gamescom ´13: The Elder Scrolls Online – Oprócz abonamentu, będą mikrotransakcje
Informację o mikrotransakcjach w The Elder Scrolls Online przekazał Firor w rozmowie z serwisem AusGamers. Zaznaczył, że co prawda w grze nie będzie żadnych „bonusowych punktów”, ale pojawi się… cyfrowy sklep. Jeśli jednak wśród jego asortymentu oczami wyobraźni zobaczyliście zbroje i bronie dające bonusy do statystyk czy mikstury zwiększające przyrost doświadczenia, możecie odetchnąć z ulgą.
Szef ZeniMax Online przekonuje, że za prawdziwą gotówkę będzie można skorzystać z usług pokroju zmian nazwy, a oferowane w wirtualnym sklepie przedmioty nie będą częścią głównej rozgrywki – wszystkie niezbędne do swobodnej i komfortowej zabawy elementy mają być dostępne po opłaceniu abonamentu. Najpewniej więc za rzeczywiste pieniądze kupić można będzie rzeczy kosmetyczne typu zbroi czy odzieży zmieniających wygląd bohatera.
Coś takiego można byłoby chyba przełknąć, prawda?

Pff… parę miesięcy i przejdzie na F2P albo P2W Zależnie od tego jak ta zmiana wyjdzie.
Ja się niestety obawiam, że ta gra skończy z mianem p2w gdy Zenimax obudzi sie z reka w nocniku. Ale coz, mamy wszystko to co mieliśmy w każdej innej grze mmo. A jak oni za grę tankiem który posługuje się łukiem i biega w „robe” chca 55 zł to podziękuje. Wolę zakupić Anthologie TES’a i mięć pewną zabawę kiedy chce, gdzie chce. A gdyby obchodzili ich fani to by ta gra była B2P + mikrotransakcje wymienione wyzej