30.10.2013
6 Komentarze

Hellraid: Jednak nie zagramy w tym roku

Hellraid: Jednak nie zagramy w tym roku
2014 zanosi się na rok silnie obsadzony polskimi produkcjami - szkoda, że tak się dzieje ze względu na opóźnienia. Techland poinformował, że mroczna gra akcji Hellraid pojawi się na rynku dopiero w przyszłym roku.

Nowa szczegółowa data premiery Hellraid nie jest jeszcze znana. Powody opóźnienia? Jak czytamy na oficjalnym blogu:

Jeśli wydalibyśmy grę w tym roku, musielibyśmy pójść na zbyt wiele ustępstw, a ostateczny kształt produktu nie sprostałby naszym obietnicom i oczekiwaniom. Dlatego podjęliśmy trudną decyzję, by wydać Hellraid w 2014 lub – zeby być bardziej dokładnym – kiedy zostanie ukończony.Dlaczego? Dodatkowy czas da nam szansę dodania nowych funkcji i całkiem nowych trybów rozgrywki w singlu i kooperacji, których nie mogliśmy do tej pory ukończyć. Chcielibyśmy też przez ten czas przemyśleć kilka kwestii. Testowanie naszej gry przez fanów i graczy, którzy odwiedzili nasze biura, zapewniło nam sporo świeżych wniosków i umożliwiło w inny sposób spojrzeć na wiele aspektów rozgrywki. Przykładowo, chcemy przebudować system magii, by był jeszcze bardziej potężny i zróżnicowany, dodać nowe metody rzucania zaklęć oraz opracować nowe, dużo bardziej atrakcyjne wizualnie czary.Wierzymy, że dzięki tej decyzji Hellraid sprosta, a nawet przekroczy to, co obiecaliśmy.

W takim razie – czekamy.

6 odpowiedzi do “Hellraid: Jednak nie zagramy w tym roku”

  1. 2014 zanosi się na rok silnie obsadzony polskimi produkcjami – szkoda, że tak się dzieje ze względu na opóźnienia. Techland poinformował, że mroczna gra akcji Hellraid pojawi się na rynku dopiero w przyszłym roku.

  2. „Jeśli wydalibyśmy grę w tym roku, musielibyśmy pójść na zbyt wiele ustępstw, a ostateczny kształt produktu nie sprostałby naszym obietnicom i oczekiwaniom.” A przy dwóch ostatnich COJ i DI:R nie mieli z problemów, żeby wydać nieoszlifowane diamenty.

  3. Fajnie by było gdyby dali do singla kompanów sterowanych przez komputer. Bo w Dead Island i Dead Island Riptide strasznie głupio to wyglądało , że widać było ich w cutscenkach , a później byłeś osamotniony. Dziwna sprawa , bo w COJ:The Cartel jakoś mogli dać postacie sterowane przez AI, a w Dead Island to tak jakby olali singleplayer. Jeszcze w Riptdie to chociaż pomagali bronić tych baz to i tak postęp.

  4. No i dobrze, bo magia rzeczywiście nie wyglądała imponująco.

  5. Szkoda, zagrałbym z „piekielną” przyjemnością, tak w przerwie pomiędzy innymi tytułami… 🙁

Skomentuj Adzior Anuluj pisanie odpowiedzi