07.04.2017
Często komentowane 67 Komentarze

Gearbox oskarża G2A i grozi zerwaniem współpracy

Gearbox oskarża G2A i grozi zerwaniem współpracy
Popularny jutuber skłonił popularnego wydawcę, by ten wywarł nacisk na popularną giełdę z kluczami.

John “TotalBiscuit” Bain to na YouTubie osoba, z którą warto się liczyć (2,26 mln subskrypcji, ponad 800 mln wyświetleń). I Gearbox, twórcy serii Borderlands, faktycznie się liczą.

Dwa dni temu jutuber opublikował na Twitterze ciąg tweetów, w których wystosował oskarżenia wobec G2A.

Wycofuję plany związane z grami Gearboksa. Nie będzie wsparcia dla oszustów.

Trzeba wysłać przekaz, że szarorynkowe przystanie dla oszustów i złodziei nie staną się w branży normą.

Wiecie, jak nazywam propozycję „współpracuj z nami, a my pomożemy sprawić, by twoje klucze nie były kradzione i wystawiane na naszej stronie”? Wymuszaniem haraczu.

Bainowi chodzi o to, że całkiem niedawno Gearbox Publishing nawiązał współpracę z G2A. Na mocy umowy Polacy wydadzą kolekcjonerską edycję Bulletstorm: Full Clip Edition (powstaną 54 unikatowe egzemplarze, które mają zawierać figurki Graysona Hunta, Trishki Novak i Ishi Sato).

bulletstorm-kolekcjonerka_4bo3.jpg

oświadczeniu przesłanym Kotaku TotalBiscuit stwierdził, że wewnętrzny system płatności G2A nie sprzyja niezależnym developerom i wydawcom. Oskarżył też firmę o to, że nieuczciwi kupcy mogą za jej pośrednictwem handlować kradzionymi kluczami. Tyle że powołał się przy tym na wielokrotnie dementowany przykład tinyBuilda, który swego czasu deklarował, iż przez G2A stracił (na chargebackach) ponad 450 tys. dolarów. Firma z Rzeszowa przy różnych okazjach odpierała zarzuty, twierdząc, iż wszystkie klucze do gier tinyBuild pochodziły z bundli lub giveaway’ów (Brytyjczycy faktycznie rozdali dziesiątki tysięcy kluczy na swoich kanałach społecznościowych), suma 450 tys. dolarów opiera się o najwyższe możliwe ceny tytułów (podczas gdy obniżki sięgały niekiedy 85%), a oskarżenia wystosowano wyłącznie celem zapewnienia sobie darmowej reklamy. Więcej o sprawie pisaliśmy w tym miejscu.

Wsłuchawszy się w głos jutubera, Gearbox wystosował listę żądań wobec G2A. A mianowicie:

  • Przed steamową premierą rozszerzonego Bulletstorma G2A powinno zadeklarować, że G2A Shield (czyli niezbyt fortunnie nazwany program lojalnościowy, który usprawnia przebieg transakcji) powinien być darmowy dla wszystkich. (Swoją drogą – Gearbox chyba powiela obiegowy mit, zgodnie z którym „tarcza” dzieli klientów na tych, którzy zostają bez ochrony przeciwko nadużyciom nieuczciwych sprzedawców, i tych, którzy wykupią dodatkowe zabezpieczenie).
  • W ciągu 90 dni G2A otworzy stronę, za pośrednictwem której certyfikowani developerzy i wydawcy będą mogli wyszukiwać i zgłaszać do natychmiastowego usunięcia klucze szemranego pochodzenia. Oczywiście usługa powinna być darmowa.
  • W ciągu 60 dni G2A stworzy dodatkowe zabezpieczenia, które pozwolą zawczasu wyłapywać oszustów.
  • W ciągu 30 dni G2A uprości swój system płatności, by był on bardziej zrozumiały (i zagwarantuje, że sprzedawcom nie będą groziły żadne ukryte koszty).
  • Gearbox Publishing nie będzie wspierać firmy, która nie zechce poczynić tych zobowiązań i wprowadzić ich w życie.

    – mówi przedstawiciel developera.

    O komentarz do sprawy poprosiliśmy Katarzynę Szymczak-Skalską, PR-owca rzeszowskiej firmy. Otrzymaliśmy zapewnienie, że G2A już wkrótce przygotuje oficjalne oświadczenie, a także odniesie się na naszych łamach do stwierdzeń jutubera.

    Przypomnijmy, że nie jest to pierwsza kontrowersyjna sytuacja wokół G2A. W lutym informowaliśmy o tym, że podczas redditowej sesji AMA (Ask Me Anything, akcji, podczas której użytkownicy mogą zadać osobie czy firmie dowolne pytanie) niejaki Toradoki oskarżył Polaków o luki w systemie bezpieczeństwa. Firma szybko odpowiedziała, wydając oświadczenie.

    67 odpowiedzi do “Gearbox oskarża G2A i grozi zerwaniem współpracy”

    1. „znany jutuber” jakimś cudem przekonał poważna firmę do zerwania dużej umowy więc może darujcie sobie robienie ludzi w ***?|Cały ten news jest stworzony tak, ze to jakiś śmieszny gimbus z popularnym kanałem rzuca głupie oskarżenia. Otóż nie. TotalBuiscuit jak cos robi to na poważnie i postował w swoim oświadczeniu listę zarzutów zbieraną przez lata. G2A śmierdzi od dawna i w szerokich kręgach wiec nie róbcie z nich zwykłej biednej atakowanej firmy.|No ale polska firma to trzeba bronić!

    2. „rzetelny «wypełniający należycie swe obowiązki»””Tyle że powołał się przy tym na wielokrotnie dementowany przykład tinyBuilda, który swego czasu deklarował”|Powołał się na bardzo wiele przykładów z których wy wspominacie o jednym, który pasuje do tezy. Nie tlyko jest to NIERZETELNE ale można to uznać za proste kłamstwo bo struktura tekstu sugeruje, ze TB powołał się TYLKO na ten przykład. Słowa nie ma o tym ile źródeł dał. Słowa nie ma o tym, ze Gearbox najpierw zażądał dowodów a potem zmienili postawe

    3. @naxster czemu mam nieodparte wrażenie że więcej jak ty jest osób których z braku znajomości języka angielskiego spowija się jedynie newsami z ojczystych mediów.|Przez taki wgląd nie jest w stanie sprawdzić innych informacji ludzi mediów i ma się ograniczone pole widzenia. |Toteż słyszy się teksty wyzywające 30 letniego redaktora, dziennikaża od branży gier, recenzenta, komentatora esportowego do „gimbusa” … nożkurna dajcie miecza …

    4. gdyby TB chciał zakończyć współpracę z Gearbox tylko na podstawie tinyBuild, to byłoby dziwne, gdyż faktycznie sprawa nie jest oczwysita. Problem w tym, że było dużo więcej awantur z G2A w roli głównej. Na przestrzeni lat pokazali jak bardzo są nieuczciwą firmą. Moglibyście podać link do stanowiska TB (link niżej w komentarzach). Wiele więcej miejsca news nie zajmie, a zainteresowani będą mogli sobie poczytać podlinkowane tam sprawy i może lepiej wyrobić opinie na ten temat.

    5. @alkair4 wskaz, gdzie w swoim komentarzu naxster wyzywa TB od gimbusa. Przeczytaj jeszcze raz i postaraj się zrozumieć…

    6. TB jedno powiedział dobrze: większość, która nic nie robi i siedzi cicho nie jest większością. Jeśli nie prezentujesz swojego zdania, to możesz wylądować w sytuacji, gdzie ktoś zaczyna reprezentować ciebie. Reprezentować w sposób, który kompletnie ci się nie podoba. Z TB warto się liczyć, bo to nie jest ktoś, kto rzuca słowa na wiatr i (przeważnie) nie mówi nic, czego nie może poprzeć faktami. Jego pozycja na jutubie nie wzięła się z kręcenia gameplayów o Slender Manie, czy Amnesii.

    7. Nigdy nie kupuję na G2A. Sporo artykułów na zachodnich stronach o tym że nie warto.

    8. Były przypadki bana na konto za jeden niewłaściwy klucz wprowadzony. Tylko że ban, gdy ma się bibliotekę gier jest odczuwalny. Nawet ten czasowy.

    9. Mam wrażenie że youtuberzy chcą otworzyć własną platformę i próbują pozbyć się konkurencji. Korzystałem z shield raz a i tak jak miałem problem akurat bez shield to pomogli szybko i tego samego dnia sprawa rozwiązana. Wszystkie oszukany strony pasują ludziom którzy reklamują je na początku filmów, jakieś skintrade czy inne gówno a jak na razie najlepsza strona do odsprzedannia kluczy z humble jak ktoś już ma jest ciągle atakowana. Skiny tam nawet sprzedałem swoje i kupiłem grę jaka chciałem

    10. Mimo iż nigdy nie korzystałem z usług G2A , to od zawsze kojarzy mi się to z jakimiś wałkami. Nigdy też z ich usług nie mam zamiaru skorzystać. Zapewne pewnego dnia huknie wiadomość że weszły tam jakieś służby i rozgoniły towarzystwo.

    11. TB ma w tej kwestii całkowitą rację. CDA które ma powiązania z G2A jest tu mało obiektywne.

    12. Dawid „spikain” Bojarski 8 kwietnia 2017 o 12:24

      @Reffan: CDA nie ma żadnych „powiązań” z G2A. Podobnie jak z CDP, Techlandem ani żadną inną firmą, w której pracują nasi obecni lub byli współpracownicy.

    13. Ja aktualnie sporo gier kupuję na G2A, zwłaszcza jeśli jest jakaś fajna gra na Humble Bundle a ja nie chcę kupować całego bundle’a dla jednej gry. Na G2A można ją wtedy znaleźć za grosze. Nigdy jeszcze nie miałem żadnego problemu ze stroną, a płacę zazwyczał 10-20zł mniej niż w innych sklepach.

    14. Ojojoj, ktoś po paru latach istnienia G2A opamiętał się, że coś tu nie do końca jest w porządku. Gratulacje. Rychło w czas Zordonie. Teraz to mam nadzieje, że tego pożal się boże „jutubera” G2A wyjaśni.

    15. @kolosmenus łatwiej i taniej na bazarze łowców gier.. i nie wspierasz wtedy szemranego G2A

    16. Mi udało się przekonać wszystkie osoby w moim biurze, które korzystały z G2A do zaprzestania korzystania z ich usług. Malutkie zwycięstwo ale jednak zawsze.

    Skomentuj Quelxes Anuluj pisanie odpowiedzi