Hearthstone: Kolejny komentator odchodzi, gracze wyrażają wsparcie, Blizzard milczy

Hearthstone: Kolejny komentator odchodzi, gracze wyrażają wsparcie, Blizzard milczy
Firma znalazła się w patowej sytuacji. Na własne życzenie.

Przypadek blitzchunga udowodnił, jak grząskim gruntem może być rynek gier wideo. Blizzard surowo karząc gracza za wyrażenie poparcia dla protestów w Hongkongu, nie sądził na pewno, że sprawa obije się tak szerokim echem w naszej branży. Nieszczęśliwie (dla firmy) się stało, że akurat w tym czasie Ameryka żyła podobną sprawą w NBA, co tylko podkręciło wśród ludzi niechęć do autocenzury zachodnich spółek obliczonej na uspokojenie chińskich cenzorów (z czego zresztą wyśmiewał się dopiero co South Park – i został za to wymazany z Państwa Środka). Reakcja graczy (a także pracowników czy nawet polityków) była zaskakująco silna. I nie wygląda na to, żeby sprawa miała się rozejść po kościach.

Zacznijmy w miarę skromnie: Blizzard zdecydował nie karać drużyny studentów z waszyngtońskiego American University, którzy podczas akademickich rozgrywek w Hearthstone’a wezwali do wolności dla Hongkongu i bojkotu firmy (jeżeli nie wiecie, o co chodzi – KLIK). Zespół postanowił jednak zakończyć swój udział w rozgrywkach.

Czujemy, że hipokryzją ze strony Blizzarda jest ukaranie blitzchunga, gdy nie karze nas. REakcja Blizzarda pokazuje, że gdy tylko wiadomość nie jest widoczna dla Chin, nie przejmują się jej„politycznością ”.

Głos zabrał również zawodnik biorący udział w rozgrywkach Grandmasters, William „Amnesiac” Barton. Wydał on w tej sprawie oświadczenie:

[…] Jako gracz Grandmaster League wspieram demokrację, wolność słowa i prawo ludzi w Hongkongu, a także wszystkich innych na całym świecie brania udziału w protestach i nie wspieram Blizzarda ani nikogo innego biorącego udział w uciszaniu tych opinii.

Gracz przypomniał również firmie jej własne motto („Every voice matters”) i stwierdził, że trzeba bronić tego, co się uważa za ważne. Przyznał też, iż spodziewa się ewentualnych konsekwencji za jego deklarację – chociaż, jeżeli mamy być szczerzy, nie wydaje mi się, aby developer przejmował się takimi wpisami w mediach społecznościowych.

Sporym ciosem dla Grandmasters jest jednak kolejny – po Brianie Kiblerze – odchodzący komentator. Nathan „Admirable” Zamora wystosował stosowne oświadczenie:

Przez pół dekady starałem się wnosić pasję i radość do społeczności, która podzielała moją miłość do Hearhstone’a i gier karcianych. Głód rywalizacji, żądza dramatycznych wydarzeń oraz zdobywanie chwały. Poprowadziło mnie to drogą, której nie mógłbym pojąć jako młody chłopak grający w gry. Przez te pół dekady utrzymywałem fundamentalne i leżące u podstaw powstania Blizzarda wartości – przede wszystkim „Każdy głos ma znaczenie”. Jednakże w świetle ostatnich wydarzeń dotyczących blitzchunga z ciężkim sercem muszę powiedzieć: Nie będę częścią grupy komentatorów Hearthstone’a przez pozostałą część sezonu Grandmasters, na Masters Tour w Bukareszcie ani na BlizzConie. Zachowanie blitzchunga, aby wesprzeć Hongkong, poruszyły mnie o wiele bardziej, niż mogłem to sobie wyobrazić. Potrzeba odwagi, by stanąć w obronie tego, w co wierzysz, i poświęcić się w tym procesie. Jego działania są dla mnie inspiracją – wspieram go całym sercem. […] Dla mnie [Hearthstone] jest dużą częścią mojego życia. To moja pasja. To zajęcie jest moim życiem i mam szczęście, że byłem w stanie przekuć to w swój zawód. Nie mogę jednak zmienić zdania. Bez zmiany, która przekonałaby mnie, że Blizzard będzie wspierać swoją podstawowe wartości – z „Każdy głos ma znaczenie” na czele. Nie mogę dalej komentować rozgrywek tej gry.

Jednocześnie inny komentator, Simon Welch, ogłosił, że w pełni wspiera prawo blitzchunga i mieszkańców Hongkongu do protestu oraz docenia ich odwagę, ale:

[…] Jednakże w świetle ostatnich informacji o jednym lub większej liczbie komentatorów odchodzących od Hearthstone’a, chciałbym zapewnić, że w pełni wypełnię moje zobowiązania wobec Hearthstone Esports i jestem otwarty na dalszą współpracę w przyszłości. Nie muszę zgadzać się z działaniami i polityką jakichkolwiek pracodawców, partnerów i usługami, aby kontynuować współpracę z nimi. Moje poglądy należą do mnie i pozostają niezmienne oraz nie ma na nie wpływu ani ta decyzja, ani działania Blizzarda lub Hearthstone Esports […]

Dalej Welch stwierdził, że wspiera wspaniałą grę i zespół odpowiedzialny za rozgrywki, a nie wspomniane działania. Ma również nadzieję, iż jego oświadczenie nie wpłynie na dalszą współpracę z Blizzardem.

Firma od czasu pierwszego komunikatu w sprawie wykluczenia blitzchunga oraz zwolnienia dwóch komentatorów nie zabiera głosu w tej sprawie. Wątpliwe jednak, żeby udało się jej całą tę zawieruchę po prostu przeczekać. W końcu Blizzcon coraz bliżej (rozpocznie się 1 listopada). Według wiedzy Jasona Schreiera z Kotaku, Blizzard zamierza podczas tegorocznej imprezy ogłosić całą górę „wielkich zapowiedzi” – czy pozwoli to zapomnieć graczom o obecnej sytuacji? Zobaczymy.

47 odpowiedzi do “Hearthstone: Kolejny komentator odchodzi, gracze wyrażają wsparcie, Blizzard milczy”

  1. Firma znalazła się w patowej sytuacji. Na własne życzenie.

  2. Będą pariasami tak jak EA.

  3. Blizzard się dawno skończył tylko zysk dla nich się liczy nie dbają o opinie graczy, Chin nigdy nie zawojują to duży rynek gier ale tam się gra w darmowe gry sieciowe do tego dochodzi cenzura jak myślą inaczej to nic życzyć im tylko powodzenia 😛

  4. „Będą pariasami tak jak EA.”I dalej zarabiać grube miliony. EA po tylu wtopach powinno przestać istnieć, ale jakoś ma się świetnie. Gracze nie mają jaj żeby coś zmienić, jak zobaczą Diablo IV albo coś podobnego , to polecą kupować z wywieszonymi językami. Sobie mogą ustawić filtr profilowego na fejsbuczku co najwyżej.

  5. Blizzarda już nie ma, to tylko wydmuszka, która ma zbierać kasę 'za wszelką cenę’. Jak się nie odetną od chin, to już ich koniec.

  6. Ktokolwiek pracuje w Blizzardzie zawsze jest jedna osoba najważniejsza – Bobby Kotick. Teraz mniej medialny ale jego wpływ ma znaczenie dla całości. Wizjoner branży ($$$).

    • oficjalnie wiadomo że miał wpływ na działania Blizzarda odnośnie|- zwiększenie produkcji gier (więcej gier – w tym otwarcie się na konsole oraz platformy mobilne|- zmniejszenie czasu produkcji (ograniczenia czasowe i przyspieszenia premier, miały wpływ na mniej dopracowane projekty|- zwiększenie zatrudnienia w celu przyspieszenia produkcji a po wydaniu ich drastyczne ograniczania (stąd protesty że przedsiębiorstwo zarabia ale nie płaci premii za wyniki – po za wypłatą dla Koticka i paru innych osobistości
  7. Podobno przychód Blizza z Chin to jakieś 5%, za to Ameryki stanowią 55%. Jeśli tak to Blizzard ma najgłupszych ludzi w branży, ale i tak wątpię by same Chiny miały więcej niż 15%. Czy warto dla mniejszości tracić większość? W dzisiejszym świecie odpowiedź nie jest niestety oczywista.

  8. Gość złamał regulamin i poniósł konsekwencje, nie łapię jak z tego mogła się zrobić taka afera. Sytuacja w Chinach jest nieciekawa delikatnie mówiąc, ale na to nie ma paragrafów w regulaminie, który zaakceptował gdy pobrał usługę Blizzardu. Nie doszukiwał bym się w tym jakichś spisków i cenzury. Gdyby polscy zawodnicy na turnieju siatkówki zaczęli skandować jakieś przedwyborcze okrzyki też by ich z boiska wywalili. Nie mieszajcie gier i polityki.

  9. @DonKozunio|Chodzi o wymiar kary, nie o samą karę.

  10. @gimemoa Nie stracą ani większości ani mniejszości. Zaraz zapowiedzą Diablo 4 czy innego Warcrafta i ludzie zapomną o Hongkongu.

  11. @sadpanda Wymiar kary powinien być opisany w regulaminie. Jeśli było tam wypisane, że konsekwencjami będą wszystkie czynności jakie przeciw niemu wymierzyli to temat powinien umrzeć ale jeśli nie było to sprecyzowane i sami z siebie to wymyślili to powinni sypać głowy popiołem i poprawiać regulamin. I przede wszystkim wynagrodzić to jakoś temu graczowi, choć ciężko będą mieli.

  12. @donkozunio problem jest w tym, że oni zachowali się tak jakby sprawy w ogóle nie było. To jest problem coś jak w TVP wielkie afery wychodzą a w „publicznej tv” cisza nawet się nie zająkną i to jest problem. Sprawa powinna byc pokazana i niech kazdy sobie z tego swoje wnioski wyniesie, a nie robienie tak jakby nic sie nigdy nie stało

  13. Cóż, ignorowanie problemów to chyba najczęstsza reakcja na takoweż. Narobili bagna, którego się nie spodziewali i teraz nie wiedzą jak zareagować to milczą. To nie jest zdrowe i właściwe ale mimo wszystko mam wrażenie, że ludzie w tych czasach się cofnęli do czasów średniowiecza. Blizz popełnił błąd nie ma co do tego wątpliwości ale reakcja ludzi jest na poziomie motłochu z czasów polowania na czarownice. Nikt nie szuka przyczyn, nikt nie sprawdza drugiej strony medalu od razu wszyscy chcą spalić blizzard

  14. I to się tyczny nie tylko obecnej sytuacji ale i wielu innych wcześniej. Nawet najbardziej błahe sprawy mają tendencje rozrastać się do międzynarodowych internetowych gównoburzy podsycane przez przesadnie politycznie-poprawnych speców, łowców sensacji i zwykłych trolli. Dziwne czasy.

  15. Dobrym przykładem było ogłoszenie tego diablo na smartfony. Pierdołowata sprawa a jaki z niej ognień poleciał, można się poczuć zawiedzionym ale bez przesady. Ile nienawiści przelano później w komentarzach, filmikach na YT i nawet w listownych groźbach adresowanych dla pracowników studia. Teraz też ognień poleciał taki, ze blizz już nic z tym nie zrobi a przecież można to było inaczej załatwić… bardziej po ludzku.

  16. @donoozunio z tym diablo to sie troche ludziom nie dziwie. Wielki zlot fanów gier PC, a oni jedyne co prezentują to gre na telefon. To jakby na zlocie wegetarian reklamować bekon. Owszem groźby, obrazanie itp to bylo za dużo, ze strony graczy, ale proosze to co tam się wtedy odwaliło to było skandaliczne.

  17. @Darku22 No tak, chyba wszyscy fani zostali „spoliczkowani” tym ogłoszeniem ale sam przyznajesz, że reakcje były mocno przesadzone. Troczę to przypomina scenę z pierwszego filmu Harry Potter, kiedy jego kuzyn dostał 23 prezenty i się absurdalnie wkurzył bo zeszłym razem dostał ich 24. Racjonalne myślenie w tych czasach jest zastępowane przez pasję i dzikie emocje a to nie prowadzi nigdy do niczego dobrego.

  18. Mam wrażenie, że ludzie już nie chcą by ta sytuacja z hearthstone’a się polubownie zakończyła, teraz chcą kozła ofiarnego, a blizzard sam się wystawił.

  19. @donkozunio. Masz rację. Tutaj wyraźnie powinien wylecieć marketingowiec. Powinni powiedzieć „pracujemy nad diablo IV, ale nie mamy jeszcze daty, póki co macie diablo na komórki na oslodzenie oczekiwania”. Oni natomiast przrdstawili to tak „na telefony bardziej się opłaca, wiec walcie sie PC’ciarze. Czemu sie dziwicie? Nie macie telefonów?

  20. @Darku22 Dokładnie, widzisz jak tak prosty tekst by postawił cały ten bajzel na równe nogi. Marketingowiec pewnie i tak wyleciał ale iskra już poszła. Ciekawe czy wyciągnęli wnioski i na tegorocznym blizzconie się odkupią.

  21. @Darku22 Dokładnie, widzisz jak tak prosty tekst by postawił cały ten bajzel na równe nogi. Marketingowiec pewnie i tak wyleciał ale iskra już poszła. Ciekawe czy wyciągnęli wnioski i na tegorocznym blizzconie się odkupią.

  22. @donkozunio. To będzie chyba najtrudniejszy blizcon dla nich, patrząc co sie działo przez ostatnie 12 miesięcy

  23. @Darku22 Taa, trochę to przykre. Ja się wychowałem na ich grach i zawsze będę ogromnym fanem ale nie jestem ślepy na to co się odwala ostatnimi czasy. Jak wielu ważnych ludzi odeszło na „emerytury” a przecież wszyscy wiedzą, że zwyczajnie mieli dość activision i ich nacisków. Ojcowie założyciele są zastępowani przez idiotów. Dawniej blizz był symbolem pasji wkładanej w tworzenie gier a teraz kojarzą się tylko z korporacyjną maszynką do robienia forsy a takich maszynek mamy już wystarczająco dużo w branży.

  24. Ja straciłem zaufanie do blizza po d3, i od tego czasu nie rozumiem tego co robią.

  25. „Firma od czasu pierwszego komunikatu w sprawie wykluczenia blitzchunga oraz zwolnienia dwóch komentatorów nie zabiera głosu w tej sprawie.”|A co mają powiedzieć? Jak przeproszą, to wkurzą rząd chiński i chińskich udziałowców, jak potępią, to będą peerowo na dnie (a już prawie są). Zostaje im tylko milczeć i myśleć co zrobić na najbliższym Blizzconie, bo na pewno ten temat zostanie poruszony. Tak na marginesie, moim zdaniem jest praktycznie pewne, że zapowiedzą Diablo 4.

  26. haha blizzard się stacza oby do poziomu Bioware

  27. Już Starcraft 2 był mocno średni. Diablo 3 to profanacja marki. To co się teraz dzieje to ostateczne odrzucenie mitu starego Blizzarda. Blizzard dziś to śmieć.

  28. czekam na blizzcon, będzie się po raz pierwszy fajnie oglądało

  29. @Witold:|”sprawa obije się” – powinno być „odbije”.|”jej„politycznością ”” – zabrakło dwóch spacji przed i w cudzysłowie.|”na całym świecie brania” – powinno być chyba „do brania”.

  30. @DonKozunio tak się oburzasz na politykę a sam jedziesz jak dzik w żołędzie z polityczną manifestacją że sytuacja jest nieciekawa w Chinach! Mimo że chodzi o Hong Kong to powtarzasz potulnie wersje chińskiego reżimu o „jednych chinach”. Jesteś zwykłą sprzedajną marioneteczką.

  31. @Zdzisiu Kiedy ostatnio odpalałeś takie Diablo 2 i 3. Bo ja jakieś 2 tygodnie temu i nastąpiła brutalna weryfikacja tego co mysle o D3. D2 jest juz mocno przestarzały, dość liniowy jesli chodzi o skille, graficznie nie przetrwał próby czasu. I o lile kiedys uwazalem ze D2 jest najlepszą częscią gry tak teraz uwazam ze jest nią mimo wszystko D3.

  32. @SerwusX Jak nic nie powiedzą to bedzie problem bo im wjadą protestujący z transparentami na Blizzcon. | xDCzas im sie troche konczy.

  33. @JKMII Napisałem, że sytuacja w Chinach jest nieciekawa bo to jedyne co o tej sytuacji wiem. Mało mnie obchodzi polityka. Gdyby nie te artykuły tutaj to nawet bym nie wiedział, że tam jakieś protesty istnieją. Ja pozostaję przy swoim, żeby polityki i gier zwyczajnie nie mieszać. Ludzie już kojarzą gry jako narzędzie do produkowania morderców i gwałcicieli to teraz jeszcze dołożą rewolucjonistów do listy. I bladego pojęcia nie mam kiedy wspomniałem coś o „jednych chinach” i kiedy się sprzedałem ?

  34. Kilka postów niżej napisałem, że w tych sytuacjach zawsze dochodzą do głosu łowcy sensacji, pseudo specjaliści z wymuszaną poprawnością polityczną i trolle (ciekawe, którym z powyższych jesteś Ty). Ja nie znam historii Chin ani ich sytuacji politycznej więc się nie wypowiadam wylewnie na temat tego co się tam dzieje. Wchodzę tu poczytać i popisać o grach bo na tym się nieco znam i tyle.

  35. Blizzard oświadczenie już wydał, ale zrobili to o jakiejś chorej godzinie naszego czasu (kładłem się spać o 2 w nocy i wtedy nic jeszcze nei było). Jest tutaj: https:playhearthstone.com/en-us/esports/news/23185888/regarding-last-weekend-s-hearthstone-grandmasters-tournament Jak dla mnie – bujda na resorach, ze nie chodziło o Chiny. A już to podkreślanie, jak to chcą budować różnorodne i inkluzywne community – przewurocze, jakby wycelowane na „kupienie” lewoskrętnych mediów typu Kotaku.

  36. Blizzard obniżył karę czasową dla gracza o połowę, a finansową anulował w całości, komentatorom też o połowę obniżył. Ale warto zaznaczyć, że to nie były żadne przeprosiny, a oświadczenie sprowadza się do „ale właściwie to mamy rację”.

  37. @DonKozunio I dalej pod przykrywką niewiedzy powtarzasz wersję chińskiego reżimu. To nie w chinach a w Hong Kongu się dzieje.Blizzard faktycznie wydał oświadczenie od którego się zbiera na wymioty.

  38. Blizzard kompletnie stracił poczucie rzeczywistości…

  39. @JKMII Pod przykrywką niewiedzy powtarzam wersję reżimu ? Serio ? Czego nie zrozumiałeś w tym, że nie orientuję się w tamtejszej sytuacji. Nie znam postulatów tego reżimu ani jego celu ale w wolnej chwili się doinformuję. To jednak znowu potwierdza moje wcześniejsze posty o polowaniu na czarownice. Teraz uznałeś mnie za jakiegoś propagatora i przeciwnika wolnego Hong Kongu i moje tłumaczenie, że nie znam tematu już nic nie zmieni. Chcesz mnie zobaczyć płonącego na stosie, oczywiście w przenośni… oby.

  40. Mógł bym przeprosić, wydać oświadczenie na temat tego, że jest mi przykro, że moja niewiedza i ignorancja na problemy świata mogła urazić kilka z obecnych tu osób ale bądźmy szczerzy – to nic nie zmieni. Blizzard też wydał oświadczenie i i nikogo ono nie obchodzi. Mogli by dać temu graczowi 2mln $ odszkodowania i ludzie dalej by gadali, ze to tylko na pokaz żeby odzyskać twarz. Głaz już się toczy z górki i zatrzyma się dopiero jak sięgnie dna.

  41. Jednak jeśli faktycznie gadam jak chiński reżim to jest mi przykro, nie taki był mój zamysł. Nie chciałem też brzmieć jak dupek. Słowo pisane nigdy dobrze nie oddaje emocji przez co czasem ciężko przekazać swoje myśli w zamierzony sposób.

  42. @Demilisz Ale przynajmniej w tym oświadczeniu mieli tyle oleju w głowie, żeby przyznać, że ich decyzja odnośnie kary była zbyt pochopna. Na postulat blitzchunga zareagowali ogniem a społeczność graczy odpowiedziała jeszcze większym. Znowu emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Dobrze że przynajmniej wiedzą co zrąbali. I skoro chcą by ich społeczność miała wolność i kontakt z całym światem to sami tez by mogli częściej z ową rozmawiać. Od zapowiedzi WCIII reforged słowem się nie odezwali poza tym ich SOON(TM)

  43. @DonKozunio|To nie olej w glowie tylko dramatyczna proba ratowania swojego wizerunku. Gdyby nie reakcja spolecznosci i medialnosc calej afery przy okazji tego, co zaszlo w NBA oraz znikniecia kultowego w USA South Parku z Chin, to Blizzard nic by z tym nie zrobil. Zwyczajnie nie spodziewali sie, jak wielkim echem odbije sie ta decyzja i teraz probuja minimalizowac szkody, zwlaszcza ze BlizzCon rozpocznie sie lada dzien i lepiej dla nich, zeby ta sprawa nie popsula ich dorocznego eventu.

  44. @tommy50|Tak, wiemy, to Twoj 64731 komentarz o tym, jak bardzo Ci zle, ze tworcy gier nie robia juz teraz tylu gier singleplayer, jak 20 lat temu. Zapominasz tylko jak zwykle dodac, ze chodzi Ci o tytuly AAA, bo przeciez tytulow dla jednego gracza wychodzi wciaz wiele.

  45. @DonKozunio: „Blizzard też wydał oświadczenie i i nikogo ono nie obchodzi.” A wiesz dlaczego? Bo napisali tam, że ich decyzja nie ma nic wspólnego z ich umową z Chinami. A wcześniej dali wpis na Weibo, gdzie wręcz wystawiali odbyt na gwałt reżimowi, ględząc o 'dumie’ tego narodu. Zakłamanie, fałsz i obłuda.

  46. Ja mam nadzieje, ze im się na Blizzconie dostanie i to porządnie. Mam nadzieje, ze wyobraźnia odwiedzających osiąganie nowe poziomy, a Blizzard zapamięta ten Blizzcon jako najgorszy w historii (dla nich). Dla mnie to firma legenda i większość i gier uwielbiam ale takiego zaprzedania 'duszy’dla $ jednak nie mogę zdzierżyć. Zobaczymy czy sprawa już teraz rozejdzie się po kościach czy wybuchnie 1-3 listopada. @tommy50 jedyne co pokazałeś, to ze nie rozumiesz o co cala afera

Skomentuj Darku22 Anuluj pisanie odpowiedzi