27.01.2014
Często komentowane 55 Komentarze

Grand Theft Auto V: Podwodne Los Santos dzięki modowi do wersji PS3 [WIDEO]

Grand Theft Auto V: Podwodne Los Santos dzięki modowi do wersji PS3 [WIDEO]
GTA V leży już na naszych półkach od kilku miesięcy, można więc z pewną dozą prawdopodobieństwa założyć, że jeżdżenie po ulicach Los Santos zdążyło się już niektórym znudzić. Dla nich powstał mod do wersji PS3, który pozwala po tych ulicach płynąć.

Tsunami Mod do Grand Theft Auto V nie odpalimy oczywiście na nieskazitelnym PlayStation 3, jako że kilka plików wymaga podmiany. Obejrzenie materiału wideo dostarczonego przez twórców to zaś kwestia jednego kliknięcia. Znajdziecie go poniżej:

55 odpowiedzi do “Grand Theft Auto V: Podwodne Los Santos dzięki modowi do wersji PS3 [WIDEO]”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 27 stycznia 2014 o 14:48

    GTA V leży już na naszych półkach od kilku miesięcy, można więc z pewną dozą prawdopodobieństwa założyć, że jeżdżenie po ulicach Los Santos zdążyło się już niektórym znudzić. Dla nich powstał mod do wersji PS3, który pozwala po tych ulicach płynąć.

  2. Jak miło ze promuje sie u was piractwo, jak widać dla niektórych to normalne

  3. Mam 70h w singlu i 65h online, platyna już tuż tuż, ale nadal jakoś strasznie się tą grą nie przejadłem. Mod fajny, ale tylko jako ciekawostka.

  4. YourNightmare 27 stycznia 2014 o 15:02

    @playstation|Słyszę ból [beeep]? ;>

  5. TruthDefender 27 stycznia 2014 o 15:02

    Mnie to nie interesuje, ale zakładam, że ten news zainteresuje fanów GTA, to tak tylko wspomnę, że dziś Rockstar oficjalnie udostępnił GTA:SA dla Windows Phone 8 w cenie 24 PLN.

  6. @playstation Wgrywanie moda to nie piractwo

  7. CFW =/= piractwo

  8. Byłoby super jakby wydali takie DLC jak do RDR z zombiakami i nowym wątkiem fabularnym 🙂 .

  9. @playstation – ciekawe gdzie Ty w wgrywaniu modów widzisz piractwo. Podmiana plików gry to nie to co przeróbka konsoli. CO OCZYWIŚCIE nie zmienia faktu, że konsole i tak nie są tak święte jak niektórzy fanboye je malują.

  10. @Damianuss GTA i zombii?

  11. no co godzilla? Western i zombie też niezbyt pasowały do siebie, a dodatek wystrugali pierwsza klasa

  12. @Ruhisu|Gdyby piracenie na konsolach bylo latwiejsze i nie wymagalo tyle zachodu co teraz, to piractwo na sprzecie Sony i Microsoftu byloby o wiele wieksze niz aktualnie na PC, chocby z tego powodu, ze wiekszosc ludzi na Zachodzie i Dalekim Wschodzie gra glownie na konsolach, a kompow uzywaja glownie do MOBA i MMORPG.

  13. @GODZILLA902 – No jasne. Zobacz jak wyszło na tym RDR Undead Nightmare. Jest wręcz genialne.

  14. Tak ale klimatu z RDR raczej nie da się powtórzyć i w dodatku na rynku jest zbyt wiele gier o zombii we współczesnym świecie DLC pewnie by się sprzedało ale nie wyróżniał by się za bardzo od innych gier

  15. @Tesu|No cóż, doprowadza nas to do kolejnego punktu programu, czyli co zmniejszenie piracenia na konsolach dało w przypadku konsol? Niższe ceny? Nie. Lepsze nastawienie twórców do konsumenta? No, w postaci rozpoczęcia walki z grami używanymi.

  16. @Paladyn_Rage – Brak DRM.

  17. @Paladyn_Rage|Walka z uzywkami mi nie przeszkadza, bo nie mam w zwyczaju odsprzedawac gier. Za to w przypadku gier multiplatformowych support ze strony tworcow gier jest w stosunku do graczy konsolowych czesto lepszy niz w stosunku do osob grajacych na kompach, ktore sa traktowane po macoszemu.

  18. @Tesu|Mnie szczerze mówiąc tego typu zabawy irytują, bo mi zdarza się odkupywać niektóre tytuły, acz nie o to chodzi. Mówiło się tyle o biednych przymierających przez piratów głodem twórcach, podczas gdy w momencie gdy nie ma piractwa pojawiają się kolejne pola, na których te biedaczyska usiłują powiększać zysk. Nie mówię, że piractwo jest dobre, nie bronię zjawiska. Kradzież, to kradzież, ale ostatnie lata pokazują, że z producentów i wydawców też nie są biedne sierotki.

  19. Oj tak, nie ma to jak gracze konsolowi chwalący się swoją uczciwością wynikającą z…braku łatwego piracenia. Chyba zapomnieliście czasów PS2. Ja pamiętam ile bydła było na Świebodzkim (giełda we Wrocławiu) co niedzielę po gry na PS2. TYSIĄCE. Młyn nie z tej ziemi. Gdyby nie porządne zabezpieczenie PS3 i PS4 to by to wyglądało tak samo teraz, tylko, że zamiast na targ to via torrent. O Xbox 360 nie wspomniałem celowo, bo w tym kraju na oko 1/3 jest przerobiona co łatwo dojrzeć po ofertach na allegro i Gtree

  20. Skoro nie da się go odpalić na PS3, to po cholerę taki mod?

  21. @mbwrobel|Kłopot polega na tym, że podczas gdy wątpliwe z natury etycznej, te działania nie są nielegalne, co tym bardziej złości. Niestety wedle prawa konsument ma znacznie mniej do powiedzenia niż wydawca, czy producent, co przekłada się niestety na taką, a nie inną sytuację. Jedyne co mnie tutaj solidnie irytuje, to przeświadczenie o ciężkim losie wspomnianych wydawców, którzy koniec końców złośliwie chichocząc kombinują tylko cały czas, jak tu zwiększyć profit.

  22. Już sobie wyobrażam mody na piecyka i czekam z otwartym portfelem xD

  23. @mbwrobel Tylko po co odsprzedawać gry? Dla mnie to niepojęte i trochę niemoralne. Nie sprzedaje swoich gier tak na PS jak i PC. I nie wiem co masz na myśli pisząc „Jak widzę niektórym to nawet pasuje, gdy płacą po kilka razy za to samo”? Co do „a na koniec dowiadują się, że to, co kupili, nie jest ich”- zmiana polityki steam nastąpiła hmm 2 lata temu? Nie pasuje Ci, że kupując passy steam, grę wypożyczasz na czas nieograniczony, nie kupuj!!!!!!!!!

  24. @PanImperator|Nie wiem, co kolega widzi niemoralnego w odsprzedaży czegoś, co się kupiło. Acz radzę o tym pomyśleć, jak kiedyś przyjdzie samochód kupić. Warto też zrozumieć, że nie każdy ma mentalność masochisty i płaci za to, żeby go kopać w tyłek. Jeśli kupuję gry od firmy X i jestem zadowolony, a potem nagle firmie rosną rogi i zaczyna stosować takie praktyki, mam prawo do wyrażenia tego typu opinii, jak poniżej mbwrobel. Nawet jeśli wywoła to niezdrową ekscytacje jakiegoś osobnika w lateksie, z kneblem.

  25. I po cholere to komu? jak kupuje produkt chce dostac dopracowana gre od poczatku do konca zaplanowana i zdefiniowana przez tworcow. jak chce sobie przedluzyc zabawe kupujd dlc albo kolejna czesc. zostawcie sobie mody na PC – won z nimi z konsol.

  26. InfernalExtremeGame 27 stycznia 2014 o 18:54

    @Dives Jak ktoś chce moda to sobie instaluje, a jak ktoś chce dlc to sobie kupuje. Prosta sprawa zwłaszcza, że dla niektórych robienie modów to zabawa.

  27. @Dives – nie chcesz, nie instaluj. Dla niektórych mody to ten element, który sprawia że pecety są lepsze od konsol i ja ich rozumiem.

  28. mody na pc – normalna kolej rzeczy, ulepszanie gry. Mody na konsolach – piractwo, hańba itd. itp. Wnioski wyciągnijcie sami.

  29. @Dives – Falloutowi 3 czy New Vegas jakoś nieobecność modów na konsolach nie pomogła. Bardziej dopieszczone od wersji pecetowych nie były. A można by tu wspomnieć KOTORa 2, który jaki wyszedł to każdy wie. Tyle, że potem fani wersję pecetową połatali i pouzupełniali na własną rękę, czyniąc ją znacznie lepszą od tego, co trafiło na konsole.

  30. Nie wspominając o takich tytułach jak Gothic czy Heroes III gdzie mody dają nowe życie grze.

  31. @Ruhisu – tyle, ze z tego co rozumiem z newsa to nieprzerobiona PS3 nie odpali zmodowannego GTA V. Więc żeby odpalić moda to musisz mieć przerobione i tu już jest problem 🙂

  32. Wole kupić dobrą grę niż półprodukt, który wymaga jakis pseudo poprawek żeby być grywalny. Nie wspominając już o tak głupich pomysłach ja ten z newsa.

  33. Napiszę tutaj, bo dużo osób zagląda. Czy tylko mi wyświetla się „Przejdź na stronę Interia.pl”? Dopiero wszedłem wieczorem. Czy CD-Action ma związanego coś z interią?

  34. Gdyby KotOR II był robiony dzisiaj, to planeta M4-78 byłaby DLC za 40-50 zł. Na szczęście KotOR II miał premierę jeszcze w tej lepszej epoce elektronicznej rozrywki, a dzięki modom na PC mamy tę planetę (i niezliczoną ilość innych poprawek) zupełnie za darmo.|No, ale jak widać są na tym świecie owce, które wręcz proszą się o to, żeby je doić… Co za czasy. A może po prostu konsolowe fanboje?…

  35. Już nie panikuję, dopiero zajarzyłem, żeby przeczytać na dole w stopce do kogo należą prawa. Ale pierwszy raz się spotykam z tym odnośnikiem.

  36. Dives a co cie bolą mody? Boże czy w tym chorym kraju żyją sami debile? Nie pasi mu ze ktoś moda na konsole zrobił… Apogeum cebuli osiągnięte. Mody chłopcze to jedna z najlepszych rzeczy jaka może spotkać grę a taki tytuł jak GTA w szczególności.

  37. @JDArmstrong – już od dawna wiadomo, że strona CDA jest hostowana przez Interię, teraz tylko dokleili takie coś, by jeszcze bardziej pokazywało „znaczenie” tego hostingu…

  38. Filmik pokazuje to, co prawdopodobnie niewiele osób dostrzegło w oryginale. Wypełnione powietrzem samochody zaczynają się wznosić ciężkim silnikiem do dołu i po chwili, gdy przestaje z nich ulatywać powietrze znowu opadają.

  39. @AoS – to było już w San Andreas 😉

  40. Jak dla mnie mody są kapitalnym dodatkiem dla graczy aby mogli dłużej cieszyć się ze swoich ulubionych gier. Jedne mają sens, inne nie;) Tu, no cóż…

  41. Nie rozumiem tego „pocisku” po modach i porównywanie ich do piratów. Przecież i tak bez oryginalnej gry w moda nie pogramy 😛

  42. Genialne!

  43. @Aximand – wydaje mi się że chodzi tutaj bardziej o łamanie zabezpieczeń konsoli, bez tego raczej nie ma jak wgrać tych modów.

  44. HarryCallahan 27 stycznia 2014 o 21:42

    @Makatcoo: mody to świetna rzecz ale akurat KotOR jeżeli miałby być czegokolwiek przykładem to kompletnej nieudolności twórców którzy wydali na rynek nieukończony bubel z błędami uniemożliwiającymi rozgrywkę i których nawet fani do końca nie usunęli… Tyle o tych „lepszych czasach”. Jasne, nie było wtedy dlc, ale byliśmy dojeni na inne nie mniej perfidne sposoby.

  45. HarryCallahan 27 stycznia 2014 o 21:50

    @Damianuss: niee, błagam tylko nie zombie 🙁 Co za dużo to niezdrowo. No ale niestety tak działa rynek. Już nie opamiętam od czego się to zaczęło (CoD:WaW?) ale nagle wszędzie musiał być jakiś mod, dlc itp. o zombie, że o zalewie całych gier o tej tematyce nie wspomnę…

  46. HarryCallahan 27 stycznia 2014 o 21:58

    @lubro: ta, konsole i brak drm… Mam stałe łącze i znacznie mniej upierdliwe jest dla mnie granie w gry na steamie niż wkładanie za każdym razem płyty do Xboxa kiedy chcę zagrać w inną grę. Także niby tego drma nie ma ale korzyści z tego powodu jakoś zbytnio nie odczuwam. Jest co prawda możliwość kupowania używanych gier ale te są często w cenie tych przecenionych na pc, a bywa, że zamiast drma są online passy które trzeba dokupić albo sobie nie pogram w sieci.

  47. Nad wyraz żywe i pełne samochodów jest to utopione Los Santos o.O

  48. Mody. Nie korzystam, bo po przejściu takiego Skyrim’a i kilkudziesięciu godzinach grania w niego po prostu mi się już nie chce. Więc na mnie ten powtarzany wiecznie argument o wydłużeniu rozgrywki modami nie działa. A zamiana mieczy na miecze świetlne i orków na Storm Trooperów wygląda fajnie przez 5 sekund, ale czy ktoś na prawdę tak gra? Jedyny mod jaki w życiu zainstalowałem i miałem to mod zmieniający inwentarz w Skyrim, bo to co wymyślili twórcy to pier^_^nik jakich mało. Poza tym modom: NIE, dziękuję.

  49. Wracając do Skyrim: przeszedłem na kompie zaraz po premierze, ale niedawno postanowiłem zrobić platynę na PS3, no to kupiłem Legendary Edition. Jako że gra niemiecka, a Bethesda w Niemczech wydaje gry TYLKO po niemiecku (jak można nie dać opcji wyboru oryginalnej ścieżki audio?!) to musiałem się męczyć z tekstami w stylu „Ich war mal ein Abenteurer wie du”. Na PC to nie miałoby miejsca, bo od razu pobrałbym jakąś modyfikacje i cieszył się „normalną” wersją. Tutaj 1:0 dla PC.

  50. potwierdzam, NarcissusBaz uważam dokładnie tak samo – polać mu

Skomentuj lubro Anuluj pisanie odpowiedzi