02.10.2014
10 Komentarze

Final Fantasy XV: Gra w połowie ukończona. Nowy gameplay i trochę informacji

Final Fantasy XV: Gra w połowie ukończona. Nowy gameplay i trochę informacji
Reżyser Final Fantasy XV, Hajime Tabata, podzielił się kilkoma informacjami na temat Final Fantasy XV. Dowiedzieliśmy się na przykład, na jakim etapie produkcji znajduje się nowy Fajnal. Oprócz tego jest troszkę nowego gameplayu.

Wiemy już na pewno, że nie będzie można zmieniać postaci – gramy ciemnowłosym młodzieńcem od początku do końca. Będzie można natomiast skakać. Gra jest ukończona w 55%. System walki został uproszczony, żeby „poszerzyć bazę odbiorców”, ale sama gra ma być „core’owa”.

10 odpowiedzi do “Final Fantasy XV: Gra w połowie ukończona. Nowy gameplay i trochę informacji”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 2 października 2014 o 15:08

    Reżyser Final Fantasy XV, Hajime Tabata, podzielił się kilkoma informacjami na temat Final Fantasy XV. Dowiedzieliśmy się na przykład, na jakim etapie produkcji znajduje się nowy Fajnal. Oprócz tego jest troszkę nowego gameplayu.

  2. Albo gra w połowie nieukończona. Zależy jak na to patrzeć..

  3. Uproszczony system walki ale gra ma być sięgać do korzeni. To samo mówią przy Residen Evil od 5. Final nie jest już jRPG lecz grą akcji. Ukończona jest w 55% czyli jeszcze z 1-1.5 roku produkcji.

  4. „System walki został uproszczony, żeby „poszerzyć bazę odbiorców”, ale sama gra ma być „core’owa”.” – does not compute

  5. Press X to win czyli nic się nie zmieniło od czasów siódemki. Dajcie może poziomy trudności? Cokolwiek, ratujcie tą serie do cholery.

  6. Ja osobiście jestem zwolenikiem walki turowej jakoś bardziej mi pasuje. Moja ulubiona część to IV a muzyka w niej po prostu wymiata.

  7. Ja tam czekam, cały klimacik od ludzi, któzy dłubali przy FF7 + system walki z Kingdom Hearts? Dla mnie cudo

  8. czekam na tę grę!! :3 a w międzyczasie ogrywał będę XIII

  9. Tyle w tym Final Fantasy co w Bahamut Lagoon czy Vagrant Story. Zmienili by nazwę i nikt by się nie czepiał, a nawet ludzie by się cieszyli, że mogą w grze zobaczyć stwory z FF.

  10. Lukasmars- seria FF nie opiera się na oryginalnym turowym gejmpleju (chociaż cudny, teraz już nikt randomowych, powtarzających się schematycznie walk by nie zdzierżył), tylko na specyficznej fabule- od FF I do FF XIV wszystkie fabuły były podobne, fantastyczne i niemonotonne. Gdyby „Vagrant Story” zamienić na „Final Fantasy” to do któregoś tam momentu, w którym fabuła się rozkręca, zauważyłbyś, że to do FF nie pasuje.|A co do XV- FF type-0 też jest już raczej grą akcji, a RPG jest widoczne. Wiary trochę!

Skomentuj Mariusz Saint Anuluj pisanie odpowiedzi