16.11.2015
Często komentowane 79 Komentarze

Fallout 4: Albion woli haratać w gałę niż szlachtować supermutanty

Fallout 4: Albion woli haratać w gałę niż szlachtować supermutanty
W Zjednoczonym Królestwie gra zaliczyła "tylko" trzecie, najlepsze w tym roku otwarcie (przegrywając zarówno z nową FIFĄ, jak i... Call of Duty: Black Ops III).

Gfk Chart-Track uwrażliwia, że to najlepsza (jak dotąd) sprzedaż tytułu z serii Fallout na Wyspach (no, przynajmniej w pierwszym tygodniu). A choć Bethesda ma prawo być dumna z zysków, tegoroczna konkurencja okazała się mocna. Nie jest wykluczone, że amerykański prawie-rolplej w długim okresie wytrze ww. tytułami podłogę, acz na konkretne wyniki sprzedaży poczekamy (zapewne) dobrych kilka miesięcy.

79 odpowiedzi do “Fallout 4: Albion woli haratać w gałę niż szlachtować supermutanty”

  1. W Zjednoczonym Królestwie gra zaliczyła „tylko” trzecie, najlepsze w tym roku otwarcie (przegrywając zarówno z nową FIFĄ, jak i… Call of Duty: Black Ops III).

  2. Dziwi mnie tak pozytywny odbior gry. Na poczatku jest naprawde fajnie – oto grasz nowego fallouta!! Pozniej to uczucie jednak znika. Od czasow fallouta 3 niewiele sie zmienilo, a jesli ktos po drodze gral w New Vegas i Skyrima – uczucie dejavu jest bardzo silne. Nie podoba mi sie, jak daleko w przyszlosc wybiegla Bethesda. OK – ludzkosc dostala mocno po dupsku, ale dwiescie (!) lat po kataklizmie oni nadal zyja w starych ruinach? To mi jakos strasznie psuje klimat. W pierwszych dwoch czesciach obserwowalism

  3. y budowanie zrebow nowej cywilizacji, bylo bractwo stali, kwitl handel (karawany), a potem przewijamy szybko dalej i co? W nowym falloucie wkurza wiele rzeczy – slaba grafika (w dodatku na w miare jeszcze dobrym sprzecie na ustawieniach medium – nie dziala plynnie), ubogie opjce dialogowe, do tego crafting… Nie zrozumcie mnie zle. Crafting sam w sobie jest fajny, ale… widac, ze questy sa bardzo od tej nowej funkcji zalezne. Dawniej fallout stawial na dialog, eksploracje, itd. Teraz dialog zepchniety

  4. jest na dalszy plan (co nie dziwi – w koncu zostal mocno zubozony), a wiele questow polega tylko na wejsciu wywaleniu drzwi z kopa, rozwaleniu wszystkich istot zywych i zbieraniu lootu (to diablo, czy jak?). Jest jeszcze kwestia rozwoju bohatera. Jestem raczej blizej poczatku niz konca a juz jestem nie wiadomo jakim manczkinem biegajacym wszedzie w power armorze i powiedzmy sobie szczerze – wszyscy moi przeciwnicy moga mi skoczyc. Gdzie tu wyzwanie? 🙁 .

  5. Wytrze? Tylko ze względu na marketing. Ta gra to archaiczny zabytek. Miałkość fabularna na każdym kroku, słaba grafika, przestarzały silnik, tragiczne animacje, słabe dialogi, brak konkretnych questów. Oczywiście, kasa zgadza się, więc po co wprowadzać zmiany i ulepszać produkt. Takie coś można było wydać w 2008 roku, ale nie w końcówce 2015. OD CDP, Wiedźmina 3, mogą się uczyć jeszcze długo, a i tak pewnie nic nie wyniosą, zwłaszcza w kwestii pisania dobrej fabuły, questów, czy nawet grafiki.

  6. @paankracyk – Zgadzam się z Tobą, krótko pisząc, dno! Bethesda to kolejna firma do odstrzału zaraz po Ubisofcie. I nie chodzi już w sumie o to, że schrzanili fallouta 4, ale o to, że są pazerniakami nastawionymi tylko na zysk, a sama gra to potwierdza..

  7. takie słabe (w porównaniu choćby z Wiedźminem, który sprzedawał się dużo wolniej) gry najlepszymi w sprzedaży … O.O ludzie naprawdę lecą na 'markę’ heh 😉

  8. aż nie dziw że tak łatwo nas jako gatunek kontrolowac Bogatym Na Olimpie Władzy XD wystarczy grać na … przyzwyczajeniach chyba 😉

  9. @paankracyk: Tyle, że F4 zaczyna się 6 lat po wydarzeniach z New Vegas i niecałe 50 lat po F2. Zważywszy na to, do jak dużych zniszczeń doszło wskutek wojny atomowej (straty w ludziach, infrastruktura, środowisko, promieniowanie, utracona wiedza, kontakt z pozostałościami po innych państwach na świecie), to do powrotu do poziomu z roku 2077 (czyli roku, w którym poszły atomówki) ludzkość potrzebuje jeszcze dobrych 2-3 setek lat.

  10. @paankracyk: Popatrz na Polskę – II Wojna Światowa, rzeź elit w Katyniu, socjalizm… jesteśmy daleko za zachodnią Europą niemal pod każdym możliwym względem, a przecież to, co przeszliśmy, nijak się ma do holokaustu nuklearnego zaprezentowanego w uniwersum Fallouta. A przecież od Wojny minęło już tyle lat. Myślę, że 2-3 stulecia to absolutne minimum, żeby stworzyć na nowo cywilizację przypominającą to, do czego przywykliśmy, więc nie dziwi mnie stan świata w F4.

  11. @Naars – nie zrozumiales mnie kompletnie. Nie chodzi mi o odbudowanie cywilizacji do stanu sprzed wojny, chodzi mi o stworzenie „jakiejkolwiek” cywilizacji i wogole – tworzenie czegos nowego. Chodzi mi o to, ze po dwustu latach ludzie dalej nie gromadza sie w skupiska i zyja glownie w domach, ktore pamietaja kataklizm – nie buduja NIC nowego. Nie ma nawet zrebow jakiegokolwiek przemyslu, czegokolwiek.

  12. @paankracyk: A co mają budować i z czego? Mogą postawić jakieś drewniane chatki co najwyżej, które są zupełnie niepraktyczne z powodu plagi bandytów. Porządnych, betonowych konstrukcji bez specjalistycznej maszynerii i materiałów nie postawią, zresztą trudno to robić, kiedy co chwila ktoś by do budowlańców strzelał/próbował ich zjeść. Poza tym ludzie gromadzą się w skupiska, w każdej części gry masz co najmniej jedno/dwa spore (zważywszy na warunki) miasta, w F4 jest to Diamond City.

  13. @Naars Widzę, że w pierwszego Fallouta nie grałeś, albo go w ogóle nie pamiętasz. 84 lata po wojnie, a ludzkość jakoś mogła zbudować pierwsze osady(budynki powstawały choćby z kamieni czy piaskowca), i zaczęły się również pojawiać pierwsze rządy, burmistrze itp. Teraz lecimy 150 lat do przodu i nagle okazuje sie, że ludzkość dopiero „wypełzła z jaskiń”

  14. IMO jak na grę dla hardkorowców jest to bardzo dobry wynik. Gry takie jak cod stworzone są po to, żeby być na 1 miejscach, fallout do tej pory był grą dla garstki zapaleńców. Teraz wepchnęli majątek w marketing to i sprzedaż skoczyła.

  15. @dzl: Grałem we wszystkie części, każdą przeszedłem co najmniej 2 razy. Chcesz budować manufaktury, fabryki z kamienia albo piaskowca? Powodzenia. To Ty nie grałeś w kolejne części i zapomniałeś chyba o takich rządach, jak Enklawa, NCR, Legion Cezara etc. Nie jest problemem postawić kilka lepianek z podrzędnego budulca i mówić, że to wielka odbudowa cywilizacji, ale żeby budować od nowa przemysł czy choćby rękodzielnictwo, potrzeba bezpieczeństwa i pokoju, o co w świecie Fallouta trudno.

  16. @Piterk95 Fallout 4 grą dla hardcore’owców? Dobre sobie. To taka sama miałka papka jak CoD czy Assassin Creed. O pierwszych dwóch częściach można było tak powiedzieć, ale od trójki, powinni zmienić nazwę na Fallivion.

  17. @Naars, ma racje, chciałem napisać to samo na temat posta od @paankracyk. Co do grafiki dodam jeszcze, że Fallout był zawsze grą dla zapaleńców,a nie grą dla pokolenia grafiki, która to grafikę, stawia przed fabułą. Co do latania z powerarmorem jako nietylanością, tak jak napisałeś, jestes jeszcze na początku, po prostu poczekaj 😉

    1. Kupiłem.|2. Przeszedłem.|3. Usunąłem.|4. Zacząłem żałować, że wykonałem punkt pierwszy.|To moja recenzja tej gry. 😉
  18. Wiedzmin 3 i Fallout 4.Dwa ważne powody bym przesiadł sie w końcu z Windowsa XP na cos nowszego(Windows 7 64 bit).Jak dla mnie obie są grami tego roku.

  19. „Niezła gra post-apo, kiepski Fallout.” Nie ukrywajmy bez modów ten f4 będzie mieć krótką żywotność. |A co do grafiki, wystarczy wrzucić Resheder aby gra zrobiła się albo ładniejsza(mniej przesłodzona(plastikowa!)/bardziej klimatyczna.

  20. @SetH jedynka i dwójka grą dla hardcorowców? Wolne żarty. O Wasteland 1 można tak mówić. Reszta części to jakiś Moronout, dobra fabuła, fajny świat, fakt. Gameplay to jakiś żart. |Deathlord, Moebius: the Orb of Celestial Harmony, Wizardry 4, Pools of Darkness, Swords of Xeen, Adom to były trudne gry, o których nikt tu nie pamięta, bo każdy jest za młody. Wymieniacie te swoje naprawdę prościutkie (acz dobre fabularnie) gry, jak Baldur’s Gate czy Fallout 2, a tak naprawdę trudnych tytułów nie widzieliście.

  21. Trzeba czekać na mody i dlc wtedy będzie gra jeszcze lepsza , choć i tak się zawiodłem na opcji „romansowania” towarzyszy.

  22. CallahanHarry – Hardcorowość nie musi ograniczać się do wysokiego poziomu trudności. Fallouty były hardcorowe pod względem skali i złożoności.

  23. @paankracyk @Naars @dzl miejsca które odwiedzamy w grach są dziurami zabitymi dechami, tak. Ale skądinąd wiemy, że to wyjątki. New Vegas poza centrum było wiochą, ale tam faktycznie jest pustynia, a NCR jest pokazane jako prężne państwo, wydające własną walutę, produkującą własną broń etc. Fallout 4 również dość dobitnie pokazuje, jak reszta świata sunie do przodu – choć to spoilers.

  24. @Wulfgar|A dokonałeś tego wszystkiego w mniej niż 6 dni! Niesamowite… bzdury próbujesz nam tu wcisnąć.|Ten rok otworzył mi oczy na nasze środowisko. Tęsknię za czasami bez internetu, kiedy ludzie potrafili się czymś fascynować, zamiast napełniać serwery jadem. Ilość hejtu przez jaką trzeba przebrnąć, by znaleźć choć jeden ciekawy, merytoryczny post jest zatrważająca. To cichy triumf tych, którzy zarzucali graczom brak dojrzałości. Jak świat ma nas traktować poważnie, skoro na to nie zasługujemy?

  25. @Shaddon święte słowa Shaddon, masz dobre craftowe piwo ode mnie. Pamiętam, jak na internet chadzało się do kafejki internetowej i tam wchodziłem na starusieńkie forum Silent Hilla. Użytkownicy dyskutowali, wymieniali się poglądami, odkryciami. Widać było w nich pasję, cieszyło mnie za każdym razem gdy tam wchodziłem. A teraz? Wszędzie jad, jeden mądrzejszy od drugiego, zero normalnej dyskusji. Coraz bardziej toksyczne środowisko, do którego nie chce się wracać.

  26. Fallout 1 hardcorowy? Prosty, banalny, momentami indantylny. Fabuła prosta jak konskrukcja cepa. W momencie wydania nie był ani ładny ani trudny. Zagraj w niego teraz i porównaj z 2 czy New Vegas. Jedynka byla grą skromna, w porownaniu do starego Westlands uproszczona. Czesc 2 byla niesamowitym rozwinieciem formuly. Wielki swiat i masa rzeczy do zrobienia. Dla mnie 4 to dobra gra. Nie zaden 8 cud swiata czy GOTY ale przyjemny calkiem rozbudowany w kwesti mechanik action rpg. Ma boski klimat i mi pasi. 8/10

  27. @Shaddon|Eh… Wszędzie gdzie wejdę wojny konsol i pc mater race. Obraźanie jeden drugiego i wylewanie źali na wszytko i wszystkich. Za mojej mlodosci bylo w sumie to samo ale skala mniejsza i widziane tykobw prasie i na sceniel. Ja amigowiec i konsole nintendo, kumpel z pc, gdzies tam atari czy sega. Liczyly sie gry. Wpadl jeden do drugiego na granie. Niewazne na czym. Wazne w co. Dzis sasiedzi wyzywaja sie bo jeden ma x360 a drugi ps4….

  28. @Shaddon – Zauważyłem, że za równo w komentarzach pod newsami o F4 jak i w temacie na forum, atakujesz personalnie każdą osobę, która wyraża negatywną opinię (w wielu przypadkach zasłużoną) na temat tej gry. Może teraz odwrócimy kota ogonem? Niektórzy gdy na nich plują udają, że pada deszcz, ale Ty wykraczasz poza ten margines. Ty specjalnie zaczynasz sikać pod wiatr, bo jeszcze ci mało. Na litość boską daj ludziom wyrażać swoją opinię, a nie staraj się bronić ślepo, gry która miała większy budżet …

  29. na marketing niż na samą produkcję gry. Gry która miała potencjał… Która nadal ma zresztą potencjał, ale naprawić ją bedą musieli moderzy (bugi, grafika, balans). Z drugiej strony koślawych animacji, dialogów, nudnych questów i ograniczonego rozwoju postaci moderzy już raczej nie naprawią. Usprawiedliwianie lenistwa i braku ambicji devów nie doprowadzi raczej do niczego dobrego. Dlatego jeszcze raz apeluję skończ z atakowaniem przeciwników tej gry, bo nie są oni większymi hejterami niż Ty fanbojem.

  30. Co Was tak wzięło na rynek angolski? Statystykami z Polski nie pogardzę, a tu już n-ty raz brytyjska.

  31. @LekhimorPL To, że grafika nie jest na poziomie Wiedźmina, nie znaczy, że wymaga naprawienia. Bugi? Sam natknąłem się tylko na 2 glitche, a mój save ma 40 godzin gry. Pod tym względem jest to gra bardziej dopracowana niż trójka i New Vegas. Balans zawsze był problemem i tu się zgodze, shotguny z modyfikacjami takimi jak bleed i explosive round są po prostu broken, ale łatwo jest takich broni też nie używać. Rozwój postaci jest tak samo ograniczony jak w poprzednich częściach.

  32. Wytrze podłoge,to Pillarsom i Wiedźminowi,potem pouczy się czym jest RPG

  33. @Shaddon brachu wiesz, że 6 dni to dużo czasu żeby zrobić główną oś fabularną w każdej grze?|i wiesz Wulfgar wyraża opinie swoją na temat F4 i ma pełne prawo. Ludzie fascynują się bardzo grami potem wychodzi i dostajemy crap np. techniczny (Batman wita) i są zawiedzeni. Coraz częściej za dużo kasy idzie w marketing a za mało w samą grę. A potem też pojawia się jeden problem ludzie którzy zamówili drogą wersje pre-order i dostali crap. Ale jako że nie mogą się mylić – no bo wziąłem pre order i będę bronił

  34. Tak samo ograniczony, bo 25 punktów każdego skilla zostało wymienione na perki, co upraszcza przekombinowany system rozwoju. Nie mam bladego pojęcia gdzie widzisz koślawe animacje, bo te w F4 są o wiele lepsze niż w poprzednich częściach. Nie wszystkie dialogi są nudne i nie wszystkie questy. Lenistwo i brak ambicji? Wytłumacz mi, dlaczego w F4 już od razu znacznie lepiej się gra niż w F3 na modach i New Vegas. To znacznie bardziej dopracowana gra niż poprzednie tytuły i wprowadza wiele nowych elementów.

  35. tego do ostatniej kropli krwi. I mamy w tym miejscu dwie skrajne grupy które łączy jedna rzecz pro-order i popłynięcie na marketingu.

  36. Jak chociażby rozbudowa własnych osad (tylko problem jest z UI) i Power Armor.|”Dlatego jeszcze raz apeluję skończ z atakowaniem przeciwników tej gry, bo nie są oni większymi hejterami niż Ty fanbojem.” Najpierw niech ci przeciwnicy zaczną atakować elementy gry, które rzeczywiście są słabe, bo póki co widzę krzyki o to, że F4 próbuje czegoś nowego – nie chodzi nawet o to, jak to pod koniec wychodzi, tylko tak po prostu, że Beth w ogóle próbuje odświeżyć formułę.

  37. @Pancerny Pewnie tak myśli każdy developer Call of Duty i potem wychodzą takie kwiatki jak Modern Warfare. Główna fabuła w 6 dni, w grze RPG, ok.

  38. Ludziska ale wiecie że kłócicie się tu o własne subiektywne opinie prawda 😀 ??

  39. Mnie cieszy ta cała przesada marketingowa. Wcześniej miałem ochotę kupić F4 przy premierze, ale dzięki niej mi przeszło, przejadła mi się. Kasa zaoszczędzona na inne gry.

  40. Tak. Od tego jest forum, tu zawsze prowadzimy wojnę. Słowa naszymi mieczami, opinie naszymi tarczami. nie ma litości!|W sumie bym się nie odezwał, ale Lekhimor znalazł kombinację zdań, które mnie odpaliły.

  41. @Shaddon|Nie w 6 dni tylko w 5 😉 Wziąłem 5dni urlopu i je wykorzystałem. To i tak duuuużo czasu na F4… A przeszedłem ją tylko dlatego, że zapłaciłem i chciałem wyciągnąć z tego jak najwięcej. Grafika rodem z F3, SPECIAL już nie jest SPECIAL, a fabuła i questy poboczne to typowo Bethesdowe twory. Dialogów nawet nie oceniam bo w porównaniu do poprzednich części to kompletne żenua. Do tego Bethesda zmusza mnie do bawienia się w Minecrafta i zbierania złomu gdzie tylko można „żeby czegoś nie zabrakło”.

    1. Nie da się ukryć, że grafika jak na dzisiejsze standardy AAA jest słaba. Niektóre miejsca cieszą oko, ale np pomieszczenia to w większości porażka na całej linii. Mówienie, że ta grafika stoi na dobrym poziomie to zaklinanie rzeczywistości. Głaskanie twórców za korzystanie z archaicznego silnika graficznego i sprzedawanie gry za 160PLN to niepokojąca praktyka. M.in. przez to mamy plagę odgrzewanych CoDów, ale co kto lubi.
    1. Optymalizacja, optymalizacja, optymalizacja… Wymieniony przez Ciebie Wiedźmin chodził na moim starym złomku w stabilnych 30 FPS (FHD, medium-high z naciskiem na high). Taki szkaradek Fallout potrafi często gubić fps i to w zamkniętych pomieszczeniach!|3. Co do bugów to masz wyjątkowego farta. Ja np mam straszny problem ze znikającymi teksturami.|4. Co do rozwoju to wolałbym rozwinięcie idei z New Vegas niż takie kastrowanie i zostawianie SAMYCH perków.
  42. @Wulfgar A jednak 6 dni. F4 wyszedł we wtorek. A policz sobie ile czasu od tamtego dnia minęło. 😛

    1. Animacje i lip sync. Owszem nastąpił przełom jeśli chodzi o animacje, ale dalej zdaje mi się to jakieś drętwe, no ale to jest MOJA opinia. Jeśli ci pasują to ok, nie są one jakoś rażąco złe. Lip sync natomiast to porażka na całej linii, nie wymagam poziomu LA NOIRE, ale ten przytoczony przez Ciebie Wiedźmin to taki sensowny przykład jak poprawnie można wykonać ten element.|6. „Nie wszystkie dialogi są nudne i nie wszystkie questy.” Serio? W sumie nie wszystkie jabłka w koszu są zgniłe, biere 2.
  43. Z takim podejściem niedługo scenariusze i questy będą pisane na lekcjach w podstawówce, temat: „moja pierwsza praca pisemna”. A nie, przepraszam, questy Bethestdy już dawno osiągnęły ten poziom i naprawdę daleko im chociaż do poziomu Obsidianu i ich NV.

  44. @LekhimorPL|Nie mam siły, ani ochoty przekonywać kogoś, że nie jestem wielbłądem. Generalnie coraz mniej mnie bawi udzielanie się na forach, bo te powoli przestają służyć dyskusji, więc pewnie za jakiś czas ten syf, który ma miejsce teraz, nie będzie już moim problemem. Dopóki jednak czuję się członkiem tej społeczności, będę próbować nakłonić was do poszukiwań zdrowego rozsądku.|@Pancerny|Przejść, czy przebiec? Zresztą, tu raczej chodzi o to, że mu nie wierzę. Ani trochę.

  45. „Generalnie coraz mniej mnie bawi udzielanie się na forach, bo te powoli przestają służyć dyskusji” Jak mają służyć dyskusji, kiedy taki Shaddon odmawia innym prawa głosu i zasłania się „wyższymi mądrościami” i nie odwołuję się do tego co napisałem na ten temat. Śmiechłem.

  46. @Wulfgar|Chciałeś z niej wyciągnąć jak najwięcej i wystarczyło ci na to 5 dni? Ciekawe, tym bardziej, że gdyby mnie nie podobała się jakaś gra, to nie siedziałbym przy niej minimum 10 godzin dziennie przez blisko tydzień. Jesteś masochistą, czy nie masz szacunku dla swego czasu? Spokojnie, tylko się z tobą droczę. To jasne, że nie wierzę w ani jedno twoje słowo. Tak naprawdę, dyskusję powinienem uciąć po „grafice rodem z F3”, bo ten „argument” powiedział mi o tobie wszystko. Tak więc – kończę.

Skomentuj LekhimorPL Anuluj pisanie odpowiedzi