13.08.2015
Często komentowane 26 Komentarze

Fallout 4: nikt nas do craftingu nie zmusi

Fallout 4: nikt nas do craftingu nie zmusi
Okej, przyznaję - gdy Bethesda porównała swoje nowe dziecko do Minecrafta, coś we mnie umarło. Jak się jednak okazuje ci z graczy, którzy nie mają ochoty bawić się w budowanie nowego domu (jeszcze jednego nowego domu) i klecenie ze złomu laserowych muszkietów, wcale nie będą z tego tytułu cierpieć.

Pracujący nad grą Pete Hines przyznał, że crafting nie będzie w czwartym Odpadzie Nuklearnym obowiązkowy, mało tego – tytuł da się ukończyć nawet nie liznąwszy tego aspektu rozgrywki.

To kompletnie opcjonalne, baw się tym, jeśli chcesz. A jeśli masz to w nosie i po prostu chcesz ograć side questy i skończyć główny wątek, możesz zignorować to wszystko albo pobawić się tym w tak niewielkim stopniu, jak sobie życzysz.

Swoją drogą – na ile kusi was ten właśnie element nowego Fallouta?

26 odpowiedzi do “Fallout 4: nikt nas do craftingu nie zmusi”

  1. Fallout to opad radioaktywny a nie odpad nuklearny…

  2. DrwinaZPingwina 13 sierpnia 2015 o 17:28

    A odpad jest atomowy

  3. Popieram pana który mówi ze to opad radioaktywny. A co do tematu to nie mogę się doczekać właśnie tych nowych elementów Fallouta 4 😀

  4. Od czasów Morrowind i Obliviona po skyrim i fallouta 3, NV i pewnie do teraz … mnie męczy proste przewidywalne AI przeciwników i NPC. Granie w tą część i odpieranie ataków najezdników wtedy będzie mi wielka przyjemność sprawiać jak AI mnie zaimponuje.

  5. To czego najbardziej nie rozumiałem w Skyrimie to budowanie domu i ożenek. Po co? Budowanie w Simsach czy Spore. Ożenek w Fable. Ale w RPG jakim jest Skyrim (albo Fallout) to nie potrzebne.

  6. Może nie potrzebne ale dlaczego ma nie być? Nie chcesz nie korzystaj, wiele osób włącznie ze mną skorzysta z tych opcji. Pozdrawiam

  7. @Komio |Bo nikomu to nie wadzi, a niektórym sprawia frajdę? Sam bardzo chętnie przetestuję ten crafting, a czy mnie wciągnie? Zobaczymy.

  8. @Komio: Bethesda juz od dawna skreca w strone single-player MMO – zero tresci/fabuly, duzo questow „idz cos przynies/zabij” oraz wlasnie takich rzeczy jak crafting czy ozenki czy inne mini-zabawy.

  9. Mnie osobiście ciekawi składanie broni i (jeśli będzie, bo aż tak się w nowościach o F4 nie orientuję) pancerzy.

  10. Morze to wypróbuję… Kiedy skończę wszystkie zadania i będę się strasznie nudził 😛

  11. Wyjdzie Fallout i zgarnie więkość nagród za najlpesze RPG, a cały świat zachodni zapomni o Wiedźminie, i nasze pięć minut się skończy. A ta gra to będzie praktycznie skyrim ze zmienionymi teksturami, z tą samą fabułą, a raczej jej brakiem, po trailerach innej opcji nie widzę. Zagrać zagram, bo sama eksporacja w stylu nowych falloutów i serii tes nie jest zła, byle nie było tyle powtarzalnych dungeonów co w skyrimie

  12. Mnie kusi i to bardzo. Zawsze chciałem zmontować własną armatę, która wybijałaby w przeciwnikach dziury wielkości talerza obiadowego 🙂 A możliwość budowy domu według własnego widzimisię(a nie wg. gotowych schematów jak w Heartfire) ? No po prostu miodzio.

  13. @mustang1x1. Wiedźmin jest ok, ale przez tą masakryczną ilość bugów niektórych misji nie da się/nie dało się ukończyć na najwyższym poziomie trudności. Ponadto czasami gra crashowała, wpadałeś pod mapę itd. Bugów jest/było mnóstwo i właśnie przez to Wiedźmin leży już drugi miesiąc na półce, a ja ogrywam inne produkcje. Podejrzewam, że w Falloucie będzie mnóstwo dziur a’la klonowanie przedmiotów itd, ale grę będziesz mógł ukończyć tak jak będziesz chciał.

  14. Oby tylko nie okazało się że jak tylko postanowi człowiek postawić osadę itd. to natychmiast zacznie się uciążliwe/częste atakowanie jej przez bandytów i totalna niemoc mieszkańców. Jeśli trzeba będzie często wizytować swoje osady bo inaczej będą co chwilę niszczone albo przejmowane przez bandytów to oleję budowanie. No i jeśli każdy odparty atak będzie się kończył zniszczeniem jakichś struktur a NPC nie będą potrafili sami ich z czasem naprawić to też będzie lipa.

  15. Nie kusi w ogóle. Wygląda to strasznie tandetnie i zupełnie nieklimatycznie w Falloutach ludzie budowali osady z wysiłkiem i nie od razu. A tutaj w parę sekund stawiasz strukturę. Bethesda strasznie Falloutowi jako marce zaszkodziła, bo kompletnie nie czuje klimatu. Gra jako taka pewnie nie byłaby taka zła, gdyby nie to, że oryginalne F-y wyznaczyły wysokie standardy. Ok, to czekamy na dodatki typu Zwierzaki i Nocne życie.

  16. @korinogaro Myślę, że tak będzie 😉

  17. Spędzę i tak pół gry craftując moją idealną plazmową snajperkę. A co tam! Będzie strzelać mini-atomówkami 😀

  18. Crafting domu? Średnio. Crafting broni? Ooo, tak! Po screenie widzę też że powrócą behemoty, fajnie.

  19. Moją najwieksza tragedia jest to ze jestem w takich grach typem złomiarza.Typem człowieka ktoremu plecak zawsze wydaje sie zbyt mały. Pamiętam jak w New Vegas pobrałem Underground hideout. I miałem tam chyba wszystko co da się w grze znaleźć. Mod miał półki na jedzenie lodówki na napoje szafki na leki, ścianki na bronie i polki na amunicje, stojaki na zbroje, ogrodek do sadzenia nasion, nawet pólke . Wszystko zapełniłem.Po prostu na wszystko! A wszystko to potem ładnie się na tych pólkach wyświetlało.

  20. Zwyczajnie mam w głowie blokadę, ze nie zostawię na ziemi broni po wrogu na zmarnowanie. Jak leżało po wrogach 6 karabinów to naprawiałem je częściami z innych, robiąc z nie jedną doskonalej jakości.Okropnie to czasem meczy jak plecak pełny a tu jeszcze tyle śmieci do wzięcia. Niektóre miejsca obracało się po 3 razy.Ma to oczywiście plusy bo bardzo wydłuża grę a stać mnie praktycznie na wszystko. Wiele osób narzekało ze bron w fallout ma ceny z kosmosu. Ja mogłem kupić wszystko.

  21. Jestem tym ficzerem wiec niezwykle zywo zainteresowany. 🙂

  22. Szczerze mówiąc (pisząc), crafting uważam za najnudniejszą rzecz, jaką kiedykolwiek wymyślili twórcy gier.

  23. Pewnie każdy kto zagra zrobi sobie broń i miasteczko… choć raz.

  24. Według trailerów jakie udało mi się zobaczyć to całe budowanie domu opiera się na sześcianach. Po powodzi gier majnkraftopodobnych w sekcji indie, gdzie wszystko jest zaprojektowane w ten sposób mam już dosyć składania klocka do klocka. Jeśli to ma tak wyglądać to wolałbym, żeby skupili się na fabule czy czymkolwiek innym. Dla mnie po New Vegas marzeniem jest móc rozpalić ogień na poboczu ekspresówki, upiec wiewiórkę i przespać się na własnoręcznie ulokowanym w odpowiednim miejscu na ziemi śpiworze i tyle.

  25. calym soba mym calym istnieniem nie potrafie pojac dlaczego ten ficzer powoduje tyle placzu u ludzi. Osobiscie bardzo sie ciesze ze taka mozliwosc bedzie udostepniona. nie chcialbym ryzykowac stwierdzeniem ze jest to jedyny powod dla ktorego ta gre kupie ale jest napewno w top5

Skomentuj ZAGGI Anuluj pisanie odpowiedzi