EA porównuje powstające gry Star Wars do Batmana od Rocksteady
W rozmowie z serwisem Fortune wchodzącym w skład stacji CNN Andrew Wilson, nowy dyrektor generalny Electronic Arts, zdradził, że przy tworzeniu nowych gier osadzonych w świecie Star Wars jego firma przyjęła strategię podobną do tej, którą Warner Bros. wraz z Rocksteady zastosowało w przypadku serii Batman: Arkham.
Jak mówi:
Warner Bros. wziął korzenie Batmana i przedstawił je wewnątrz Gotham City, dostarczając interaktywnych wrażeń, które są naprawdę bliskie temu, co można byłoby zobaczyć w filmach lub przeczytać w komiksach. Jednocześnie żyją własnym życiem, dzięki głębokiej i wciągającej fabule. Tak właśnie patrzymy na Star Wars. Nie próbujemy stworzyć gry, która kopiuje historię któregoś z filmów.
Pozostaje nam czekać i liczyć na to, że rzeczywiście porównania do Batman: Arkham okażą się zasadne.

Gdy Disney przejął LucasFilm i LucasArts, Electronic Arts stało głównym producentem gier opartych na Star Wars. Studia firmy – w tym DICE i BioWare – pracują nad kilkoma tytułami osadzonymi w świecie „Gwiezdnych Wojen”. Szczegółów na razie brak, ale szef EA zapewnia, że produkcje będą podobne do pozycji z Batmanem od Rocksteady. W jaki sposób?
Daliby FPS z Bobba Fettem w roli głównej ;] .
Takie star wars 1313
Mam nadzieję, że BioWare zrobi KOTORa 3 D:
Właściwie miło by było, aby inni twórcy serwowali w grach taką hmm.. „spójność świata gry” jak w Batmanach. Tzn. chodzi mi o to, że wszystkie zadania główne czy poboczne, nawet elementy do zbierania składają się na większą całość i przede wszystkim jest sens aby to wszystko robić czerpiąc z tego profity. Męczę od dłuższego czasu Assassina 3 i tam mi tego zdecydowanie brakuje. Miliony nie powiązanych ze sobą aktywności pobocznych, miałki główny wątek, masa rzeczy których nawet nie chce mi się robić (jak
zarządzanie gospodarstwem…). I to w przypadku gry która od strony technicznej jest dobra, wprowadziła ciekawe misje morskie a pod względem otoczenia dała jakiś świeży powiew w serii (nawet, jeżeli dla wielu osób była to zmiana na gorszę to ja uważam ją za plus). A wystarczyło mniej ale z sensem… I mam nadzieję, że w przypadku nowych Gwiezdnych Wojen na to też zwrócą uwagę bo naprawdę mało jest gier takich jak seria Arkham z której gry z przyjemnością męczyłem za każdym razem na 100%
Szkoda, że 1313 anulowali. Ale i tak czekam na te SW.
Kopah: Niestety, ToR ostatecznie zmiażdżył wszelkie nadzieje na Kotora 3 żelaznymi buciorami.|Zawsze można zrobić innym grę rpg w świecie SW, ale osobiście wole, by zajęli się tym Obsidian, a nie BioWare.