25.04.2014
Często komentowane 24 Komentarze

Enemy Front: Prace nad grą dobiegają końca. Masowe zwolnienia w CI Games

Enemy Front: Prace nad grą dobiegają końca. Masowe zwolnienia w CI Games
Dobra wiadomość: prace nad Enemy Front zbliżają się ku końcowi, a gra zostanie niedługo wysłana do Sony i Microsoftu. Zła wiadomość: CI Games zwolniło właśnie kilkudziesięciu pracowników z różnych studiów – w efekcie zniknęły na przykład oddziały firmy znajdujące się w Bydgoszczy i Bukareszcie. Ucierpiały również Warszawa i Rzeszów.

W Bydgoszczy pracę straciło 30 osób, w Rzeszowie – 20. Ponadto zlikwidowano oddział w Bukareszcie i pożegnano się z kilkoma osobami z Warszawy.

Wiąże się to z restrukturyzacją, która ma na celu scentralizowanie końcowych prac nad Enemy Front – mają one być kontynuowane głównie w Warszawie. Gra zostanie w tym tygodniu wysłana do Sony i Microsoftu do certyfikacji.

24 odpowiedzi do “Enemy Front: Prace nad grą dobiegają końca. Masowe zwolnienia w CI Games”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 25 kwietnia 2014 o 15:56

    Dobra wiadomość: prace nad Enemy Front zbliżają się ku końcowi, a gra zostanie niedługo wysłana do Sony i Microsoftu. Zła wiadomość: CI Games zwolniło właśnie kilkudziesięciu pracowników z różnych studiów – w efekcie zniknęły na przykład oddziały firmy znajdujące się w Bydgoszczy i Bukareszcie. Ucierpiały również Warszawa i Rzeszów.

  2. Wtopili się z tą grą strasznie.

  3. Szkoda zwolnionych gości oby szybko jakąś nową pracę znaleźli :/

  4. mogę się założyć, że będzie kaszanka

  5. @Sermaciej|Teraz CI robi średniaki, więc wątpie.

  6. Pewnie dostanie oceny w okolicach 50-60% i pójdzie w zapomnienie.

  7. @Sermaciej No bez przesady trochę wiary bo ich alien rage i SGW1 im wyszedł i stawiam na grę na miarę 7/10.

  8. @arturdzie że niby Alien Rage im wyszedł ? Opinie graczy są jednak w znacznej mierze po stronie że była tragiczna, mnie również nie urzekła, nie powiem żeby była zła, ale jednak dużo jej zabrakło do miana „gry na długie godziny”

  9. @TooruHW Zależy których graczy bo graczy których spotkałem podobał się Alien Rage i na steam widzę dużo pozytywnych opinii . Więc zależy dla kogo dla mnie to była gra 7/10.

  10. Praca w polsce kraju gdzie leje się mleko, a smrut czuć w tramwaju na odległość.

  11. Nie no, nie da się tego czytać. Mówicie o tym jakby co najmniej 1500 osób zwolnili. I trochę zawyżyli te dane w artykule bo w sumie, to nie ponad 50 osób tylko nie całe 30. Cała procedura jest też raczej powszechnie stosowana, to nie żadna nowość, jak zatrudnia się ludzi do konkretnego projektu, skoro się kończy to i praca dla tych ludzi skończona. Koniec, kropka, nie ma tematu.

  12. Odwalili robotę to teraz żegnajcie. Nie wiem czemu, ale nakreślam mi się wizja zwolnionych osób, które łączą się w jedno aby powstało nowe, niezależne studio, wow.

  13. Ale czy nie tak jest wszędzie? Jest zatrudnienie na czas trwania projektu, a po nim jeśli nie ma kolejnego umowa wygasa. Chociaż może tutaj chodziło o coś innego nie wiem. Może jak scentralizują sobie filie do sztuk paru będzie im łatwiej nad wszystkim zapanować. Jak już wysyłają do certyfikacji grę to pewnie jest skończona. Ciekawe co im z tego wyszło:)

  14. Nie chcę źle dla tej gry, ale myślę, że Jackoss ma rację.

  15. W 2009 roku CDP zwolniło 150 osób i co upadło i wydało słabą grę ? nie więc to ze CI games zwolni tylko 50 nie oznacza koniec tej firmy.Czasem mam wrażenie ze na CI jest taki hejt jak na EA.

  16. Ja jednak mam nadzieję że Jackoss się myli:P też chciałbym żeby taka rodzima gra była dobrze postrzegana, a jednak większość osób patrzy przez pryzmat poprzednich gier CI Games, które nie wszystkim przypadły do gustu. Zobaczymy też co powie Sony i Microsoft.

  17. @Kaparo Nie wiem czy werdykt od sony lub microsoft ma znaczenie bo jakość dopuścili grę Ride to Hell: Retribution.Certyfikacje do konsol głównie polegają czy gra działa i spełnia warunki danej firmy.Np gra ma się odpalić w 4 sekundy (nie pamiętam czy warunkiem były 4 sekundy) itp.

  18. Wiecie, w takich sytuacja serce i rozum mówią coś innego 🙂 CI na razie zrobiło Ghost Warriora i to tyle w temacie dobrych gier. Sequel był cienki. Alien Rage? Książkowy przykład średniaka.|Ja tam im życzę jak najlepiej, ale z dystansem do tego podchodzę 🙂

  19. @Jackoss Ojtam bez przesady grałem Alien Rage i dla mnie gra nie była słaba a w miarę dobra.Bo akurat jest mało hardcorowych shooterów i mimo ze Alien Rage nie było grą marzeń to wypełniała tak jakby lukę brakiem gier hardcorowych shooterów (nie myl z Dark Souls bo to RPG).

  20. @Nie napisałem, że był słaby, ale średni :] Zawsze ktoś taką grę kupi, to jakaś nisza. I zgodzę się, że hardcorowych shooterów teraz nie ma. Nie ukrywajmy, że sporo osób kupiło AR z tęsknowy do Dooma i innych tego typu 🙂

  21. Z drugiej strony nie ma co na razie przesądzać o grze, czy dobra,nie dobra, czy średniak;) To okaże się przecież tak naprawdę w czerwcu. Też czasem czytając, różne wiadomości odnoszę wrażenie, że trwa jakaś nie oficjalna nagonka na CI, choć czasem nie powiem zdarza się coś pozytywnego. Ale bardzo rzadko. 3mam kciuki za certyfikację;)

  22. Trudno się z tobą nie zgodzić Pierzchała. Jest ostatnio pewien trend, i ludzie po obrażali się na samą firmę. EF, jak na razie filmiki udostępnione są z konsoli a wiadomo że na konsolach jest słabsza grafika, bardziej mnie interesuje wersja PC-towa, Ale prócz grafiki jest ważny klimat, różnorodność misji, wydaje się że Enemy Front to będzie miało, ale wszystko się okaże w czerwcu kiedy dorwiemy ten tytuł i w niego zagramy. Na dzień dzisiejszy gra ma potencjał i wygląda obiecująco.

  23. Wszyscy dziennikarze twierdzą zgodnie, że gra wygląda jak kupa, ale dopatrujcie dalej spisku mającym na celu zniszczenie CI :/

  24. Czy złą wiadomością są zwolnienia „masowe” jak to określa autor? złą wiadomością dla samych zwolnionych może, ale czy to będzie miało wpływ na grę, nie sądzę. Ok, czekam na grę bo trafili z pomysłem i przejadły mi się gry typu modern shooter, i nie czekam na cudo bo z budżetem 20 baniek rewelacji na masową skalę która ugnie kolana każdemu krytykowi. Wiele kolosów branży gier wydaje 2 a czasami i 3x więcej kasy na grę, a gra jest dziurawa jak ser szwajcarski. tyle w temacie. dmuchamy problem którego nie ma.

Skomentuj gutol12 Anuluj pisanie odpowiedzi