02.04.2014
Często komentowane 16 Komentarze

EA przeprasza Nintendo za primaaprilisowy żart

EA przeprasza Nintendo za primaaprilisowy żart
Choć wczoraj, w większości przypadków, branża odstawiła kawał dobrej roboty, jeden z żartów nie spodobał się fanom Nintendo... Został wypuszczony przez twórców silnika Frostbite.

Wczoraj na oficjalnym Twitterze silnika Frostbite pojawił się wpis, w którym ujawniono, że najnowsza wersja technologii działać będzie na konsoli Wii U. To był oczywiście żart, odnoszący się do faktu, że sprzęt Nintendo na tle Xboksa One i PlayStation 4 jest słabą maszyną. Dowcip nie spodobał się szefostwu – deprecjonowanie sprzętu partnera handlowego, jakim jest „Big N”, negatywnie wpływa na wizerunek firmy.

To właśnie najprawdopodobniej nie spodobało się Peterowi Moore’owi, dyrektororowi ds. operacyjnych w Electronic Arts.Na Twitterze przeprosił Nintendo za rzucony suchar i skrytykował jego autorów. Jak pisze:

Nasze przeprosiny kierujemy do amerykańskiego oddziału Nintendo i fanów. Kiepski dowcip Frostbite Engine na Prima Aprillis został opublikowany bez zgody EA. Był głupi i nie do przyjęcia.

16 odpowiedzi do “EA przeprasza Nintendo za primaaprilisowy żart”

  1. Wczoraj internet zalała fala bardziej lub mniej udanych żartów primaaprilisowych. Choć w większości przypadków branża odwaliła kawał dobrej roboty, pojawiło się wiele sucharów. Jeden z nich nie spodobał się przedstawicielom EA. Szczególnie, że został wypuszczony przez twórców silnika Frostbite.

  2. Cóż to zrozumiałe, że Nintendo się „fochneło”, dziś sobie nie radzi jak kiedyś (czyt. NES SNES) i takie żarty bynajmniej nie zmienią tego stanu a wręcz przeciwnie.

  3. @MixsterioPL – Samo Nintendo nawet tego nie zauważyło. Hałas zrobili „fani” N, którym nie spodobało się, że ktoś uraził uczucia WiiU.

  4. Nie śmieszne? Trzeba nie było robić takiej konsoli. Ciągle są technologicznie do tyłu to i nikt ich na poważnie nie bierze.

  5. Nintendo sobie nie radzi? 40 milionów 3DSów…|@lubro|Dziwisz się? Jakby EA napisało to samo o PS4, to byłoby w porządku? To normalne, że firma na z renomą powinna unikać takich tekstów, to brzmi on, jak 13 latka…

  6. EastClintwood 2 kwietnia 2014 o 12:46

    Najpierw załatajcie ten bubel Frostbite, bo z tego co wiem to Wii działa bez zarzutu w przeciwieństwie do waszego popsutego silnika 😛

  7. @MixterioPL Powiedzmy sobie wprost to już nie to samo Nintendo co na początku ;P

  8. @Sycho14 – Tak, dziwię się. SMS zrobiło sobie wczoraj żarcik z chmury Microsoftu i nie musiało potem przepraszać. W dodatku tu przeprosiny byłyby bardziej na miejscu, bo SMS jest rzeczywiście partnerem MS. Peter Moore nazywając Nintendo „partnerem” odwalił najlepszy żart primaaprilisowy roku. Jakoś nie widzę, żeby fani „N” domagali się przeprosin od wydawców za brak supportu. Jeśli ktoś jednak zrobi kiepski żart (który jednak jest oparty na fakcie) to się robi hałas, bo WiiU płacze. Masowa paranoja.

  9. Oczywiście, bo Nintendo takie złe… Ciekawi mnie twoja reakcja, jak by to była wypowiedź na temat Sony? Wątpię byś się nie zdenerwował, a tobie podobnych jest kilka milionów na świecie i byłaby jeszcze większa afera! Społeczność, jak społeczność, ale nie, musisz pocisnąć, bo masz jakiś uraz, do Nintendo…

  10. Come on now. Nic nie mam do Nintendo i polecam doczytać moje komentarze. Samo Nintendo zresztą dalej o tej sprawie pewnie nie wie i słusznie, bo to jest pierdoła. W każdym fanbase jest grupa przewrażliwionych pseudofanów, którym bardziej zależy na „uczuciach” sprzętu niż na swojej sytuacji. No i gdyby DICE zrobiło żarcik na temat mocy PS4 na tle PC to byłby to kolejny dzień w Internecie. Nie mam pojęcia co próbujesz udowodnić lol. No i mam tak wielki uraz do Nintendo, że mam ich wszystkie konsole od GCN. ;p

  11. Nie rozumiem po prostu czepiania się fanów Nintendo… Społeczność, jak każda inna… Problemem nie było tu samo atakowanie Nintendo, tylko pisanie tego z oficjalnego konta Frostbite. Takie rzeczy autor twitów może pisać w domu na swoim koncie, a nie na oficjalnym, które śledzą tysiące (chyba) osób…

  12. Nie czepiam się fanów Nintendo jako całości. Czepiam się „fanów-debili”, którzy dalej się obrażają za byle co i robią hałas w sieci. Takie grupy są malutkie, ale głośne i istnieją w każdym fanbase. Tak samo idiotyczne są krzyki i rzucanie się po podłodze na brak Titanfalla na PS3/4, urojenia posiadaczy Xbone związane z drugim ukrytym GPU czy roszczeniowość paru przedstawicieli PC Master Race. Ten sam poziom upierdliwości.

  13. Co do „żartu” na oficjalnym koncie Frostbite. Był kiepski, bo po WiiU jedzie się codziennie i jest to już nudne. Myślenie, że to jest coś poważnego i „nie na miejscu” jest śmieszne. Równie dobrze wspomniany wcześniej żarcik twórców PCars o chmurze MS mógł obrazić fanów Xboxa. Tak samo wczorajsze „14 sekund na przejście GZ” Berlina też mogło spowodować, że Konami się zrobi smutno. Schreier w tekście Kotaku o tych tweetach napisał coś o niedziałającym BF4, itp, itd. To było Prima Aprilis. Na litość boską.

  14. Co do sprzeczek o platformy: http:youtu.be/RdHd5ikc4zw

  15. Był słaby, czy nie, to kwestia subiektywna, po prostu nie pisze się takich rzeczy na oficjalnym kanale, który służy do komunikowania się z fanami. Takie miejsca powinny zachować powagę, wyobrażasz sobie, jak ktoś pisze na oficjalnym koncie fb EA „Battlefield 4 na X360 mi crashuje, co robić?” i dostał odpowiedź „nic, zapłaciłeś za grę, a teraz mamy ciebie w poważaniu, pozdrawiam!”… Wygląda absurdalnie, co?

  16. @Sycho14 To są dwie różne sytuacje i nie mają ze sobą nic wspólnego. Ta pierwsza była niewinnym żartem do którego gracze nie potrafili podejść z dystansem. Poza tym, konto Frostbite nie służy tylko do komunikacji z fanami, ludzie prowadzący nie zachowują się jak boty czekające na pytanie, też mogą pożartować.

Skomentuj Ravensblade Anuluj pisanie odpowiedzi