04.11.2019
8 Komentarze

Guilty Gear: Wracają kolejni bohaterowie, do tego dostaliśmy kilkadziesiąt minut gameplayu [WIDEO]

Guilty Gear: Wracają kolejni bohaterowie, do tego dostaliśmy kilkadziesiąt minut gameplayu [WIDEO]
Pancernik Potiomkin melduje się na rozkaz.

Zapowiedź powrotu niemłodej już serii bijatyk od Arc System Works przyniosła fanom podczas ostatniego EVO ogrom radości. Gracze niezwiązani sentymentem z cyklem też mogli spogladać na nowy tytuł z zainteresowaniem – w końcu stoją za nim twórcy popularnego Dragon Ball FighterZ (no, można by właściwie powiedzieć, że to za DBFZ stoją autorzy poprzednich Guilty Gearów, ale już się nie czepiajmy). Studio jak na razie kusi raczej nostalgią, prezentując nowe wcielenia starych postaci (chociażby May).

Jeżeli tym razem liczyliście na świeżą, to muszę was rozczarować: dzisiaj przyjrzymy się Chippowi Zanuffowi oraz Potemkinowi.

Jeżeli jednak chcecie zobaczyć właściwą rozgrywkę, to również coś się dla was tu znajdzie. O proszę, zapis streama z prezentacji produkcji (grę widać od 15:30)

Przyznaję, w pierwszej części panowie nieco przynudzają, ale później już biorą się za pranie po buziach na poważnie.

Czy Guilty Gear okaże się godnym powrotem, dowiemy się w 2020, gdy trafi na konsole (i być może pecety).

8 odpowiedzi do “Guilty Gear: Wracają kolejni bohaterowie, do tego dostaliśmy kilkadziesiąt minut gameplayu [WIDEO]”

  1. Pancernik P

  2. ile mam kupować tych gier

  3. Wole bijatyki 3D.

  4. Taki Guilty Gear tylko że jak Fighterz

  5. @GeDo|W zasadzie to jest 3D. GG Xrd już był 3D.|@Sheade|A widzisz, dla mnie to wygląda obłędnie, wręcz „filmowo”. Natomiast nie podoba mi się absolutnie styl nowych Mortalów: kończy się animacja ciosu i postać zastyga jak zamrożona, sprawia wrażenie klatkowania i właśnie spada płynność rozgrywki. Grałem w pierwsze Moratale i na Amidze jakoś człowiek tego nie zauważał, ale teraz i owszem.|Nawet trochę się cieszę, że nie kupiłem Xrd, zaoszczędzone pieniądze przeznaczę na tę wersję.

  6. @Muidus|Ciesz się, że to jeszcze nie przypomina BlazBlue: CT, CT:ex, CS, CS:ex, CF – i każda wersja jest trochę inna pod względem mechaniki.

  7. Przy czym chodzi mi o to, że w Mortalu to kluje w oczy, bo jest realistyczny (graicznie), a w GG czy innych „rysowanych” bijatykach to aż tak nie przeszkadza, to jest taki styl „anime”, razem z wykrzykiwaniem nazw ciosów specjalnych

  8. graficznie*

Skomentuj Conic Anuluj pisanie odpowiedzi