30.03.2020
6 Komentarze

GeForce Now z nowym zastrzykiem gier w każdy czwartek

GeForce Now z nowym zastrzykiem gier w każdy czwartek
W końcu zagramy w Control z ray tracingiem.

Najpoważniejszy konkurent Stadii dość szybko zderzył się z branżową rzeczywistością. GeForce Now zaproponowało zupełnie inne podejście do streamowania gier niż konkurencja: konkretne tytuły wciąż należy zakupić w macierzystym sklepie, a w ramach usługi wynajmujemy jedynie mocnego peceta do ogrania naszej biblioteki – rozwiązanie proste i eleganckie. Efektem ubocznym tego pomysłu jest brak dodatkowych profitów dla wydawców oraz twórców, co nie każdemu przypadło do gustu.

Informowaliśmy więc o kolejnych tytułach wycofywanych z platformy: na taki ruch wpierw zdecydowało się Activision-Blizzard, a w ślad za nim ruszyło chociażby 2K oraz mniejsi developerzy. Kiedy wydawało się, że GeForce Now zmierza ku najgorszemu, w obronie usługi stanęły Ubisoft i Epic.

Producent kart graficznych zapowiedział, że nowe tytuły do puli działających na platformie gier będą dodawane od teraz w każdy czwartek (przeważnie). W najnowszej paczce znalazło się 8 produkcji, w tym przede wszystkim Control – dla większości z nas to jedyna okazja, aby ograć najnowsze dzieło Remedy z włączonym ray tracingiem (rzecz jasna wpierw musimy wykupić konto premium GeForce Now). Pozostałe to:

  • Arma 2: Operation Arrowhead

  • Danganronpa: Trigger Happy Havoc

  • Dungeons 3

  • Headsnatchers

  • IL-2 Sturmovik: Battle of Stalingrad

  • Jagged Alliance 2 – Wildfire

  • The Guild 3

  • Miejmy nadzieję, że Nvidii uda się dojść do porozumienia z niektórymi wydawcami i w niedalekiej przyszłości będziemy w stanie ograć na naszych starych laptopach chociażby ostatnie Call of Duty.

    6 odpowiedzi do “GeForce Now z nowym zastrzykiem gier w każdy czwartek”

    1. Dobrze! Może w końcu coś się ruszy w sprawie GeForce Now. Jak dla mnie to świetna opcja.

    2. Bym się bardziej cieszył, jakbym miał przyzwoite łącze, ale kibicuję bo o wiele ciekawsza oferta od Google „wydoimy cię jeszcze raz” Stadii i spółki

    3. Gry Remedy Entertainment nie grzeszą dobrą optymalizacją i nie inaczej jest z Control ten efekt może i tak dobić kiepski fps około 40 niech nie myślą o dodaniu ray tracingiem do Quantum Break to kolejny port borykający się z wieloma problemami o ile nowa generacja grafiki poradzi sobie z ray tracingiem ale w starszych modelach dobitnie może obniżyć wydajność za kilka lat sytuacja nie może się zmienić nie zmienia to faktu, że ray tracingiem pojawił się za szybko.

    4. SolInvictus 30 marca 2020 o 12:10

      @Dantes Bez przesady z tym zbyt szybkim ray-tracingiem. Nie widze innego tak istotnego kierunku w skostnialym od lat rozwoju grafiki. Pozostaje tylko brniecie w coraz bardziej zlozona geometrie swiata. Przy Exodus, oferujacym ten najstotniejszy ray tracing – sledzenie promieni – na 9700K i 2070Super, 3440×1440, FXAA, DLSS, wszystko Ultra i Ray Tracing na High mam srednio 55 fpsow. Zwykle wiecej, moze 3x widzialem 45. Zjechanie do 16:9 1980×1080 dodaloby 25% klatek lub z nawiazka pokrylo koszt rt na Ultra.

    5. SolInvictus 30 marca 2020 o 12:12

      @Dantes A ze Nvidia mogla dac wiecej rdzeni RT, jasne. Mogla tez dac ogolem szybsze karty o czym swiadczy wydanie modeli Super. Mogla tez sprzedawac taniej. Jednak imo nie ma na co narzekac.

    6. @SolInvictus każdy może mieć własną opinie na temat nowych efektów graficznych mi wystarczą wolumetryczne cienie + światło, FXAA+TAA oraz 1080p, odnośnie 4K większość gier prezentuje dobrze w 1080p mała ich cześć wykorzysta w pełni potencjał wysokiej rozdzielczość nie odbijając się na spadkach płynności jeśli monitory wspierające 4K jak i wydajne karty graficzne spadną do normalnej ceny to można się bawić, jestem umiarkowanym entuzjastą nic nie poradzę na to 😉

    Skomentuj sadpanda Anuluj pisanie odpowiedzi