Fortnite doczekał się gościnnego występu Kratosa [WIDEO]
Fortnite jest samonapędzającą maszyną sukcesu, którą naprawdę trudno będzie zatrzymać. Epic ochoczo inwestuje w kolejne wydarzenia w grze i marketing, wiedząc, że prędzej czy później włożone pieniądze znacznie zaprocentują. Środki, jakie potrafią przeznaczyć na ten cel twórcy, są ogromne – przykładowo Travis Scott za swój koncert w tytule otrzymał przecież 20 milionów dolarów.
W ostatnim czasie battle royale kontynuuje kolejne romanse z różnymi znanymi markami. Po wielkim marvelowskim finale sezonu i crossoverze z „Mandalorianinem” przyszła pora na sojusz z inną sławą: Kratosem.
Niestety, nie powinniśmy spodziewać się niczego bardziej spektakularnego niż przedmioty kosmetyczne. Oprócz skórki sympatycznego (ekhem) Spartanina możemy kupić zastępującego kilof Lewiatana, lotnię udającą Tarczę Strażnika czy plecak w kształcie… głowy Mimira. Jeżeli zagracie zaś bohaterem God of Wara na PS5, otrzymacie w bonusie Opancerzonego Kratosa.
Rzecz jasna na plotki o pojawieniu się w produkcji Master Chiefa z Halo nie musieliśmy zbyt długo czekać. Kto wie, może okażą się prawdą, dzisiaj wszystko jest możliwe.
Czytaj dalej
-
Nowa kolekcja ubrań z Wiedźmina 4 poraża cenami. Polacy znowu muszą płacić więcej
-
Gry jako wyraz tęsknoty za człowiekiem
-
2Zostań mieszkańcem Krypty. Amazon ogłasza reality show „Fallout Shelter” w klimacie „Squid Game”
-
Steam zdradził plan wyprzedaży na 2. połowę 2026 roku. Będzie w czym wybierać i na czym oszczędzać

Symulator Schnącej Farby, choćby namalować na nim Kratosa, wciąż pozostanie Symulatorem Schnącej Farby ;p