09.07.2015
Często komentowane 85 Komentarze

Hitman: Złe wieści: nie dostaniemy od razu całej gry

Hitman: Złe wieści: nie dostaniemy od razu całej gry
Wyobraźcie sobie, że przychodzicie do pizzerii i zamawiacie dużą hawajską. Knajpa przyjmuje wasze zamówienie, ale z jednym zastrzeżeniem: na początku dostaniecie tylko część pizzy, a z czasem donosić wam będą kolejne kawałki. Mniej więcej taki będzie nowy Hitman.

IO Interactive ogłosiło, że Hitman ukaże się 8 grudnia, ale „nie jako pełna gra”, a „pokaźna część pełnej gry”. Początkowo wyłącznie w cyfrowej dystrybucji. Twórcy zapewniają, że to nie Early Access, bo produkcja będzie wypolerowana i pozbawiona więskzych błędów. Po prostu dodawane będą kolejne misje i „live eventy”. Te ostatnie wymagać będą połączenia z internetem, chociaż całego Hitmana będzie można sobie przejść offline.

Ważne jest to, że zapłacimy tylko raz, pełną cenę. Kolejne części dorzucane będą bez dodatkowych opłat. Pełny produkt wydany zostanie w 2016 roku w formie fizycznej.

Nie jest to oczywiście pierwszy tego typu przypadek – dzieje się to cały czas, tylko rzadko kiedy dowiadujemy się o tym wprost, jak w przypadku Hitmana. No i tutaj chyba rzeczywiście wydane zostanie to, co będzie już ukończone, a kolejne misje tworzone będą po premierze.

Co nie zmienia faktu, że jeżeli zamierzają dostarczać nam grę w częściach, nie powinni żądać od razu pełnej kwoty. Domyślam się jednak, że gdyby rozwiązano to, dajmy na to, połową ceny gry AAA i osobno płatnymi DLC, przychody byłyby mniejsze…

Co o tym sądzicie?

85 odpowiedzi do “Hitman: Złe wieści: nie dostaniemy od razu całej gry”

  1. Tylko mi kojarzy się z tym sytuacja z Black Mesą i oczekiwaniem na rozdział w Xen?

  2. dominik7597 10 lipca 2015 o 08:21

    @ifrashock W absolution były fajne i klimatyczne utwory (chociażby westernowy black bandana), ale np. apocalypsa i main theme z dwójki dużo bardziej pasują do postaci 47. Mimo wszystko w nowym trailerze „oddychany” utwór jest niczego sobie, więc licze na dobry soundtrack

  3. Hitman od absolution zszedł na psy, silent assasin 2, contracts i blood money były bardzo dobre, potem polepszyli nikomu nie potrzebną grafikę i zepsuli fabułę ( walczące zakonnice, super naturalna dziewczyna, widoczność zza ścian itd, popsute przebieranie ), teraz wydają grę w kawałkach, chciałem kupić, ale nie kupię, lubie mieć całość a nie czekać na kolejne zadania przez cały rok.

  4. Nawet mi się komentować nie chce.

  5. „Co nie zmienia faktu, że jeżeli zamierzają dostarczać nam grę w częściach, nie powinni żądać od razu pełnej kwoty.” to news czy felieton?

  6. dominik7597 10 lipca 2015 o 08:50

    @mazak3333 No i właśnie teraz wracają do korzeni! Widziałeś wycieki z wersji alfa? Każdy kto grał, przyznaje, że to takie ulepszone Blood Money na jakie czekali fani (wymieniony przez ciebie system przebrań naprawili). Co do fabuły – przyznaję była głupia, ale na szczęście zatoczyła koło – nic nie zmieniła w serii.

  7. SztywnyPatyk 10 lipca 2015 o 09:04

    Przez chwilę myślałem, że Hitman: Złe wieści, to tytuł gry.

  8. Czyżby zapowiadała się powtórka klęski w stylu SIN Episodes?

  9. Popsuli mi nastrój najpierw zapowiadając premierę jeszcze w tym roku, nie lubię takich chwytów marketingowych, trailer rzeczywiście jest obiecujący, może inni też wrócą do korzeni i przestaną wydawać przekombinowane gry np nowy Wolf to konsolowy shit, tyle było w historii 2 wojny światowej ciekawych momentów że można by zrobić przyzwoitą, mroczną grę przypominającą RTCW, wystarczy choćby poczytać o podróżach kultysty Himlera, a za grę wziął się młody zespół nieczujący klimatu i spaprali.

  10. StackedDeck 10 lipca 2015 o 14:47

    Widać, że już wylewa się fala hejtu. Spójrzmy na to z innej strony, kolejne zlecenia będą się pojawiać co jakiś czas tak jak byśmy byli prawdziwymi zabójcami i czekali na kolejne zadania. Będą zlecenia, które można będzie wykonać tylko w przeciągu np. 48 godzin a potem cel już nie będzie dostępny. Jak dla mnie ma to sens. Kocham Hitmana, grałem we wszystkie gry od początku a waszym czytelnikiem jestem od 12 lat i coraz mniej zaczyna mi się podobać to co robicie.

  11. StackedDeck 10 lipca 2015 o 14:50

    Nie rozumiem nagonki na Hitmana za to, że IO przyjęło taki sposób wydawania gry. Nie rozumiem dlaczego Arkham Knight dostał tak wysoką ocenę a w minusach było tylko w raz wspomniane ” problemy z wersją PC”. IO poszło o krok dalej niż CDP RED i zamiast darmowych DLC, które szczerze nic ciekawego do Wiedźmina nie wniosły poza pancerzem szkoły wilka będzie po postu wrzucać kolejne zlecenia. Dzięki temu możemy mieć większą grę niż jakby mieli ją wydać od razu w całości.

  12. Paladyn_Rage 10 lipca 2015 o 17:11

    O ile spełnią dwa zasadnicze warunki: czyli gra będzie wypolerowana, a za resztę zawartości nie będzie dopłat (ani późniejszych aneksów w umowie) to nie ma tragedii. Z drugiej strony jeśli już się dostało kasę za wykonanie roboty, to zwykle motywacja siada ciężko na tyłek i już się nie podnosi…

  13. Krytykujemy tylko to co nam się nie podoba, hitman absolution był zwyczajnie słaby, fabułą odstawał od poprzednich cześci, był fantastyczny zamiast realistyczny i taka jest prawda, a wydawanie gier w kawałkach niektórym się podoba a niektórym nie, mi nie. Taki trend teraz żze wszystko co było dobre stara się na siłe ulepszać i wychodzi kaszana, niedługo do kin wchodzi Hitman Matrix 🙂 , poprzednia część była niezła, wystarczyło tylko nie zepsuć.

  14. A jeśli chodzi o wydawanie gry w częsciach to właśnie takie „polepszenie” które ma być fajne, dla mnie nie jest, oczywiście mogłaby być misja poboczna raz na jakiś czas dla tych którzy chcą, jakieś rankingi internetowe, ale fabuła powinna być zamknięta w całości kiedy gra trafi do sprzedaży i gra powinna być długa i realistyczna, myślę, że po prostu twórcom brakuje czasu i chcąc zgarnąć kasę wpadli na „super” pomysł, w hitman absolution wyraźnie nie mieli pomysłu na dobrą fabułę i zaczęli wydziwiać.

  15. Rychu111111 10 lipca 2015 o 23:12

    @mazak3333 – podpinam się, Myślę, że „absolution” była formą metamorfozy, która im do końca nie wyszła. Uważam też, że nowy Hitman będzie tak zwaną kolejną grobową deską dla tej serii, no może z wyjątkiem tych którzy optymistycznie podchodzą do każdej gry coś na styl „Oo K****! nowy Hitman lecę do sklepu bo już mam mokro w gaciach” pewnie z tego będzie kupa i nie zdziwię się jeśli zrobią z tej serii kolejnego nie daj Boże Assassin’s Creeda. Chyba się starzeje, bo nie jestem gotów na takie kuriozalne zmiany.

  16. Rychu111111 – ja też już jestem starszym graczem, kiedyś łatwiej było o dobrą grę podobnie jak o dobry film – lata 90, teraz coś się dziwnego stało, może twórcy podniecili się możliwościami technicznymi i stwierdzili, że to jest najważniejsze, wychodzą matrixowe Hitmany, tęczowe Terminatory i Halo Wolfensteiny.

  17. Rychu111111 11 lipca 2015 o 09:14

    @mazak3333 – Bez kitu, w ogóle chyba ta cała technika & technologia w końcu doprowadzą do jakiegoś większego krachu na rynku multimedialnym. Większość developerów spuszcza się, aby gra wyglądała jak najcudniej by wyłoić ciężko zarobioną kasę od graczy. A w konsekwencji my i tak dostajemy jakiś słaby produkt z Ch** wie jakimiś dodatkowymi misjami, które tak na prawdę są zadaniami głównymi napędzającymi fabułę. Cyrk! a co do filmu o łycholu szkoda gadać, ale widać, to rządzi się własnymi prawami.

  18. dominik7597 11 lipca 2015 o 11:12

    @Rychu111111 @mazak3333|Naprawdę system dystrybucji sprawia, że przekreślacie od razu całą grę? Twórcy obiecują, że pomieszają najlepsze elementy z każdej części. Ci którzy już grali potwierdzili, że gra się w starym stylu. Gadacie o fabule, ale tak się składa, że w hitmanie nigdy nie miała większego znaczenia i nigdy nie była dość dobra. Była tylko otoczką aby przystąpić do kolejnego kontraktu…

  19. Rychu111111 11 lipca 2015 o 12:39

    @dominik7597 – Nie wiem ja niczego nie przekreślam, ale po prostu nie podoba mi się to co dzieje się z tą serią. Oczywiście trzymam kciuki za nowego łysola, ale z newsów i trailera z E3 raczej się na to nie zapowiada. Pewnie i tak w to zagram, choćby dlatego aby sprawdzić czy moje niezadowolenie wynikające z tego jest słuszne czy też błędne czas pokaże. Najlepiej będzie zostawić ten temat bo już przypomina mi to polityczne spory w sejmie 😛

  20. Nowy łysol wygląda jak jakiś dzieciak, to nie jest ten sam facet co kiedyś, jego twarz nie wygląda na pozbawią emocji. Tak, wielu nie pasuje tu taki system wydawniczy, patrz jak na tym wypadło nowe RE. Ta gra już jest martwa. Ile razy można olewać graczy, to samo zrobiło EA ze swoim wspaniałym NS rivals…Dno. Płacisz za półprodukt, a jakie masz gwarancje że reszta będzie dobra, nie masz. To taka hipokryzja jak redaktorów gazet, nowy batman to dno, ale gdzie by wystawili 3&092;10 grze rocksteady….

  21. dominik7597 11 lipca 2015 o 12:51

    Rychu111111 Wiem, że się powtarzam, ale naprawdę warto zobaczyć wycieki z wersji alfa, tam gra wygląda bardzo obiecująco. Poczytaj sobie na kilku serwisach wrażenia ludzi grających. W grze jest pełno szczegółów i elementów interakcji, które tak bardzo definiowały tą serię.

  22. Wiesz co było Dominiku najlepszą sprawą w Hitmanie 47, SA, BM, to że nie było durnego systemu naliczania punktacji za pacyfikację, zabójstwo etc. Od kiedy to się tym przejmuje zawodowy zabójca, i od tej punktacji zależy czy masz rangę SA. Czy ten będzie tego pozbawiony, nie wiesz. Czy system przebrań będzie lepszy, nie wiesz, póki gra nie będzie na żywo przez graczy grana. Wczesne alfy są zawsze obiecujące, i zawsze mylące….

  23. dominik7597 11 lipca 2015 o 13:23

    @ares 354 No właśnie system przebrań w alfie jest zrobiony jak w blood money – na filmiku koleś przebierał się kilka razy. Co do punktacji to niestety nie wiem. No ale zobaczymy w grudniu.

  24. Dominik, Tylko czy twórcą się nie odwidzi z systemem do grudnia, tego na razie nie wiemy. Jak ten system zostanie poprawiony, no ok, jeden plus. Ale z BM pamiętam szeroką kustomizację 4 zabawek Hitmana. Chciałbym by tak zaopatrywany zabójca mógł dokonywać zakupów jak dawniej. Czy to będzie dowiem się w grudniu, czy to się opłaci, dowiem się 2016, bo nie przywykłem do kupowania gier, gdzie mi dodają fabułę…

  25. dominik7597 11 lipca 2015 o 14:04

    Ulepszanie broni było także w absolution (i to chyba z 7-8 broni), co prawda w trybie kontraktów, ale było. Dlatego w jakiejś formie powróci on w nowej części, bo został zapowiedziany nowy ulepszony system kontraktów.

  26. To żaden argument, system kontraktów był zrobiony na siłę, nic do gry nie wnosił, prócz tych samych map i przeciwników. Ja mówiłem o sniglu, gdzie jako zabójca na zlecenie, powinniśmy mieć możliwość uzbrojenia się jak nam się podoba. Kontrakty to nie wypał, nie wiem po co się za to biorą.

  27. dominik7597 11 lipca 2015 o 19:51

    Zrobiony na siłę? Ja spędziłem w nim jakieś 300h (swoją drogą jestem najbogatszy w Polsce) rywalizując w wyróżnionych kontraktach, które wymagały wielu, wielu godzin planowania. W niektórych modyfikacja broni (zastosowanie lepszego spustu zwiększało szybkostrzelność) sprawiała pobicie kontraktu o kilka setnych. Chyba nie grałeś w takie dzieła jak Speed Masrina, lub oficjalne kontrakty od IO. Kontrakty to jedyny i wielki plus w absolution, nie licząc grafiki. Wielu fanów przyjęło je z radością.

  28. Deathdealer 11 lipca 2015 o 19:52

    @ares354 „kontraktów był zrobiony na siłę, nic do gry nie wnosił”, zamilcz pan, bo głupoty pleciesz.

  29. Ja nie przekreślam całej gry, system kontraktów może się podobać, ale w takich grach jak hitman najważniejsza jest FABUŁA, w absolution ją spaprali, bardzo dobre pomysły jeśli chodzi o fabułę były np. w silent assasin i blood money, fabuła jest dla mnie głównym kryterium oceny gry, nie grafika która spokojnie na starym silniku np. Unreal 3 spokojnie dałaby radę, film Obcy 1 nie miał super efektów graficznych a cały czas trzymał w napięciu, grafika może być co najwyżej dodatkiem.

  30. Wolałbym 10 razy bardziej pograć w klimatyczną grę z grafiką z przed dziecięciu lat np. genialne Call of Cthulhu Dark Corners of the Earth niż w nowego Call of Duty.

  31. dominik7597 13 lipca 2015 o 10:00

    Fabuła w blood money była taka, że nie bardzo się ją pamiętało… Owszem historia drugiej agencji, która konkuruje z naszą, lecz zbyt wybitne to nie było. Jedynie finał mógł pozytywnie zaskoczyć. W dwójce schemat też dość prosty – porywają kogoś a my go przez całą grę po prostu ratujemy, a jedyny zwrot akcji taki sam jak w jedynce. Początkowa zawartość nowego hitmana to jakieś 16h. Myślę, że to spokojnie wystarczy na przedstawienie jakiejś ciekawej historii.

  32. Hmm… Ja tu widzę pewien mechanizm… Nie chodzi tylko o same przychody (chociaż oczywiście gdyby miano obniżyć cenę i wydawać pozostałe „epizody” jako płatne DLC jest ryzyko, że nie każdy je kupi), ale również o sam fakt „przywiązania” klienta do marki. Mianowicie: jeżeli klient dostaje po pewnym czasie dodatkową zawartość za którą nie musi dopłacać, chętniej wraca do grania w dany tytuł, a to z kolei poprawia jego odczucia odnośnie żywotności tytułu.

  33. Po prostu: gra przestaje mu się kojarzyć jako krótka produkcja przy której spędził zaledwie kilka wieczorów z rzędu (lub co gorsza – zaledwie jeden), tylko jako tytuł do którego, regularnie co jakiś czas wracał. Dodatkowo właśnie fakt, że ta „dodatkowa” zawartość ma być darmowa w jeszcze większym stopniu poprawia jego podświadomy odbiór produktu

  34. Bo w końcu kto nie lubi jeżeli dostaje się coś za darmo… fakt – trzeba było zapłacić za tą pierwszą część, ale tylko z tą „podstawką” będzie związane wspomnienie mniej przyjemnej czynności jaką jest uiszczanie płatności – z każdym kolejnym „dodatkiem” będzie się pojawiało: „dostałem to za friko!”, które tylko sztucznie będzie podbijało opinię o producencie i marce.

  35. Przynajmniej o tym informują…

Skomentuj sabaru Anuluj pisanie odpowiedzi