Hearthstone i Destiny na czele, dziesiątki milionów graczy, miliardowe obroty i rosnąca w siłę cyfra

Hearthstone i Destiny na czele, dziesiątki milionów graczy, miliardowe obroty i rosnąca w siłę cyfra
Jeśli nie kochacie Activision, to lepiej nie zaglądajcie do tej wiadomości, bo tylko się zirytujecie z rana. Activision Blizzardma się bowiem znakomicie. Głównie za sprawą dwóch tytułów.

Przelećmy telegraficznym skrótem przez najważniejsze informacje z podsumowania pierwszego kwartału roku fiskalnego 2015 Activision Blizzard.

  • Destiny i Hearthstone mają do spółki 50 milionów zarejestrowanych graczy. Popularniejsza jest jednak karcianka z ponad 30 milionami założonych kont.
  • Te dwa tytuły przyniosły już za swoich żywotów łącznie ponad miliard dolarów obrotu.
  • Gracze spędzają z Destiny średnio trzy godziny dziennie.
  • Gra Bungie dostanie jesienią wielki update.
  • Advanced Warfare sprzedało się znacznie lepiej niż Ghosts, a „nowe pomysły na mikrotransakcje” pomogły wycisnąć z graczy jeszcze więcej pieniędzy.
  • Liczba opłacających abonament w World of Warcraft spadła do 7.1 miliona. Activision podniosło jednak ceny w niektórych regionach, dzięki czemu przychody nie zmalały. Cwaniaki.
  • Do bety Heroes of the Storm zapisało się 11 milionów graczy.
  • Obroty koncernu w pierwszym kwartale roku fiskalnego wyniosły 1.28 miliarda dolarów. W analogicznym okresie zeszłego roku było to 1.11 miliarda.
  • 45% tych obrotów pochodzi z cyfrowej dystrybucji.
  • 19 odpowiedzi do “Hearthstone i Destiny na czele, dziesiątki milionów graczy, miliardowe obroty i rosnąca w siłę cyfra”

    1. Jeśli nie kochacie Activision, to lepiej nie zaglądajcie do tej wiadomości, bo tylko się zirytujecie z rana. Activision Blizzardma się bowiem znakomicie. Głównie za sprawą dwóch tytułów.

    2. Przykro mi się robi, że gry takie jak Destiny tak dobrze się sprzedają. Destiny było moją jedyną grą, którą żałuję, że kupiłem na xboxa 360 w ciągu 2 lat. Tak pociętej gry jeszcze nie widziałem. Dla mnie zdecydowanie najgorsza gra zeszłego roku i żal mi, że ludzie kupują do tego szajsu DLC. Potem tylko wielki płacz, że źli twórcy robią DLC. Tylko, że te DLC ktoś kupuje bo tak jak w Destiny bez nich grać się nie da a za chorą cenę dają praktycznie zero ciekawego contentu/content na raz.

    3. Wstyd, że twórcy Halo wydali takiego gniota na świat.

    4. BTW. Mogliście coś napisać o tym, żę w WoWie można kupować czas gry za gold i w USA jest to 2x tańsze niż w EU ^^

    5. A ja nadal czekam aż World Of Warcraft upadnie, bo czuję, że ten moment będzie tym czego potrzebuje gatunek MMORPG. Znakiem, że ten model rozgrywki(finansowy jest jak najbardziej spoko) już się nie sprawdza, że jest go przesyt i gracze chcą coś nowego. Ja np. czekam na dziecko Dark Souls i EvE Online(oczywiście w klimatach fantasy).

    6. Dziwne, z tego co czytałem w necie to AW sprzedało się gorzej od COD Ghost, i panowie z Activision sami to przyznali, ogólnie od czasu BO2 seria sprzedaje się coraz gorzej,(co nie znaczy że się nie sprzedaje). Dlatego Activision zaprzęgło do pracy nowe studio, które pracuje nad trzecim tytułem z serii COD.

    7. MasterKondi 7 maja 2015 o 15:49

      @Majek a ja się z tobą nie zgodzę co do tego że ten model się nie sprawdza przynajmniej w wowie nie ma chorego pay to win jak w większości MMO typu f2p ani armi idiotów którzy tylko tworzą konto aby trolować i denerwować wszystkich do okooła .

    8. @Majek To bodaj najlepszy możliwy model finansowy, bo gwarantuje stały rozwój gry i ostatecznie to gry z mikrotransakcjami bywają najdroższymi MMO. Ponadto od jakiegoś czasu można kupować czas gry za złoto. Jeśli WoW coś robi najlepiej ze wszystkich MMO, to na pewno jest to model płatniczy.|I jak ty do diabła chcesz połączyć Dark Souls i EVE? Coooooo!

    9. Ja was ludzie kurna nie rozumiem, przecież w nawiasie zaznaczyłem, że FINANSOWY jest spoko(NIE, TO NIE BYŁ SARKAZM) i że chodzi mi o model rozgrywki(gameplay). Jak chcę połączyć Dark Souls z EVE? Normalnie otwarty świat z system walki opartym na Dark Soulsowym(OPARTYM A NIE zerżniętym 1:1) oraz system ekonomiczny z EVE, kopalnie zamiast systemów gwiezdnych z dobrymi surowcami itp. oraz coś podobnego do plexów w EVE, bo jest to genialny w swojej prostocie pomysł.

    10. A dlaczego oparty na Dark Soulsach system walki? Bo moim zdaniem jest on, jeżeli nie idealny, to bardzo tego bliski, tego idealnego złotego środka pomiędzy action(slashera typu Devil May Cry), a staro szkolnego RPG(takiego z aktywną pauzą i w ogóle, Baldur się kłania). Jest w nim miejsce na różne strategie jak i na szybkie katowanie przycisków. Pewnie jeszcze przyprawiłbym to trochę o shadow of the colossus, a styl graficzny, preferowałbym Prince of Persia z 2007, ale w tym temacie to już wszystko mi jedno.

    11. BugenHagen 7 maja 2015 o 23:12

      @Majek eee grałem w każdego Demons Soulsa i wszystkie jego pochodne i nie widzę nic nadzwyczajnego w tym systemie walki, zwykły non-target combat, to co jest teraz w metinie czy Terze, co do EVE to chciałem kiedyś zagrać, ale okazało się że Excel daje więcej zabawy niż ta gra i się nie przemogłem, dlatego nie wiem o czym mówisz, ale domyślam się, że chodzi Ci o wolność rozwoju z EVE. Ogólnie na horyzoncie z większych MMO jest EverQuest Online i WH40K Eternal Crusade. Z kolei zarżnięcie WoW’a nic nie da

    12. BugenHagen 7 maja 2015 o 23:17

      Nie wiem co stoi na przeszkodzie w zrobieniu dobrego MMO, ale na pewno nie jest to WoW, przeważnie twórcy skupiają się na jakimś elemencie gry i starają się go dopieścić zaniedbując całkowicie resztę. System abonamentowy ma swoje plusy i minusy, ja uważam że jest przestarzały co pokazują kolejno przechodzące na model F2P gry, WoW się po prostu udało i tyle.

    13. BugenHagen 7 maja 2015 o 23:18

      EverQuest Next*

    14. LOL przecież DSy mają Lock On, a nie non-target. Poza tym silnie opierają się na broni z której korzystasz, więc każdym mieczem walczy się zupełnie inaczej, oraz na normalnych atakach. Tera pomimo non-locka i tak opiera się głównie na korzystaniu z umiejętności i rozgrywka w zasadzie nie różni się tak bardzo od tej w WoWie czy innych MMO, tylko spam umiejętnościami 1,2,3, bleh, a to jest zupełnie co innego niż którykolwiek DS. Metin zbyt dużo z nim nie tak by wymieniać.

    15. Ale wyróżnię sterowanie, które było nie do końca przemyślane. EVE to przede wszystkim wolność i gra całkowicie prowadzona przez graczy. Najlepsza piaskownica do dziś. Warhamer to klimaty sci-fi, a wolałbym raczej fantasy. EverQuestNext, jeżeli to co widzieliśmy w Landmarku to jego szkielet to ja mówię nope. Walk równie interesująca co w Kangurku Kao. Osobiście czekam na Black Dessert, chociaż już wiem, że to nie to.

    16. MasterKondi 8 maja 2015 o 07:59

      @Majek Jeżeli piszesz o Warhamerze sci-fi nie zapomnij dopisać 40k bo to bardzo mylące .I rzeczywiście źle przeczytałem twój komentarz także zwracam honor

    17. @MasterKondi ok. Zwyczajnie oszczędzałem na znakach, bo BugenHagen już wcześniej wspomniał, że chodzi o warhamera 40k.

    18. Mówienie, że WoW musi upaść to powiedzieć jak: LoL i DotA muszą przestać istnieć bo „blokują” inne gry z tego gatunku. WoW nie bez powodu jest najlepszą grą tego typu na rynku i nie bez powodu ostatnio obchodziła 10 lecie. I pewnie nie upadnie bo co najwyżej przerzucą ją na F2P i przetrwa drugie tyle ^^ A propos walki w Dark Souls to tak: dla mnie jest co najwyżej średni. Często walki opierają się po prostu na zachodzeniu przeciwnika od tyłu i potraktowanie go backstabem albo zwykłym spamem atakami.

    19. Mówiłem, że jego upadek będzie znakiem zmian na lepsze, a nie, że musi upaść by te zmiany zaszły. Zmiana na F2P nic nie pomoże Jak już teraz ludzie wpadają tylko na miesiąc czy dwa żeby przejść dodatek a potem 3 miliony subskrybentów znika. Jak dla mnie to WoW jest co najwyżej średni, często walki opierają się tylko na klikaniu kolejno klawiszy od 1 do 0, a na moby wystarczy od 1-5.

    Skomentuj Majek Anuluj pisanie odpowiedzi