Fanowski erpeg w świecie Dragon Balla Z odnaleziony. Zadecydował przypadek
Są takie historie, które człowiek uwielbia, nawet jeśli kompletnie nie interesuje się tematem. Wyobraźcie sobie, że 7 lat temu na słynnym forum ResetEra użytkownik o nicku pikablu założył wątek „Czy ktoś pamięta starego fanowskiego MS-DOS-owego erpega [z uniwersum – przyp.red.] Dragon Ball Z?”. Niestety, nikt nie był mu w stanie pomóc. Pikablu opisał wówczas, że gra używała wielu sprite’ów z gier Super Butōden i była dostępna na stronie Planet Namek.
Pod postem zebrało się kilkanaście odpowiedzi, ale – jak wspominałem – bez rezultatu. Wszystko zmieniło się dosłownie wczoraj za sprawą użytkownika BenjiBrew. Odnalazł on starą kopię zapasową jednego ze swoich dawnych komputerów. Znajdowała się na niej poszukiwana produkcja, czyli Dragon Ball Z – Wish for Immortality. Przy okazji BenjiBrew udostępnił zrzuty ekranu, aby autor oryginalnego posta mógł potwierdzić, czy o tym przez te kilka lat była mowa.

BenjiBrew udostępnił również link do pobrania, aby gra nie zniknęła ponownie. Jak pokazuje jednak ta historia, w internecie nic tak łatwo nie ginie.
Wish for Immortality powstało w oparciu o O.H.R.RPG.C.E. (Official Hamster Republic Role Playing Game Construction Engine). Silnik o tej skomplikowanej i specyficznej nazwie był darmowy i powstał w 1997 roku. Fanowska produkcja trafiła również na archive.org. Aby ją uruchomić, trzeba pobrać wspomniany silnik, który dostępny jest osobno pod tym linkiem.
Takie historie zdecydowanie przywracają wiarę w internet i aż człowiek zatęsknił za przepełnionymi klasycznymi forumami.
Ta „fanowska produkcja” wygląda jakby 3/4 contentu autor zajebał z Legend of Super Sayian na SNESa (najlepsza gra w uniwersum DBZ, polecam), a pozostałe 1/4 (postać Goku) z Mugena lub czegoś podobnego.
I to że jest to fanowskie nie jest wytłumaczeniem,popatrzmy na kroniki myrtany,beyond skyrim bruma czy black mesa
to był rok 1997 to raz, dwa że to pewnie jakiś małolat skompilował…
Dosłownie wygląda jak podróbka robiona na kolanie co w sumie nie umniejsza skillowi że ktoś to zrobił,ale szkoda że nie wyszła nigdy kontynuacja mimo że był na YT typ który tworzył wlasną wizję tego cudu
Może kiedyś ktoś będzie chciał to jeszcze reaktywować,ja dalej szukam starożytnych już gier które powstały przed internetem,ale chyba szybciej sam coś napiszę mimo że totalnie się na tym nie znam
Też szukam gry którą widziałem za przedszkolaka, platformówka z przeciwnikami którzy wyglądali jak roboty-kosze jeżdżące na 1 kółku i gdzie nie pisałem brak odzewu. Ci co to pamiętają mają już pewnie Alzheimera.