20.07.2013
Często komentowane 199 Komentarze

Gry w Polsce najdroższe na świecie. Pracujemy prawie dwa dni na jedną kopię

Gry w Polsce najdroższe na świecie. Pracujemy prawie dwa dni na jedną kopię
Serwis GamePointsNow opublikował szokujące z naszego punktu widzenia statystyki dotyczące cen gier. Z danych o średnich płacach wynika, że Polacy na jedną pudełkową kopię muszą pracować ponad cztery razy dłużej, niż Amerykanie.

Redakcja GamePointsNow wzięła pod uwagę ceny gier na rynku i ich relację do średnich pensji krajowych po opodatkowaniu. Z opublikowanych danych wynika, że przeciętny Polak pracuje ponad 14 godzin, by zarobić na jedną grę. O ile w przypadku kolosów typu Skyrim lub Grand Theft Auto, w których można spędzić długie tygodnie, nie wygląda to tak źle, o tyle statystyki są przerażające, gdy weźmiemy pod uwagę wiele współczesnych produkcji, których ukończenie zajmuje maksymalnie 10 godzin. A jak wiemy, takich nie brakuje.

Jak czytamy w raporcie:

Najbardziej szokujące liczby dotyczą Polski, która ze średnią roczną pensją równą zaledwie 6114 funtów [30072,15 zł – przyp. Adzior] oznacza, że polscy pracownicy muszą pracować niemal dwa dni, by móc zakupić najnowszą grę.

Poniżej zestawienie płac i przeliczenie godzin pracy na ceny gier (wybaczcie, że troszkę krzywo):

199 odpowiedzi do “Gry w Polsce najdroższe na świecie. Pracujemy prawie dwa dni na jedną kopię”

  1. Przecież 14 godzin to jeden dzień pracy w polsce.

  2. żadna nowość. Powinniśmy coś z tym zrobić. Pamiętam jak wszyscy krzyczeli że cyfrowe gry będą mega tanie i w ogóle a co mamy ? battlefield 4 za 200 zł, wcześniej preorder crysis 3 za 180 zł a n steam to już porażka bo po 50 euro wołają co daje ponad 200 zł

  3. MajsterSeba 20 lipca 2013 o 14:32

    i teraz już wiemy dla czego przeciętny Kowalski odwiedza strony nie do końca legalne……|nie pozostaje nic innego jak spierdzielać z tej dziury gdzieś indziej albo wreszcie brać się w garść i zrobić porządek w tym kraju…

  4. burakgalazka 20 lipca 2013 o 14:33

    Ha Genialne zestawienie, ustój-system nas okrada jak się da.

  5. Najlepsze jest to, że i tak dystrybutorzy mają umowy pozwalające na sprzedaż gier w cenach niższych niż zachodnie. Wyobraźcie sobie teraz standardowe ceny gier takie jak na zachodzie, niech za przykład służy tu Steam i ceny gier na konsole.|Wtedy statystyki wyszłyby jeszcze bardziej zaskakujące. 😉

  6. MajsterSeba 20 lipca 2013 o 14:34

    i teraz wszystko jasne dla czego przeciętny Kowalski odwiedza strony nie do końca legalne zamiast kupić oryginalną wersje….. Trzeba wreszcie się brać za tą Polskę albo spierdzielać za granice ….

  7. MajsterSeba 20 lipca 2013 o 14:34

    i teraz wszystko jasne dla czego przeciętny Kowalski odwiedza strony nie do końca legalne zamiast kupić oryginalną wersje….. Trzeba wreszcie się brać za tą Polskę albo uciekać za granice ….

  8. A później zdziwienie, że piractwa mnóstwo. PCtowcy na szczęście nie mają aż tak źle. Przynajmniej o tyle dobrze, że pojawia się więcej akcji typu Humble Bundle i jakieś ciekwawe wyprzedaże. Trzeba współczuć konsolowcom, bo na premierówki trzeba mieć gruby portfel.

  9. A co z tym info zrobią wydawcy gier w Polsce? Nic lub zwiększą ceny 🙂

  10. Nie dosc, ze w innych krajach zarobki sa znacznie wieksze, to gry sa tansze niz u nas. Wystarczy spojrzec na kraje wschodu – Rosja, Litwa, Bialorus i chyba rowniez Ukraina – ceny gier (Na Steam) sa smiesznie niskie, gdzie po przeliczeniu na walute u nas koszt gry w promocji (W tym przypadku Borderlands 2) to 100zl w Polsce, a 30zl w Rosji oraz krajach, ktore moga korzystac z gier bez problemow o restrykcje regionalne – wspomniane wyzej panstwa. To chyba tylko my sie miescimy w takiej beznadziejnej sytuacji.

  11. A potem narzekać, ile to u nas piratów. Sklep cdaction.pl tych statystyk wcale nie zaniża 😉

  12. Dokładnie, może niech CDA z Muve weźmie się za ratowanie tych statystyk. 😀

  13. A media milczą ;p

  14. A mama pyta się mnie, czemu chcę wyjechać z Polski za kilka lat…

  15. @DarthKoza|Gry na wschodzie są tanie bo tam są jeszcze niższe płace niż u nas.|Twój argument o wysokich płacach na wschodzie jest inwali…, błędny. 😛

  16. Cóż, pracuję mając na rękę ok. 1500 zł (i konsolę), więc wiem, jak bardzo to boli. Dlatego kupuję góra 3 tytuły rocznie. Ale na szczęście używki mają niskie ceny (choć ostatnio widziałem Orange Box za 2500 zł 😀 ).

  17. I zdziwienie, że w Polsce jest największe piractwo.

  18. 3000 netto 😀 hahahahahah 🙂 szczególnie jak ludzie sa zatrudnieni przez agencję pracy 😀

  19. @nano360 Owszem, są niższe, ale różnica między przeciętną(nie tą zakłamaną średnią wynoszącą już prawie 4 tysiące) pensją w Polsce a w Rosji jest mniejsza niż między nami a „zachodem”, zwłaszcza jeśli chodzi o Skandynawię. Jak już to powinniśmy należeć do tego „wschodniego” steama.

  20. @nano360 – akurat w Rosji zarobki są niższe (chyba), ale ludzie też piracą jak popadnie, więc dlatego na Steamie Rosjanie mają specjalne, niższe ceny. Ostatnio u ruskiego znajomego-tradera kupiłem steamowe Torchlight 2 za ~4 dolary (+ wziął trochę prowizji dla siebie za zakup).

  21. @TheEazy Jak to najwyższe? Piractwo w Polsce plasuje się idealnie między piractwem „zachodu” a „wschodu” i sięga około 50%(Niemcy koło 25%, Rosja mniej więcej 80%). Największe piractwo to chyba Chiny obecnie(nie liczę malutkich rynków zbytu takich jak większość krajów afrykańskich 🙂

  22. TheStawiarski 20 lipca 2013 o 14:53

    Wydawcy nie mogą nic zrobić, ceny gier nie mogą zmaleć, to płace muszą wzrosnąć..

  23. Co to w ogóle za zestawienie ma być? Równie dobrze w ciemno mogę napisać, że żaluzje w Polsce są najdroższe na świecie. To jest najzwyklejsze porównanie Polski do kilku najbogatszych państw zachodu. Nie, żeby nie należało się porównywać z najlepszymi, ale jakby rzetelnie zrobić taką ankietę, to należałoby ją zatytułować „Polak gra taniej, niż 90% innych ludzi na Ziemi”

  24. Hiszpania w kryzysie jest bogatsza od nas xD

  25. I dlatego, chociaż najchętniej bym został, to za rok, góra dwa wyjadę z tego kraju. Nie wiem gdzie, ale wiem, że gdziekolwiek pojadę będzie mi lepiej niż tutaj. Trochę to smutne, ale nie mam zamiaru klepać biedy, bo to moja ojczyzna i powinno być się patriotą i powinno się zostać i powinno się pomóc temu krajowi zamiast uciekać i tak dalej.

  26. U nas rynek growy zabija wysoki podatek i marża która też nie jest z mała.

  27. @SeaAngel – Polska aż tak nisko upadła, że należy ją porównywać do krajów 3. świata zamiast do krajów z UE?

  28. Chciałbym, żeby był u nas taki kryzys jak na zachodzie Europy. Cóż jak skończę studia to bye bye Poland… Jak zwykle. Ceny zbliżone to europejskich… tylko zarobki nie ! Kupujcie jak frajerzy w dniu premiery, jakbyście nie mogli poczekać trochę. Dawajcie się skubać. A zresztą co mnie to obchodzi. To nie moje pieniądze, ale ludzie mają swój rozum.

  29. Ciekawe co będzie jak Polska przyjmie Euro 🙂

  30. @MATI9630 Polskę należy porównywać do krajów 3 świata ? Czy ty wiec jak wyglądają kraje 3 świata ?

  31. Gratuluje Panu Redaktorowi za tytuł rodem z onetu 🙂 |A tak w ogóle to dziwne te badania, porównują kraj rozwijający się z najbogatszymi krajami zachodu, bardziej interesowałoby mnie zobaczenia jak Polska wypada na tle Czech, Słowacji, Chorwacji, ogólnie na tle krajow które są na podobnym poziomie.

  32. Ale w niemczech taka Fifa 13 kosztuje 200, a u nas 40.

  33. Mimo wszystko szanuję krajowych wydawców za doprowadzenie do obecnego stanu, gdzie nowa gra kosztuje góra 130 zł. Bardziej z cen już nie zejdą, bo muszą w końcu zarabiać. Teraz wszystko zależy od Polaków, może w końcu weźmiemy się do roboty zamiast leżeć na fotelu i biadolić, że w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem.

  34. @Tukan|Mówisz, że gdziekolwiek pojedziesz to będzie Ci lepiej? To pojedź do Meksyku, Kazachstanu albo Somalii i po roku napisz jak bardzo te kraje są lepsze od Polski. Artykuł strasznie tendencyjny. Ktoś kto to robił chciał, żeby wyglądało, że w Polsce jest najgorzej. Tak jak napisał ktoś na dole – powinno porównać się nas z krajami takimi jak Czechy, Słowacja, Litwa itp.

  35. @ arturdzie – Przyrost gospodarczy spadnie.

  36. lordpieczarka 20 lipca 2013 o 15:20

    e tam ja pracuję 12 godzin więc tylko jeden dzień:)

  37. @Doktor14 Co masz do tytułu? Średni dzienny wymiar pracy to 8h. 14/8=1,75 czyli prawie 2.

  38. @Crisser|Co mam do tytułu? Przecież nawet największy polonofob zdaje sobie sprawę z tego iż Polska nie jest najbiedniejszym krajem na świecie i są pewne kraje w których to trzeba pracować więcej niz u nas na gre.

  39. @nano360 – a u nas sa wysokie? Tu nie chodzi stricte o Rosje, ale np. o taka Litwe, ktora mimo, ze posiada Euro, bezproblemu moze korzystac ze Steam w rublach, a tym samym miec gry praktycznie za darmo.

  40. To i nie ma co się dziwić, że w Polsce gra się głównie na Pecetach, w gry z gazet albo ściągnięte z internetu. Z drugiej jednak strony do kogo my się porównujemy, jakby dodać do tej listy takie kraje jak Rumunia, Białoruś, czy nawet Czechy to już by takiej rozbieżności nie było…

  41. „Średni dzienny wymiar pracy to 8h.” Lol, kolega chyba nigdy nie dorabiał do studiów… 14h tyłka nie urywa, chociaż przyznaję, że mnie 14h pracy dość męczyło (szczególnie przez 4 dni pod rząd ;….;) .

  42. Pojedźcie do Ameryki i powiedzcie amerykańcowi że za grę miesiąc po premierze płacicie odpowiednik 100 dolarów (porównując średnie zarobki wychodzi podobna liczba w Polsce i Ameryce), to powie że jesteśmy idioci i że przepłacamy.

  43. Gwynbleidd11 20 lipca 2013 o 15:37

    dziwicie sie? bo ja nie, biorac pod uwage sile naszego pieniadza i jeszcze kilka innych czynnikow placimy drozej o ok. 40-80% za prawie kazde artykuly spozywcze w porownaniu do np. niemiec itd.

  44. @DarthKoza Na Litwie są Litasy, nie Euro, i nie Ruble. Swoją drogą piękne banknoty…

  45. @shakal84|Jak juz podajemy dane z odbytu to dlaczego nie przegiąć na maksa 🙂 |Na kino wydajemy 20 euro (90 zł) phi gdzie ty mieszkasz pewnie nie w Polsce za obejrzenie filmu w kinie w moim miescie trzeba zaplacic rownowartość średniej krajowej. 1000 zł za średniej klasy but, to juz jest głupie 😀 . nie wiem skąd wziął sie w niektórych Polakach ten nazim, czyli każdy naród jest wyższy od narodu Polskiego.

  46. Fallschirmjager 20 lipca 2013 o 15:49

    @Leepky – Te litasy wyglądają jak kopia naszych, prócz banknotów (które wszędzie te same, tyle że z innymi ryjami). Co w nich ładnego? Każdemu nudzi się swój i lubi zagraniczny. Zresztą, kto chce się wymienić? 500 euro na 1000000 zł banknot z czasów PRL 😉 ?

  47. Fajnie byłoby zarabiać nawet te 3 funty na godzinę. Niestety „tak dobrze” nie jest…

  48. Gry nie są najdroższe, tylko zarobki najmniejsze bo ceny sa takie jak wszędzie w Europie. Sam mieszkam w UK i często jestem w polsce i ceny ubrań czy żywności w przeliczeniu są niemal identyczne, jedynie zarobkowo jest przepaść bo za moją wypłatę to moge codziennie przez miesiąc kupować sobie gre i jeszcze mam na życie, zwłaszcza że w UK gry po miesiącu, dwóch od premiery często kosztują do 75% mniej. Jak jeszcze zarabiałem w polsce i to całkiem nie tak mało to mogłem sobie max 2 gry w miechu ciapnąć…

  49. @Doktor14 nie ma czegos takiego jak III RP

  50. To niestety prawda, znajomi Amerykanie mojego kumpla podczas tegorocznej letniej wyprzedaży na Steamie wrzucali do swych koszyków po kilka tytułów za 10 euro jak oszalali, a ja z przyjacielem kupiliśmy po jednym tytule, polując na jak najniższą cenę, bo jednak dla nas to nadal za drogo. Za drogo? A może to my zwyczajnie za mało zarabiamy?

Skomentuj Szpagin Anuluj pisanie odpowiedzi