14.11.2015
Często komentowane 48 Komentarze

Fallout 4 zarobi(ł) 750 mln dolarów?

Fallout 4 zarobi(ł) 750 mln dolarów?
Sieć obiegają takie właśnie informacje, choć... nie jest to wcale pewne. Wiadomo jednak, że gra zostawiła trzeciego Wiedźmina DALEKO w tyle, a w momencie jej premiery do sklepów trafiło aż 12 mln pudełek.

W kolejnej informacji prasowej wydawca pręży muskuły; edycja specjalna (tak, ta z Pip-Boyem) rozeszła się w ciągu kilku godzin od jej ogłoszenia (według Bethesdy to najszybciej sprzedające się wydanie specjalne w historii), a sama gra ponoć „bije rekordy” na wszystkich kanałach i platformach dystrybucji.

Oczywiście ogłoszenie liczby „12 mln pudełek, które trafily do sklepów” (zysk z nich wyniósłby właśnie tytułowe 750 mln $) nie znaczy z automatu, że tyle właśnie egzemplarzy trafiło do rąk graczy (choć z drugiej jednak strony – ponoć Bethesda otrzymuje od sklepów informacje o konieczności kolejnych dostaw). Przypomnijmy jednak, że The Elder Scrolls V: Skyrim trafił do sklepów w nakładzie 7 milionów egzemplarzy, a w ciągu dwóch dób zdążyła się sprzedać połowa tej liczby.

Pozostaje przyklasnąć PR-owcom firmy Todda Howarda, bo też sama gra, choć nader solidna, nie reprezentuje sobą żadnej „nowej jakości” (Bethesda… Bethesda nigdy się nie zmienia), a pod kilkoma względami stanowi wręcz krok wstecz.

48 odpowiedzi do “Fallout 4 zarobi(ł) 750 mln dolarów?”

  1. Sieć obiegają takie właśnie informacje, choć… nie jest to wcale takie pewne. Wiadomo jednak, że gra zostawiła trzeciego Wiedźmina DALEKO w tyle, a w momencie jej premiery do sklepów trafiło aż 12 mln pudełek.

  2. Najmniej zaskakujący news w tym roku 😉

  3. Ależ pięknie olewacie Rise of The Tomb Raider. Światowa premiera 10/11, polska 13/11 i cisza. słabe

  4. Szerokie jak ocean, płytkie jak kałuża. Taki rodzaj gier ostatnio ciemna masa bardzo chętnie kupuje.

  5. Proszę, niech oni dołożą trochę więcej wysiłku do TES VI.

  6. Przykład tego, że bazowanie na marce bez wprowadzania żadnych zmian, opłaca się. Wygrywa, jak zwykle, bylejakość. Tylko tyle można o tej grze powiedzieć. Wygrywa z Wiedźminem? Na polu finansowym niestety. Tragiczna fabuła, side questy, mechanika, grafika i sam engine – to wszystko już było i trąci archaizmem. Bugi w tych grach będą łatane przez następny rok (pamiętny FNV)…a cena tej gry w wersji PC/Steam to żart.

  7. @Firekage Na temat fabuły się nie wypowiem bo zrobiłem tylko 1 głównie zadanie zrobiłem, ale pewnie Wieśka nie przebije. Mechanika? Fallout oferuje z 4 razy więcej podejść do starcia niż Wiedźmin :]|Kwestia gustu jedni wolą słabszą fabule ale duży świat z fajnymi lokacjami, a drudzy genialną fabułę i świat gdzie połowa pobocznych miejsc to pływające kontrabandy 😛

  8. Lepsze jest czasem wrogiem dobrego 🙂

  9. Ludzie chwalą Morrowindy za „grywalność”, a jak wychodzi fallout 4 to banda casuali narzeka na grafikę, bo przecież nic innego nie jest ważne. Widać to szczególnie po ocenach „graczy” i ocenach recenzetów – istnieje ogromna różnica.@Firekage Niestety ceny wszystkich gier na steam są żartami, a przyczyną jest między innymi przelicznik 1$=1euro.

  10. Fallout 4 to dobra gra Bethesdy ale nic poza tym. W porównaniu do Wieśka niesamowicie płytka. Tak czy siak gra się fajnie.

  11. kupiłem i gra się fajnie ale nic ponad mam nadzieję że szybko się nie kończy

  12. Nie chcę nikogo tu obrazić zwłaszcza fanów serii fallouta, więc z góry sorry jeśli kogokolwiek to dotknie, sam jestem fanem tej serii i ubolewam mocno nad tym co Bethesda graczom zgotowała! Szczerze to przegrałem jakieś 6 godzin w czwóreczkę i już mi starczy. W tak słabo zoptymalizowaną grę dawno nie grałem, gniot, jakich coraz więcej na rynku. Porównywanie fallouta 4 z Wieśkiem nie ma generalnie sensu, ale dla mnie osobiście Bethesda może się uczyć od CDP tworzyć gry..

  13. @HeywoodNiestety TES na razie jest tylko w planach… przecież gdyby to wyszło to nikt by nie grał w TESO! 😀

  14. 25 godzin na liczniku i nie mogę się oderwać. Moje oczekiwania F4 spełnił z nawiązką. Na razie mam jeden zarzut: brak możliwości przypisania oddzielnego klawisza dla rzutu granatem i atakiem wręcz (PC). A poza tym pustkowia są piękne jak nigdy, questy wciągają, walka sprawia mnóstwo frajdy, a ilość broni i zbroi w różnych kombinacjach przytłacza. Powiedziałbym, że póki co dostarcza mi tyle samo zabawy, co Wiedźmin 3. |@Rychu111111 Przykro mi, że źle u Ciebie chodzi. Ponoć weryfikacja plików czasami pomaga.

  15. @krrishna bo prawdziwa premiera jest w następnym roku ;P;P

  16. @Michal333|1 EUR = 1 USD nie jest żadną kpiną. Kupując w Europie należy od każdego produktu odprowadzić VAT około 22%. Więc cena w Europie równa się cena w Stanach + 22% (w polsce 23%). Natomiast na dzień dzisiejszy przelicznik EUR/USD wynosi 1,0769. Przeliczając cenę końcową jako 1 EUR = 1 USD wynika że w stosunku do Stanów różnica wynosi jedynie 7,69% a nie 22%. Czyli dystrybutoży zarabiają mniej niż w Stanach o 14,31%.

  17. Fallout 4 niestety z serią Fallout łączy już tylko tytuł. Gameplay w stylu Call of Duty, minimalistyczny interfejs prawie całkowicie eliminujący elementy RPG, grafika wcale nie buduje nastroju w grze tak jak to miało miejsca w poprzednich częściach, płytka fabuła i mało wyraziste postaci. Krótko mówiąc totalna porażka. Szkoda tylko, że tego typu płytkie gry wyznaczają teraz standard dla młodszego pokolenia graczy.

  18. @DETHKARZ mnie też dupka boli, że ekslusive, ale ta selektywność newsów jest na cdaction co raz bardziej denerwująca. Poza tym tutaj większa szansa na przeczytanie czegoś sensownego….gram.pl i gryonline.pl chyba dzieci na zajęciach informatyki prowadzą, a z kolei laracoft.pl to kubeł wazeliny…obudżta się chłopoki!

  19. Biorąc pod uwagę huczne zapowiedzi że przez ostatni miesiąc przed premierą mieli grę łatać to jestem nieco zniesmaczony. Zdarzają się nieoteksturowane miejsca, szare prostokąty zamiast przejść/drzwi, gwałtowne spadki FPSów w pewnych miejscach (wcale nie tych o najbardziej ambitnej architekturze czy ilości NPCów), wykrywanie drogi przez przeciwników to żart,zero kary do celności dla wroga, nie ważne że stoisz za krzakami, albo oddziela was ściana ognia i ty go nie widzisz.

  20. Lipa że nie można włączyć by przy patrzeniu na śmieci w świecie gry wyświetlało się co z nich zbierzemy, automatyczne wieżyczki nie są traktowane jako roboty więc nie da się ich hakować, 'zakładamy’ osady w pewnych miejscach, ale dlaczego nie można zrobić tego w schronach? Skąd nasza postać od razu wie że kapsle to waluta? Sama fabuła jak dotąd (20h w grze) jest marna.

  21. No i najlepsze, jeśli stanie się w specyficzny sposób względem przeszkody która sięga nam gdzieś do klatki i postanowimy podnieść broń do oka to gra potrafi teleportować gracza kilkadziesiąt metrów w tył. No i nie zapominajmy o psie który przechodząc przez opony potrafi 'wystrzelić’ je niemal za horyzont.

  22. @Marc0s „Fallout 1 z serią Wasteland łączy już tylko klimat świata. W F1 dostaliśmy niski poziom trudności, średni klimat, do tego gameplay uproszczony względem oryginału. Gra okazała się grą dla mas, prostą i pozbawioną większego przemyślenia.” Według tego starego komentarza gra mojego pokolenia okazała się dla twojego pokolenia zbyt trudna, a F1 był grą dla debili. Nihil novi sub sole. Ja tam przy F4 bawię się dobrze i nie muszę hejterzyć, jak niektórzy by „móc żyć”.

  23. Also, PC port jest przestraszny.

  24. Hahaha, co za bzdury… 750 milionów z 12 milionów w sklepach? Według kalkulatora to +60 dolarów zysku na egzemplarzu i to niekoniecznie już sprzedanym. Cena niby pokrywa się z ceną wydania konsolowego, ale spora część ceny to marża dla pośrednika i podatek, które już do Bethesdy nie trafiają. Żeby zarabiali +60 dolarów na egzemplarzu to by gra musiała (dużo) więcej kosztować.

  25. Aha, i to przy założeniu, że została stworzona za darmo, a przecież nie została. Że ani dolara nie wydano na marketing, a wydano przecież kupę forsy. Ale oczywiście po co myśleć przy pisaniu, lepiej spisać oczywistą bzdurę z press kitów i wspierać pijarową machinę firmy Todda Howarda.

  26. Festiwal bugów i glitchy, mieszanka przeciętnej grafiki z wyśrubowanymi wymaganiami i czkawkami podczas wyświetlania cieni w mieście nawet na wypasionych sprzętach ( ludzie z gtx980ti piszą o spadkach wydajności w miastach, kiedy cienie są ustawione na ultra, a nie trzy metry przed postacią). To są rzeczy które mnie irytują. Reszta jest już miodzio. Nawet fabuła nie jest zła, jak na standardy Beth, ale do poziomu REDów to im jeszcze daleko.

  27. Wyczuwałem tą gównoburzę na kilometr. Teraz 2/3 ludzi ma problem do F4 że jest shitem bo ma duże wymagania i nie zadziała im.|@otton bierz też pod uwagę sprzedaż elektroniczną zanim cokolwiek napiszesz i się ośmieszysz.

  28. @V1nci – Zabawne… Ale wciąż trzeba od tego zapłacić podatek, a marża dla pośrednika nie znika, bo np taki steam to też pośrednik. Zanim coś napiszesz, poczytaj sobie z czego składa się cena gry…

  29. Nie kupuję premier. Jedyne, które kupiłem, to Heroes 5 i Wiedźmin 3 i na obu (w różnym stopniu) się zawiodłem. Dopiero, gdy przeszedłem Wieśka, twórcy poprawili rzeczy, które doprowadzały mnie do szewskiej pasji. Dlatego od teraz czekam na edycje specjalne – z dodatkami, patchami i górą dostępnych w sieci modów. Nic nie znaczy dla mnie aktualny hype i nie muszę zagrać w tę grę już teraz.

  30. Fallschirmjager 15 listopada 2015 o 10:51

    Bardzo się na Falloucie rozczarowałem. Brak jakichkolwiek sensownych dialogów (lub całkowity ich brak w porównaniu do poprzednich części), budowanie wkręca tylko na raz, brak sensownej fabuły. To tyle ode mnie. Idę grać w Legacy of the Void.

  31. Fallout 4 jest mocnym średniakiem, niczym więcej. Przegrałem jak narazie kilka godzin (8) i jak dotąd gra nie zaskoczyła mnie w żaden pozytywny sposób, jest po prostu przeciętna

  32. A no i wypada dodać że gra jest dość toporna w obsłudze, zero jakiejś płynności wszystko wydaje się sztuczne

  33. Czyli co? Czyli nie warto nic usprawniać – lepiej więcej w reklamę wpakować… 🙂

  34. @otton Ciekawe bo każdy pośrednik + marża według cb wynosi jakieś 90% ceny gry.

  35. If you bought a game in the run-up to Christmas and it cost £39.99 to buy, approximately £7 (17.5 per cent) went on VAT (that figure increased to 20 per cent as of 4th January), while £10.50 (27 per cent) went to the shop and £12 (30 per cent) to the publisher.The rest goes on what’s called cost of goods: the nuts and bolts of videogame publishing. 65 pence (two per cent) goes on distribution, £1.75 (four to five per cent) on marketing, and an £8 (20 per cent) licence fee goes to the platform holder

  36. (Microsoft, Nintendo or Sony). All these costs are paid for by the game’s publisher. If a third-party is behind the game, approximately £3 goes to the developer, or 25 per cent of the publisher’s revenue after deductibles, although developers are often paid in a series of advances as they meet milestones.Z artykułu z 2011, wątpię żeby procentowo się to zmieniło.

  37. McDonald cRPGów.

  38. @wernetto – zapomniałeś napisać a potem przyszedł F2 i był boski. |W sumie taka ciekawostka każda cześć tej serii jest dobra pod warunkiem że główny bohater nie wychodzi ze schronu. F1 była ok ale bez szału. F2 hmm jak dla mnie najlepsza cześć serii. F3 cóż skyrim with guns – czyli nie tego oczekiwałem F:NV znowu bardzo dobrze dużo lepiej jak poprzednik. I teraz mamy F4 który reklamowany jest jako skyrim with guns – więc nieee może za jakiś czas jak naprawią grę od strony technicznej…

  39. Fallout 4 ma swoje wady, bo znów nie czuć klimatu zagłady. Fabuła jest, ale nie porywa. Poboczne postacie pozbawione są własnych historii. O ile nie związane jest, to z misją, które sprowadzają się w większości przypadków do idź zabij. Tak duży nacisk położony na rąbankę powoduje,że granie dłuższej niż godzinne zaczyna objawiać się sennością. Muzyka jest całkiem niezła. Słowem Fallout 4 nie porywa. Do Fallout 3 czy Vegas, nie ma co porównywać, bo to zupełnie inne gry.Może zdanie zmienię jak ów grę ukończę.

  40. The Last of Us pokazało, jak może wyglądać growe postapo, Wiesiek pokazał, co można zrobić z RPG, a przy tym narzucił tak mordercze standardy, że Bethesdzie musiała – jak pisał klasyk – [beeep] ścierpnąć, kiedy go odpalili. Jasne, w kalendarze produkcji obu gier były na tyle sobie bliskie, że Howard choćby bardzo chciał, nie mógł już tego uwzględnić w swojej produkcji. Niemniej pokłosie zbiera teraz na Metacriticu, gdzie F4 jest po prostu linczowane. Poniżej McGrave ma rację – lepiej inwestować w reklamę, ALE

  41. …jadąc przy tym na opinii, ale ta – po klapie z TESO i przy przeciętności F4 – może właśnie się wyczerpywać. Jest wiec szansa, że CP2077 (obstawiam 2017 r.) zamiecie podłogę tymi leniami z Bethesdy – czego sobie i Państwu życzę.

  42. A dla mnie Fallout 4 to najlepszy RPG od czasów DA: Początek. Mnie klimat powala z nóg, fabuła pasuje, scenariusz w wielu miejscach całkiem zaskakujacy, poboczne questy [i frakcje] całkiem ciekawe. Grafika jak na RPG – co najmniej wystarczająca.

  43. @ Stanowczo zbyt łatwo można Cię „powalić z nóg”. Kozy są także „całkiem ciekawe i zaskakujące” i mogą być „co najmniej wystarczające”, zwłaszcza kiedy żyje się samotnie na hali, niemniej ja bym wolał coś mniej włochatego i z bogatszym słownictwem niż tylko beeee.

  44. Są gusta i guściki. Opinia jest jak d*** itd. Dla mnie Fallout 4 wskoczył do Top5 gier all-time, dla innych to najgorszy sequel. Nie rozumiem co było fantastycznego w klimacie 'trójki’, skoro wszystko było w nienaturalnych żółtych kolorach, i znaczna cześć mapy to były pustynie. Tutaj mamy kompletnie rozdezelowane miasta, co rusz jakieś małe farmy na których ludzie próbują sobie dać radę, i w każdych 10m2 mapy coś ciekawego do obejrzenia i zwiedzenia.

  45. Widać też, że Bethesda przekazała pracę nad systemem strzelania dla „id”, bo jest po prostu przyjemniejsze niż w 'trójce’. A nad budowaniem osiedli można spędzić długie godziny. I nie tylko samym budowaniem, ale i bardzo przyjemnym i intuicyjnym zbieraniem elementów do konstrukcji. W końcu wszystkie łyżki, zapalniczki i żarówki się na coś przydają! 😉

  46. 1d14h8m – tyle zajęło mi przejście głównego wątka + troche misji pobocznych, głównie dla tych frakcji + grube kilka z tych godzin spędzonych nad budowaniem osiedli. Nie tak zła długość gry jak na cRPG. Tym bardziej, że prędzej lub później można się spodziewać fabularnych dodatków. 🙂

  47. @k4cz0r Gratuluję! Tylko czy zdajesz sobie sprawę, że uprawiasz najczarniejszy PR? Skoro grę spokojnie da się przejść w 1 dzień, jeśli ktoś nie lubi budowania, to może szkoda na nią w tej chwili wykładać dwie stówy? Może poczekać z rok na przeceny, kiedy pojawią się też patche? A za rok, cóż, będą pewnie inne gry, może nawet lepsze? 🙂

  48. Gratuluję! TROCHĘ misji pobocznych. Od kiedy gry RPG to TYLKO wątek główny? Poza tym – budowanie i rozwój osiedli [jak i pomoc w ich obronie/problemach] to jeden z głównych elementów gry. W PipBoyu mam jeszcze przynajmniej z 5-6 otwartych questów, a nie wiadomo jeszcze ile tam czeka gdybym tylko rozmawiał z napotkanymi NPC.

Skomentuj dryblas002 Anuluj pisanie odpowiedzi