04.12.2013
Często komentowane 35 Komentarze

Gran Turismo 6: Ile i za co zapłacimy?

Gran Turismo 6: Ile i za co zapłacimy?
Pojawiły się szczegóły mikrotransakcji w Gran Turismo 6, a konkretniej - ceny zmiany realnej waluty w wirtualną. Wszystko jest oczywiście opcjonalne, ale tym niemniej samochód za ponad 600 złotych robi wrażenie.

Kredyty w Gran Turismo 6 zakupimy w czterech dostępnych paczkach:

  • 500 tys. kredytów – 3,99 funta (~20 zł)
  • 1 milion kredytów – 7,99 funta (~40 zł)
  • 2,5 miliona kredytów – 15,99 funta (~80 zł)
  • 7 milionów kredytów – 39,99 funta (~202 zł)
  • Jak się to przekłada na ceny samochodów? Jeden z najdroższych – Jaguar XJ13 – kosztuje 20 milionów kredytów, co w przeliczeniu na złotówki da nam około 607 złotych. Auć.

    35 odpowiedzi do “Gran Turismo 6: Ile i za co zapłacimy?”

    1. Pojawiły się szczegóły mikrotransakcji w Gran Turismo 6, a konkretniej – ceny zmiany realnej waluty w wirtualną. Wszystko jest oczywiście opcjonalne, ale tym niemniej samochód za ponad 600 złotych robi wrażenie.

    2. No chyba nie

    3. Next gen is here : P

    4. Future of gaming is here

    5. @Sciass to na old gen

    6. To to są te next-geny? Hehe, dobre.

    7. Good luck with that in Poland.

    8. Absolutnie obrzydliwy cennik.

    9. Haha, ciekawe co za debile z tego skorzystają. Bo nawet ktoś, kto ma kasy jak lodu, wyjdzie tu na idiotę. Zwłaszcza, że w GT5 wystarczy przy mnożniku x2 (za logowanie parę dni z rzędu do gry) przejechać coś tam w 1h (co prawda takie wyścigi odblokowuje się po pewnym czasie grania) i mamy już tyle kredytów, ile w najdroższym wariancie tutaj. A nie sądzę, żeby wiele w kwestii mechaniki się pod tym względem w GT6 zmieniło. Pozdro…

    10. Bravissimo, sony. Ja rezygnuje, jeśli okaże się, że zawody sezonowe nie będą dawały tyle, co w GT5.

    11. Warto dodać, co chyba jednak oczywiste, że i tak największymi debilami są twórcy gry. Nie sądziłem, że tak zacne studio jak Polyphony posunie się do czegoś podobnego… Przy okazji, do takich zagrywek dochodzi już na polu next-genów, bo płacenie 270 zł za nową grę to już kompletna paranoja. Co za cepy uzurpują sobie prawo do stopniowego, ale zauważalnego podwyższania cen gier i innych składowych e-rozrywki?! A najgorsze, że ludzie mimo wszystko się na to godzą :/

    12. Nextgenowe zdzieranie ludzi z kasy otwarte teraz kupując grę za 270zl będzie się otrzymywać 1/3 całości zakupionego produktu. Uff dobrze że strzymałem się z kupnem konsoli 😉

    13. oj, po kiego grzyba płaczecie? Ktoś wam każe kupować te kredyty? Można je uzbierać bez płacenia? TAK, WIĘC SKOŃCZCIE RYCZEĆ I DO ROBOTY!

    14. @moniek 007 – Nie płacze nad tą grą tylko nad mroczną wizją przyszłości tej branży, gdzie gry coraz droższe, a dodatkowo jesteś podświadomie zmuszany do wydawania dodatkowych pieniędzy. Teraz to jeszcze pikuś. Eksperymentują czy to jest opłacalne, czy się sprzeda. Mówisz, że nikt nie każe kupować. Tak samo było z nieszczęsną zbroją dla konia w Obilvionie. Każdy jechałł po tym, a teraz każda następna gra ma po xx DLC.

    15. Jak ludzie na to pójdą, to całkowicie zwątpię w ludzkość…

    16. Jak taka nudna jak msza gra może bawic,na dodatek symulacja,zero odczucia predkosci,sciganie bez emocji jak procesja czy pochód pogrzebowy.I jeszcze tyle wozów,dlaczego tylu nie ma np. w takim Gridzie czy innej arkadówce?

    17. anok 98. Pewnie, że pójdą. Będą „płakacze”, czyli normalni ludzie, którym to się nie podoba i nie dadzą ani złotówki, ale na pewno też sporo zapaleńców coś kupi. Jak to się mówi – „kto bogatemu zabroni?”

    18. Ktoś jeszcze narzekał na mikropłatności w FM5? 😀 600zł za kilka mb danych? Za tyle (miesięcznie) to już można średniej klasy autko na raty wziąć.

    19. To tylko opcja. Grind jest taki sam jak w GT5 (Eurogamer) – grze która nie ma mikrotranzakcji, więc nie rozumiem zamieszania. Tu nie ma porównania do Forzy5, gdzie z pełną premedytacją zmieniono cały system zarabiania punktów i ograniczono opcje (zlikwidowano jazdę wolną).

    20. @Sjet|To jest tylko opcja? [beeep] prawda, to jest kpina z graczy. Jestem przeciwny JAKIMKOLWIEK mikroplatnościom w grach za które już się zapłaciło (wyjątek mmo, gdzie wolę abonament niż p2w) To są kosmiczne sumy za grę, która kosztuje niemało. Dzisiaj opcjonalne a jutro bez 40000 godzin grindu nie dasz rady uzbierać na ulubione autko. To trzeba tępić a nie bronić

    21. W Forzy to też opcja. Nikt nie ma z tym problemu.

    22. @Add3k – Coś w tym jest. Na razie mikrotransakcje nie przeszkadzają, ale rzeczywiście jeśli wydawcy się za pewnie poczują to mogą zacząć grać z nami w zupełnie inną grę.

    23. Ciekawe, czy to juz ta generacja, czy jednak dopiero kolejna przezyje wysyp gier P2W.

    24. @Add3k Hmm, true. Nie dość, że wydaje się 200-300zł na grę, to jeszcze później miałbyś wydawać dodatkowe pieniądze na jakieś badziewne mikropłatności. Kilka lat temu byłoby to nie do pomyślenia, i zostałoby pewnie zbojkotowane, jednak to co się dzieje dzisiaj, pokazuje wyraźnie, że są łosie, którzy takie coś kupują. A przez to developerzy wymyślają coraz to różne sposoby na dodatkowe dojenie kasy od graczy. Dzisiaj gry są robione wyłącznie dla zysku, nie dla graczy, niestety…

    25. A mnie interesu czy na pudełku pisze cz gra jest płatna .Bo jeśli niema takiego komunikatu to czemu robią takie [beeep].

    26. Niezły skok na kasę. Co do cen samych gier, to jestem w stanie to zrozumieć. Licencje i opłaty dla twórców sprzętu, sesje motion capture, znane twarze i głosy w obsadzie, implementacja nowego silnika itp. Do tego dochodzą ogromne koszty marketingu. Niemniej, kupując grę za 60 euro mam prawo oczekiwać, że kupiłem kompletny produkt a nie płatne demo.

    27. Chyba sami nie rozumiecie o czym piszecie. Te mikropłatności są to takie ułatwienia dla graczy, nie chcesz przechodzić kariery tylko kupujesz samochód np dla szybkiego wyścigu. Te samochody da się odblokować jak każdy inny, ale musicie wygrać sporo wyścigów i mieć odpowiedni poziom w karierze. Jak dalej nie rozumiecie to nie macie PS3. Kto grał w GT5 ten rozumie. Gra jest kompletna.

    28. Kiedyś wystarczyło załączyc patcha i wpisać cheaty aby móc cieszć się z gry. Dzisiaj próbują ogłupić ludzi aby móc tylko wyciagać kase za „legalne oszustwa w grze”. No bo co, kto bogatemu nie zabroni który jest biedny umysłowo aby wybiegać w przyszłość. Śmiem wątpić aby coś się zmieniło, a najgorszym nastestwem bedzie brak przywiązanie do jakiejkolwiek innej marki kosztem „Jedynej ulubionej” na której twórcy bedą skupiać „gracza” , skłucają mniej rozsadnych między sobą. Ale nie ma po co rozpaczać…

    29. …pozstają gry na poprzednie generacje konsol wrzelakich oraz PC. Wszystko na pewno sie nie ogra, a rozwiązanie na taki stan jest prosty i skuteczny – Nie kupować nowej konsoli i przeżucić się na PC, PS3, XBOX360, Wii lub Wii U albo jakąkolwiek konsole i mieć w poważaniu cokolwiek związku z „kosmicznymi” i nie adekwatnymi cenami. To jedynu i najskutecznijszy sposób aby z(de)motywować odziały PS i Microsoftu w Polsce do zmian cen.

    30. A najawiększa abominacją będzie kupowanie uzywek, ponieważ PS i Microsoft na tym nie zarabia na grosza, a przypominam że obie najnowsze konsole pierwotnie zakazywały użytkowania gier. Dodatkowo każda z nich ma również możliwość w każdej chwili zmiany fukcjonalności za pomoca jednego patcha.Spodziewałem się po nowej genracji większych rewolucji i rewelacji a tymczasem otrzymuje litanie kar i ograniczeń które moga być nałożone w każdej chwili, Pay to Play i kosmczne ceny. Dosyć smutny poczatek jak na 8gen.

    31. To będzie nie wypał jeśli będzie trzeba płacić .

    32. Nie mam zamiaru płacić za grę 250 zł za GT6 i jeszcze zamiast frajdy z gry to muszę jeszcze im płacić dalej śmieszne jest to …

    33. @cali|[beeep], nie kompletna bo w gt5 są paczki z samochodami do kupienia…

    34. HarryCallahan 5 grudnia 2013 o 17:31

      @ravvcio: różnicą między zbroją a przykładem powyżej jest jednak spora. Po pierwsze cena a po drugie ta zbroja nie dawała tak naprawdę nic. Dlatego była tak wyśmiewana bo był to zwykły badziew, zresztą w pełni modowalnej grze jak Oblivion nie mający racji bytu. nawet Bethesda to zrozumiała i zbroją dołączyli do pierwszego dużego rozszerzenia. Manewry jak powyżej to natomiast zwykłe zdzierstwo i naprawdę ciekawi mnie ekonomia w tej grze. Czy faktycznie pozostanie bez większych zmian, czyt. nawet będąc

    35. HarryCallahan 5 grudnia 2013 o 17:33

      normalnym graczem prędzej czy później da się uciułać tyle kasy, czy zmieni się to w drogę przez mękę i grindowanie dzień w dzień przez okrągły rok? Przecież tak chore ceny muszą się im kalkulować. Głupota, głupota i jeszcze raz głupota. przede wszystkim baranów którzy na to pójdą a takich nie brakuje. I nie jest to kwestia „stać mnie więc płacę”. Jest to kwestia „jesteś debilem więc przepłacasz”.

    Skomentuj SasWickas Anuluj pisanie odpowiedzi