Heretic kolejną grą, która wypiękniała dzięki sztucznej inteligencji [GALERIA]
Upiększanie klasyków za pomocą algorytmów sztucznej inteligencji, które poprawiają jakość tekstur, stało się ostatnio naprawdę modne. Zaczęło się od Morrowinda, a potem na warsztat wzięto między innymi Vampire: The Masquerade – Redemption, Final Fantasy VII i Dooma. Najnowsza pozycja na wciąż puchnącej liście ma wiele wspólnego z tym ostatnim. Mowa o Heretic, czyli shooterze, którego również w dużym stopniu zawdzięczamy Johnowi Romero (swoją drogą niedawno okazało się, że jego firma pracuje obecnie z Paradox Interactive nad nową grą strategiczną). Jeśli chcielibyście przekonać się, jak się drzewiej strzelało, nie wydłubując sobie przy tym oczu o przerośnięte piksele, skorzystajcie z moda przygotowanego przez osobę kryjącą się pod pseudonimem grandgreed. Stosowny link znajdziecie TUTAJ, a poniżej możecie zerknąć na garść obrazków, które uzmysłowią wam, czego możecie się spodziewać.








Moda trwa w najlepsze.
Pierwsza gra, ktora zrobila uzytek z mojego procka 486 SX 25MHz i sprawila, ze posiadajacy w swoich kompach procki 386 koledzy przesiadywali u mnie calymi dniami… Ech wspomnienia…
SUPER! Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść – zwłaszcza, gdy nam je tak odświeżająco przyprawiono 🙂
Nostalgia niesamowita. Mi osobiście Heretic zawsze bardziej pasował, niż Doom. Ten klimat…
Idzie weekend, będzie grane! 😀
Pierwsza w historii gra FPS w której pojawiła się broń, będąca miotaczem ognia. Mowa o Phoenix Rod na dopalaczu z Power Tome.
Ostatni screen wygląda jak z korytarza do ubikacji na pływalni…
Soul Reavera niech tak upiększą.
No i jak widzę, to sens polepszania grafiki za sprawą SI, jest tylko w grach z modelami 2D, bo patrząc na takiego Vampire Redemption, to jedynie obrazy na ścianach oraz te postaci, jakoś bardziej się zmieniały, wszystko co było w 3D, były dosyć podobne. Co do samego Heretica, to ciesze się, że go ulepszono, aczkolwiek muszę też powiedzieć, że ta gra jest (wedle mnie) dobra tylko w 1 rozdziale, następne, jak i dodatki, były bardzo słabe i bez klimatu tych pierwszych.
Ehh… Ktoś wie jak to zainstalować? Chyba wypadłem z obiegu. Wersja STEAM.
Dobra. Poszło 🙂
Idzie Daggerfalla polepszyć w taki sposób?
Robi wrażenie. Ciekawe czy z klasycznymi RPG-ami by też tak dobrze poszło.
Wygląda tak jak pamiętam tą grę.
Przeszedłem, kiedy to było?:-)
@TesterGler- jesteś w mylnym błędzie ;-p|Pierwszy miotacz płomieni w grze FPS- Wolfenstein 3D (1992), ogólnie pierwszy w grze to lata 80-te, np. Contra
@freynir – ale w pierwotnej wersji PC Wolfa 3D z 1992 nie było miotacza płomieni. Pojawił się dopiero w portach na inne platformy (Mac, Snes itp) w 1994