24.06.2015
12 Komentarze

Edengrad: polskie MMO w klimatach Fallouta potrzebuje Waszego wsparcia

Edengrad: polskie MMO w klimatach Fallouta potrzebuje Waszego wsparcia
Postapo inspirowane Mad Maksem, elementy survivalu rodem z DayZ czy innego H1Z1 i (podobno) olbrzymia swoboda rozgrywki. Poznański zespół zbiera głosy na Steam Greenlight i pieniądze na wspieram.to. Pomożecie krajanom?

Młodzi wilcy z Huckleberry Studio dłubią nad swoim debiutem już trzeci rok, a choć początkowo projekt miał być niewielką grą przeglądarkową, to od startu prac rozrósł się zarówno zespół, jak i tzw. „wizja”.

Akcja ma się toczyć w rozbitym świecie A.D. 2044. Wpierw gra każe nam po prostu przetrwać – upolować awatarowi coś na ząb, ociosać drzewa i wybudować schron oraz skumać się z innymi ocalonymi. Z biegiem czasu akcent ma się przenieść na tworzenie od podstaw własnej organizacji, a także zapewnienie sobie i kumplom godnego bytowania, w czym pomocne może się okazać poznanie tajników hodowli zwierząt oraz opanowanie meandrów krawiectwa i inżynierii. Nie zabraknie także walk z rozmaitymi banditos.

Poznaniacy planują udostępnić grywalną alfę jeszcze w wakacje. Jeśli chcecie ich wesprzeć, koniecznie odwiedzcie aukcję na wspieram.to i stronę gry na Steam Greenlight.

12 odpowiedzi do “Edengrad: polskie MMO w klimatach Fallouta potrzebuje Waszego wsparcia”

  1. Postapo inspirowane Mad Maksem, elementy survivalu rodem z DayZ czy innego H1Z1 i (podobno) olbrzymia swoboda rozgrywki. Poznański zespół zbiera głosy na Steam Greenlight i pieniądze na wspieram.to. Pomożecie krajanom?

  2. Ech, nie chce być sceptyczny ale… ile to już razy wiedzieliśmy? MMO, crafting, survival, PvP i ogromna pusta mapa. Po Infestation, DayZ, H1Z1, Rust, Aftermath i Nether przepraszam ale mam dosyć, postoję. Temat oklepany jak coroczny CoD. Ale mimo wszystko życzę sukcesu na zbiórce.

  3. @pajojajo, każda z tych gier jest jednak nastawiona na zupełnie co innego. I mówić, że oklepany jest „sandbox postapo”, to tak jak „strzelanka wojenna”. Postapo to tylko klimat i zalążek fabuły, zaś sandbox – niewielkie narzucenie stylu gry. Czy będzie to bardziej strzelanka TPP? Taki Stalker z kamerą zza pleców? A może Minecraft po apokalipsie? Albo w ogóle nuklearne Simsy….

  4. HandlarzzRusi 24 czerwca 2015 o 15:53

    Albo inny miks wszystkiego, co już było. Neeext!

  5. Pierwsza gra studia i od razu MMO. Są śmieszni.

  6. Najpierw efekt 3 letnich prac, potem możemy dyskutować o wsparciu finansowym, nie na odwrót.

  7. Tak jak pisał AoS, jak dłubią przy tym już trzy lata niech pokażą coś więcej, a najlepiej wypuszczą „grywalną” alfę i wtedy pomyślimy czy warto dawać za to pieniądze.

  8. „choć początkowo projekt miał być niewielką grą przeglądarkową, to od startu prac rozrósł się zarówno zespół, jak i tzw. >wizja<"Żółta lampka mi się zapala. Powyższe zdanie świadczy tylko o tym, ze nie mają kontroli nad projektem. Doświadczenia w game devie nie mam ale na zdrowy rozum, jeśli zaczyna się projekt, to ma się pewne cele i założenia wg których projekt się realizuje.Zmienianie czegoś takiego jak kształt i forma gry nie wróży nic dobrego. Zazwyczaj kończy się to grami w stylu Daikatany lub DNF

  9. Życzę twórcom wszystkiego najlepszego, ale Boro znam jeszcze z czasów kiedy robiliśmy jakieś gierki w darmowych silnikach typu Elysium Diamond i nie zapadł mi w pamięci jako super kreatywny i zorganizowany twórca, co potwierdza kierunek jaki przybrał ten projekt. Po co komu kolejna tego typu gra?|Tak czy siak powodzenia, mam nadzieję, że się mylę, bo im więcej dobrej rozrywki znad Wisły (i Warty) tym lepiej. Może jednak wypadałoby poszukać wsparcia gdzieś indziej niż na portalach do wyciągania kasiory.

  10. Widziałem screeny – 3 letnia praca ?To współczuje bo grafika jest brzydka.No i zostaje jeszcze jedna kwestia a mianowicie to że często survivale zostają „wieczną alfą” lub nigdy nie wychodzą z”earle access”

  11. Kickstarter, młode studio i survival. Trzy znaki udanej gry.

Skomentuj Frytas Anuluj pisanie odpowiedzi