10.03.2016
12 Komentarze

Gears of War 4: Znamy rozdzielczość i liczbę fps-ów

Gears of War 4: Znamy rozdzielczość i liczbę fps-ów
Co z wersją pecetową?

Jak potwierdził na łamach Game Informera producent Rod Fergusson, wersja na XBO ma hulać w 1080p, w trzydziestu klatkach na sekundę (w kampanii, o której co nieco pisaliśmy zresztą wczoraj) lub w klatach sześćdziesięciu (w multi).

Podczas rozmowy Fergusson określił też wersję pecetową jako „możliwą”. Przesiadka Gearsów na Windowsy (oczywiście na Windowsy 10) wydaje się zresztą cokolwiek prawdopodobna. Zwłaszcza w obliczu niedawnej premiery Ultimate Edition (Inna rzecz, że wymagania sprzętowe rimejka zebrały sporo negatywnych komentarzy), ale też potwierdzenia pecetowej wersji Quantum Breaka, i przedstawienia światu okrojonego wydania Forzy Motorsport 6.

12 odpowiedzi do “Gears of War 4: Znamy rozdzielczość i liczbę fps-ów”

  1. Co z wersją pecetową?

  2. Wymagania będą pewnie podobne jak przy tamtej wersji (wcale bym się nie zdziwił jak wyższe). Jak M$ zamierza prowadzić dalej taką politykę jak do tej pory ze swoimi grami to po prostu nie będę kupował ich gier bo na nowy system nie mam zamiaru się przesiadać. Mam nadziej że inni producenci gier nie pójdą tą samą drogą. Jeżeli to zrobią to po prostu przestane w ogóle kupować gry bo to coraz bardziej nie ma większego sensu.

  3. Dokładnie jak pisze @sabaru jeśli pójdą inni twórcy tropem M$ to będzie to strzał w kolano z ich strony bo wątpie że nagle cała Europa rzuci się na te najdroższe karty graficzne by móc w dniu premiery pograć w jakąś najnowszą grę na full grafice…

  4. Ale przecież nikt Wam nie każe tego kupować możecie kupić sobie wersję na konsolę. Granie na PC zarezerwowane jest dla wybranych tylko 🙂

  5. @d3xt3r3k wyobraź sobie że z grania na konsolach też zrezygnowałem. Grałem przez 4 lata na xbox 360. Miałem kupić sobie xbox one ale zrezygnowałem. Ceny gier na konsole są coraz wyższe, a same gry są coraz bardziej okrajane. Jakby tego było mało jest coraz więcej dodatkowych opłat nie wiadomo za co. Mam 33 lat, gram od 19 roku życie i dawniej tego nie było. Jak wychodziła gra to była to pełna wersja gry a nie jakieś demo i to do tego często niedopracowane.

  6. @sabaru – Szczerze mówiąc wolę raz zapłacić 1200 za konsolę i trochę więcej za gry, niż co rok wydawać 1500-2000 zł na nowego GTXa… 😉

  7. @questorek2 A serio musisz wydawać te 2000 na kartę co roku? Bo ja, dla przykładu, w ciągu ostatnich bodaj 6 lat, wymieniałem kartę dwukrotnie – na GTX460 i 660. Jakoś bez większych problemów odpalam wszystko na co mam ochotę. Może w 4k nie uruchomią się te wszystkie „AAAAA” konwersje z całkowicie olaną optymalizacją, ale większych problemów nie widzę. Za to perspektywa trzymania konsoli za 1400 PLN, gdzie każda gra to wydatek na poziomie 200-300, jest odrobinę przerażający. PC wygodniejszy i tańszy.

  8. @Sabi Gry pecetowe dużo tańsze nie są (szczególnie ostatnio), a jak nie umiesz wstrzymać się z zakupem gry w dniu premiery i wyszukaniem niższych cen na internecie to już tylko Twój problem. Sam swojego czasu miałem porządnego kompa i dobrze pamiętam z każdym kolejnym rokiem gry wyglądające tak samo działały coraz gorzej dzięki developerom nieumiejącym dobrze je zoptymalizować. Konsola gwarantuje że przez te kilka lat żywotności będzie można zagrać w gry bez większych problemów.

  9. Z tego co słyszałem to rozdzielczość do trybu multiplayer jest niepotwierdzona. Powiedzieli coś w stylu single player 1080p, 30fps natomiast multiplayer 60 fps. Brzmi jakby ich celem było 60 fpsów i zrobią wszystko, nawet obniżą rozdzielczość aby osiągnąć ten cel.

  10. @Nezi23 Kręcisz, kolego. Mój 3DS zarasta kurzem właśnie ze względu na ceny, które nie spadają, podobnie jak z pozostałymi konsolami, patrząc po cenach. Od ładnych paru lat nie zapłaciłem za grę PCtową więcej, niż 80 PLN (w tym wypadku był to port Dragon’s Dogma i sam się gryzłem, że AŻ TYLE wydaję). Znamienita większość osiąga poziom 40-50 w krótkim czasie, chyba, że znowu mówimy o klockach w rodzaju kolejnego Assassin’s Creeda. W tym wypadku mogę ci polecić twoje własne słowa na temat kupowania z premierą.

  11. Akurat ceny Nintendo nie spadają, ale można wyrwać tańsze gry na PS4 już.

  12. @Sabi – Jeśli ktoś tu kręci to akurat raczej Ty. |Od 2009 jestem graczem prawie wyłącznie konsolowym i za grę więcej niż 200 zł zapłaciłem raz i było to GTA V na XO. |Po drugie gry na konsole możesz odsprzedać i odzyskać nawet 3/4 ceny, a za to kupić następny tytuł. |Nie wspominając o tym że jeśli posiadasz Golda to dostajesz co miesiąc kilka gier do ogrania za darmo.|Po drugie konsola stacjonarna, a konsola przenośna to różnica. To tak jakby kontekście rozmowy o PC narzekał na ceny w google play-u.

Skomentuj MeSSer Anuluj pisanie odpowiedzi