01.10.2015
Często komentowane 13 Komentarze

Final Fantasy XV zmienia system walki na mniej automatyczny

Final Fantasy XV zmienia system walki na mniej automatyczny
Żegnajcie, odpalające się z automatu łańcuchy ataków, które widzieliśmy w demku pod tytułem Episode Duscae. Kontrowersyjne uproszczenie systemu walki nie doczekało się najwyraźniej wystarczająco wielu ciepłych słów od graczy - dlatego w pełnej wersji będziemy mogli ręcznie zmieniać bronie i konstruować w ten sposób własne kombosy.

Nowy styl rozgrywki ma być nieco bardziej skomplikowany, ale bliższy wizji Tetsuyi Nomury sprzed paru lat. Jako, że automatyczne zmiany trzymanej broni podczas kombosów „z puszki” nie przypadły graczom do gustu, odtąd będziemy sami zmieniali d-padem trzymaną broń (możemy jednocześnie mieć założone cztery) i konstruowali własne kombinacje ataków. Zamiast układać ekwipunek w zależności od typu ataków każdego elementu uzbrojenia, będziemy mogli kustomizować broń. Możliwe jednak będzie takie ustawienie opcji i przedmiotów, by walka działa całkiem podobnie, jak w Episode Duscae.

13 odpowiedzi do “Final Fantasy XV zmienia system walki na mniej automatyczny”

  1. Jako stary wyjadacz jRPG i ogólnie serii Final Fantasy zaciskam zębiska ze zniecierpliwienia! | |A co do samej zmiany, zdecydowanie wyjdzie to produkcji na lepsze. Im mniej automatycznych ułatwień tym lepiej. | |Hm, ile by człowiek oddał by „kwadratowi” zrobili wersję Chrono Cross (i reszty) działającą na Ps3/Ps4… Marzenia… : ]

  2. I bardzo dobrze

  3. Twórcy powinni przestać próbować nam mówić jak chcemy grać i zniża nas do swoich standardów. 😛 „Ojej po ciężkim dniu pracy nikomu nie chce się grać w nic skomplikowanego!”

  4. Trochę się obawiam o tego FF. Nie dość, że jest budowany na słabiutkiej, moim zdaniem, mitologii Nova Crystallis, to jeszcze mam wrażenie, że od 10 lat nie wyszli z fazy planowania i nie mogą się zdecydować, jak ta gra ma wyglądać. Ogólnie to dobrze, że zrezygnowali z tego uproszczenia, ale z drugiej strony powinni mieć jakąś stałą wizję tej produkcji, a nie ciągle uginać się pod naciskiem fanów. No nic, poczekamy, zobaczymy.|@Zaba2501 – Racja gdyby wydali CC i CT na PS4/PS3/Vitę to bym tańczył ze szczęścia

  5. Dobra, a teraz seriously- data wydania na pc ? 🙁

  6. @truvneeck – Obstawiam rok po wydaniu wersji konsolowej, czyli pewnie 2021.

  7. Po stanie PC portu „trzynastki” szczerze wątpię, że konwersja piętnastki to dobry pomysł :v

  8. @Xerber|XIII-2 działa już dużo lepiej niż XIII, jak postęp będzie cały czas taki sam to Lightning Returns będzie działać prawie OK a następny FF na PC będzie prawie Idealny. W sumie Type-0 HD działa super (przynajmniej u mnie), ale w końcu to gra z PSP.

  9. CzlowiekKukurydza 1 października 2015 o 15:58

    Tak to jest. Słabiutka trylogia XIII w końcu pojawiła się na steamie, a kozacko zapowiadająca się XV pewnie nigdy nie trafi na PC.

  10. @CzlowiekKukurydza – co ty za bzdury wypisujesz. FFXIII to prawie, że arcydzieło. Co prawda grałem na razie (PC) tylko w pierwszą część, ale wątpię, że dwie kolejne będą gorsze.|Największą wadą tej pierwszej XIII były misje dodatkowe. Poza tym fabuła, postacie, grafika i muzyka na bardzo wysokim poziomie. Ogólnie piękna, ale smutna historia.

  11. CzlowiekKukurydza 1 października 2015 o 19:30

    @mishiu ARCYDZIEŁO? XII to jedna z najsłabszych jeśli nie najsłabsza część serii (o XIII-2 i 3 nie wspominając bo 'bezpośrednie kontynuacja’ zawsze były poziom niżej od głównych gier). Porównaj sobie gameplay i świat do tego z XII albo fabułę i klimat do X. XIII leży i kwiczy, gra która na dobra sprawę zaczyna się od środka, nie ma miast w których można by się 'doładować’ dokupując coraz mocniejsze graty. Każdy poziom to rynna, walki z bossami obsługuje się jednym guzikiem, a pozostałem bez pada.

  12. @ CzlowiekKukurydza – masz prawo oceniać tą grę jak tylko chcesz, ale to tylko twoja opinia. 🙂 Grałem niedawno w FF13 i stwierdzam, że gra była świetna pod prawie każdym względem (postacie, a szczególnie wspaniała Vanille, przepiękna i wzruszająca muzyka, świetna grafika i filmy). Jedynie wkurzały mnie te niektóre dodatkowe misje, gdyż wielu potworów praktycznie nie dało się pokonać. Wolałem użyć kody dla zabicia najsilniejszych nieobowiązkowych potworów.Każde FF się różni i tak powinno być.

  13. Oczywiście w Final Fantasy warto grać jedynie z japońskimi głosami i angielskimi napisami. Inaczej klimat i postacie ulegają dużemu pogorszeniu.

Skomentuj Kawalorn Anuluj pisanie odpowiedzi