11.06.2014
Często komentowane 43 Komentarze

E3 2014: Dragon Age: Inkwizycja też ma otwarty świat [WIDEO]

E3 2014: Dragon Age: Inkwizycja też ma otwarty świat [WIDEO]
Dobrze, że Wiedźmin 3 pojawi się dopiero w lutym, bo miałbym poważny orzech do zgryzienia, zastanawiając się czy najpierw zagrać w produkcję RED-ów, czy w Dragon Age: Inkwizycję. Długi gameplay z tego ostatniego pokazano na antenie Twitcha - BioWare zaprezentowali (tak jak twórcy Dzikiego Gonu) otwarty świat na przykładzie Hinterlandów, lokacji znanej z jedynki. Nie zabrakło też walki ze smokiem.

Słowem wstępu – pokazana miejscówka jest jedną z mniejszych w Dragon Age: Inkwizycji, ale rozmiarami przewyższa ponoć cały dostępny świat z Początku. Byłoby miło, gdyby okazało się to prawdą.

Nie przedłużając – gameplay:

43 odpowiedzi do “E3 2014: Dragon Age: Inkwizycja też ma otwarty świat [WIDEO]”

  1. Dobrze, że Wiedźmin 3 pojawi się dopiero w lutym, bo miałbym poważny orzech do zgryzienia, zastanawiając się czy najpierw zagrać w produkcję RED-ów, czy w Dragon Age: Inkwizycję. Długi gameplay z tego ostatniego pokazano na antenie Twitcha – BioWare zaprezentowali (tak jak twórcy Dzikiego Gonu) otwarty świat na przykładzie Hinterlandów, lokacji znanej z jedynki. Nie zabrakło też walki ze smokiem.

  2. Bioware nauczyło się robić lokacje, które nie są długimi i ciasnymi tunelami? Wow, myślałem już że nie doczekam tego czasu. Prawdziwa rewolucja dla nich…

  3. Dobra, cofam – ciągle wygląda dosyć tunelowo. Bioware quality.

  4. Tylko czy będą w stanie zapełnić sensownie ten świat? Aby nie okazało się, że świat duży, ale pusty i z małą ilością questów. Swoją drogą, większy świat=możliwość wepchania większej ilości płatnych dlc.

  5. Póki co nic nie było w stanie pobić DA:O, czy DA:I się uda? Mam taką nadzieję

  6. Nie, ta gra nie ma otwartego świata. Są zamknięte, oddzielone od siebie lokacje. BW tylko takie gry robi.

  7. Żałośnie to wygląda. Widać gdzie stoją „niewidzialne ściany” i ten cały otwarty świat to de facto pokoje połączone tunelami. Animacje postaci jak i potworów tragiczne – walka ze smokiem woła o pomstę do nieba – na ziemi smok stoi i ogląda jak wszyscy w niego naparzają, prawie w ogóle nie walczy, a w locie skrzydełka sobie machają, a korpus porusza się zupełnie niezależnie, prawie jak balon z helem – wyraźnie widać gdzie sekwencja animacji się zaczyna a gdzie kończy. Zero płynności w tym wszystkim. Żal.

  8. Alpha build? 4 miechy do premiery, a oni pokazują wersje alfa zamiast bety? Parodia istna. Walki na ten moment wyglądają w ten sposób, że jeden tauntuje a reszta nawala z tyłu i boku, jak w wow. Walka ze smokiem. Wygląda na zbyt łatwą, a to powinny być potężne stwory, jak w starych RPG (tymbardziej, że walczymy w 4). Będzie można skakać? To dlaczego tego nie pokazali? System podróży? Nic go nie zaatakowało. Romanse-każdy znajdzie coś dla siebie. Już się boję co wymyślą. Wiedźmin wygrywa z Dragon Age i tyle

  9. Gameplay Wiedźmina 3 oglądałem z prawdziwym zachwytem, tutaj wszystko jest takie..nijakie po prostu.

  10. Piotrek66 – „poważny” orzech do zgryzienia? Redaktorom nie przystoi mnożyć tego gatunku byków. W ramach pokuty proponuję Panu teraz odejść od monitora i przejść się na targ – celem zakupu kilograma poważnych orzechów 🙂 To by dopiero był twardy orzech do zgryzienia!

  11. Lubię BioWare, ale miast zrobić porządne rpg skupiają się raczej na tym, by prezentowała się lepiej na konsoli j by Wiedźmin 3 ich nie żmiażdzył. Miast tego pokazują materiał z wersji alfa. BioWare niech się cieszy, że Wiedźmin wyjdzie parę miesięcy później, bo gdyby wyszedł np 1 października po prostu by poległ.

  12. Po tej prezentacji przeżyłem nagły atak jaźni: oto era Baldurów dobiegła końca, moc Bioware uleciała. Razem z nią zniknęła umiejętność snucia ciekawych historii bez całej tej pompy marketingowej i efektownych błysków, blasków, ochów i achów. Co ciekawe – pierwsza część DA dawała jeszcze nadzieję na ambitną rozgrywkę, dwójka – owszem, była już niepokojąco uproszczona, ale uznałem, że to błąd w pracy. Z trzecią częścią – robioną kolejny raz pod gusta gawiedzi – jest chyba jeszcze gorzej…

  13. Coraz mniej mi sie to podoba.. Mowicie, ze to alfa ale kluczowe elementy i tak zostana w finalnej grze niestety.

  14. Czy to tylko mnie się tak wydaje, czy ten koń jakiś taki za wielki jest?

  15. GolemDorfl – był koń trojański, jest i spasiony – bo amerykański!

  16. sporo ludzi narzeka a moim zdaniem wygląda to super, zresztą do gier od BioWare mam ogromny kredyt zaufania.

  17. Attack2K – banał: de gustibus non est disputandum, ale kredyt zaufania – jak każdy kredyt – trzeba kiedyś spłacić. Na moim koncie zaufania przy Bioware jest spory debet. Doceniam umiejętność snucia opowieści – czyli to, co jest mocą i duszą literatury (i powinno być też wypełnieniem dobrego RPG). Tymczasem Bioware serwuje mi pięć minut wypuszczania kolorowych kulek i feerie barw wokół kolorowych smoków. To już wolę, żeby Kanadyjczycy całkowicie to przerysowali, długo nie szukając, wzorem Tima Burtona…

  18. Gdy dowiedzialem sie ze gra ma chodzic na silniku bf3 mialem nadzieje na super grafike ale po obejrzeniu obrazkow i filmikow zdalem sobie sprawe ze choc gra bedzie wygladac ladnie i lepiej niz poprzednie czesci to rowniez sztucznie. porownujac sama grafike Wiedzmin zmasakruje te produkcje. Co do fabuly wierze w nich i wiem ze zrobia dluga, pelna zadan pobocznych gre o dobrej fabule. W ostatecznym rozrachunku jestem pewnyz e zrobia dobra gre. Czesc pierwsza byla najlepsza i oldschoolowa czesc druga zla….

  19. Nie kupię przed premierą. Wygląda niby ładnie, ale jak się zastanowić, to jest po prostu DAII puszczone na Frostbite – kapka fizyki + lepsze tekstury. ME3 był stosunkowo płytki jak na ilość pracy i pieniędzy, które w niego włożyli. Nie chcę snuć czarnych wizji, zobaczymy co wyjdzie, choć mam obawy 🙁

  20. @gramofon23 „de gustibus non est disputandum” bardzo glebokie ale niezbyt odkrywcze;p

  21. widać że czują się zagrożeni 😛 ten gest 00:43 gdy koleś mówi o tym że bioware chce połączyć otwarty świat z głębią opowiadanej historii xd jeśli chodzi o mnie to ja znam bioware głównie z płatnych dlc, ch*jowego DA2, pozbawienia jej oraz ME2 i 3 wielu elementów rpg no i to pamiętne zakończenie ME3… jeśli chodzi o mnie to stracili dużo w moich oczach i muszą zrobić coś na prawde dobrego żeby przestać być widzianymi jako marionetki EA. mam pełne prawo podchodzić do tej gry sceptycznie

  22. Sylfa – toż napisałem, że banał. ALE: z pewnością jeden z banałów, które pozwalają konstruktywnej debacie żyć.

  23. @gramofon23 – Watpie czy uzyskasz konstruktywna debate po lacinie na tym forum..

  24. @widzeczolgi cóż widać wracaj grać w czołgi. DA2 miało świetnie zrealizowana fabułę, polityka, problemy społeczne i świetni bohaterowie do tego walka nie była nudna jak w jedynce (pomioty, pomioty, pomioty). Co do Mass Effecta to od kiedy to cRPG? Zawsze było wiadomo, że to gra akcji z elementami rpg. Serii Mass Effect towarzyszyły mi emocje, jak przy dobrej książce. Żal było żegnać się bohaterami, którzy byli napisani lepiej niż nawet postacie z Nier. Seria zrzuciła z zasłużonego pierwszego miejsca w moim

  25. Seria ME zrzuciła z zasłużonego pierwszego miejsca w moim rankingu gier życia Planescape Torment.

  26. ta historia była niezła ale to nie znaczy że ta gra była niezłym rpgiem. zero craftingu, kilka zbroi i broni, liniowe i powtarzalne questy, małe mapy… ogarnij się ziomuś

  27. ME1 był świetny ale później było widać że wkroczył czysty biznes

  28. Aby zmienić świat, najpierw trzeba zmienić język. Zdaje się, że Konfucjusz głosił, aby naprawę państwa zaczynać od naprawy pojęć. Z poziomem forum lub – ogólnie – poziomem wypowiedzi internetowych też trzeba postąpić tak samo. Owszem, to via dolorosa 🙂 Głęboko jednak wierzę w intelekt ludzi – nawet gdy ukrywa się gdzieś za parawanem e-idiotyzmu. Czasami to nie idiotyzm, a zwykła niewiedza – co przecież wcale nie wskazuje, że ktoś jest głupi. Przykładem niewiedzy jest np. „poważny” orzech red. Piotrek66.

  29. To samo odczucie miałem grając w Wiedźmina. Dragon Age i Wiedźmin to dobre serie, na tym samym poziomie z plusem dla Wieśka ze względu na uniwersum Sapkowskiego. Wszędzie masz biznes, myślisz że twórcy Wieśka robią go tylko dla czystej przyjemności? W serii Mass Effect było z każdą odsłoną widać, że dla twórców ta gra to była wielka przygoda. DLC Cytadela to potwierdza.

  30. porównaj sobie budżety xD cdpr ma pare razy mniej kasy i daje rade a to świadczy o pewnej pasji i zaangażowaniu się w projekt nowego wiedźmina. spadam stąd ta dyskusja zmierza w dziwnym kierunku

  31. widzeczolgi – mam podobne odczucia względem serii ME: jedynka była komputerową przyssawką, dwójka fabularnie jej dorównywała, ale wszystko rozmazywało się w zgiełku wybuchów i mgle wojny. Trójka to jeszcze więcej łubu-du. To oczywiste, że Bioware bada rynek, każdy produkt ma marketingowe ramy: pozycjonowane jest pod gawiedź. Gawiedzi zawsze jest więcej niż ludzi światłych – stąd coraz niższe loty elektronicznej rozrywki. Owszem, poziom wygładzania jest większy – ale antyaliasing wygładził też fabułę!

  32. Widzę, że lokacje jednak będą trochę tunelowe 🙂 |Jeżeli się nie mylę to czekam na recenzje i zobaczę czy będą wymieniali w minusach „tunelowe lokacje”,|z tego co pamiętam żadna gra od Bioware nigdy nie dostawała takiego minusa za to przy grach RPG mniejszych producentów już recenzenci wypominają to i odczepić się nie mogą 🙂 |A tak poza tym to dziwi mnie ta wersja Alpha bo przecież premiera już niedługo, jestem ciekawy jak|im ta gra wyjdzie (choć na ocenę poniżej 7 raczej liczyć nie mogą 😉 ).

  33. @widzeczolgi nie muszę porównywać, bo widziałem zarówno pasję w ME jak i w Wiedźminie. Chociaż z Mass Effect na końcu całej trylogii było mi naprawdę ciężko rozstać się bohaterami, szczególnie, że zakończyłem wszystko dodatkiem Cytadela (ostatni raz takie emocje towarzyszyły mi przy Planescape Torment). ME to naprawdę świetna seria w której czuć było zaangażowanie twórców.

  34. @wernetto też jestem fanem tej serii- ale to nie znaczy że pozbawiona wad które uderzyły w niektórych ludzi. powtarzam że jedynka była świetna ale dwójka miała już ze 25 płatnych dlc z czego część ich zawartości to po prostu wycięta zawartość z gry jeszcze przed premierą. -ma mnie to prawo irytować- tak samo jak to że DA2 było grą na w porywach na 20 godzin. mam inne doświadczenia niż ty i mam prawo do wyciągania własnych wniosków.

  35. a wniosek jest taki że im nie ufam

  36. Znając te marionetki EA to 20% gry dadzą w Dlc, a jako że ja nie kupuje dlc to moich pieniędzy Bio nie zobaczy. Wole kupić W3.

  37. Problemem BioWare jest EA. To ono ogranicza ich pomysły kierując się przede wszystkim tym co jest modne obecnie, a jednocześnie przystępne. To EA wymyśliło obcinanie gier i robienie dlc. Wydawca dostaje pełną wersję i sobie decyduje co wyciąć na dlc. Widać to na przykładzie ME. W momencie, gdy robili część pierwszą nie byli zależni od ea i wyszły tylko 2 dodatki nie mające związku z główną osią. Potem gdy doszło ea. Pełno dlc, ważne wątki w dodatkach (Arrival) i naciskanie producenta, by dotrzymał termin.

  38. Scorpix – oczywiście, EA to w tym przypadku pasożyt, ale odnoszę wrażenie, że Bioware potulnie i ze świadomością łyknęło tego pasożyta – zupełnie tak, jak nastolatki połykają główki tasiemców, żeby lepiej wyglądać. Tak jak pisałem – owszem, gry od Bioware wyglądają coraz lepiej, ale ta filozofia antyaliasingu dla gawiedzi wygładziła ich fabułę. Podejrzewam, że ten tasiemiec dawno już wypalił geniusz projektantów Bioware błyskiem symbolu dolara…

  39. Kiedyś, przy okazji starego trailera Dragon Age 2 rzuciłem żartem, że Biowere powinno wziąć korepetycję u CDP w zakresie designu i konceptu. Teraz mówię to już na poważnie. Niech wezmą u nich takie korepetycje. Tak skrajnie nieciekawe modele potworów i postaci przeszły by co najwyżej w klonach Warcrafta 3, takich jak Spellforce. Sama grafika może być, kolorystyka jest minimalistyczna i w sumie więcej nie trzeba, ale lokacje mają tak nierówny poziom designu, że mnie to strasznie razi.

  40. Ahhahaha! Tak bardzo ten świat otwarty 😀 patrzcie się na te „szerokie” korytarze!

  41. Nie mogę się doczekać by zobaczyć jak ta gra zostanie zakopana na pustyni po tym jak sprzeda się gorzej od W3. Tak jak to miało chyba miejsce już przy starciu DA2 z W2 ;D

  42. Fani Wiedźmina udowadniają jedynie, że ich poziom intelektualny leży na bardzo niskim poziomie. Gdziekolwiek nie spojrzę, spotykam się z komentarzami zgrai dzieciaków typu „HAHA Wiesiek będzie lepszy, a to jest [beeep]”.Ludzie, dajcie szansę DA:I|Modele postaci i cały świat nie mogą wyglądać już lepiej, bo w odróżnieniu od Wiedźmina, tutaj mamy do wyboru rasę, płeć i wygląd postaci, która musi być w pełni kompatybilna ze światem. DA:I będzie ogromnym hitem. Do tego tytułu trzeba niestety dorosnąć.

Skomentuj SantaChief12 Anuluj pisanie odpowiedzi