06.07.2018
12 Komentarze

Hollow Knight: Gra trzyosobowego studia rozchodzi się jak ciepłe bułki!

Hollow Knight: Gra trzyosobowego studia rozchodzi się jak ciepłe bułki!
Na samych pecetach liczba sprzedanych kopii jest siedmiocyfrowa!

Z wywiadu, jakiego Ari Gibson z Team Cherry udzielił Kotaku AU dowiadujemy się, że na samych tylko pecetach metroidvania dobiła do miliona sprzedanych kopii! Nieźle, choć gra potrzebowała na ten cel 15 miesięcy (edycja na PC zadebiutowała w lutym 2017). Natomiast wersja, która niespodziewanie zadebiutowała na Switchu podczas tegorocznych E3 radzi sobie… cóż, jeszcze lepiej! W ciągu raptem dwóch tygodni developerzy sprzedali aż 250 tys. egzemplarzy. Pamiętajmy, że Team Cherry dopiero myśli nad wydaniem portów przeznaczonych na PS4 i XBO.

Jest to rezultat jak najbardziej zasłużony. Gdy piszę te słowa metakrytykowa średnia tytułu waha się od 87 do 90% (zależnie od platformy). Również my oceniliśmy tytuł wysoko. W CDA 06/2017 CormaC nagrodził wysiłki Team Cherry ósemką z plusem, konstatując:

Hollow Knight to gra tak dobra, że trudno uwierzyć w to, iż jest debiutem trzyosobowego studia. Gdyby nie istniało powalające Ori, mogłaby służyć za oficjalny wzorzec metroidvanii.

12 odpowiedzi do “Hollow Knight: Gra trzyosobowego studia rozchodzi się jak ciepłe bułki!”

  1. Szkoda, że tu na CD-Action nie widać zainteresowania, bo gra na prawdę jest genialna.

  2. Dla mnie gra roku 2017. Czekam na ostatnio darmowe DLC i jak wyjdzie pierwsze płatne to od razu kupuję.

  3. Ciekawe ile osób dostało tę grę jak nagrodę w podboju planety w trakcie summer sale.

  4. Niezła produkcja, trochę inspirowana soulsami.

  5. @2real4game, było po 100 kopii każdej gry/nagrody.

  6. Gra jest genialna. Grałem w wiele metroidvanii, ale Hollow Knight jest prawdopodobnie najlepszym tytułem w tym gatunku. Nawet Ori jest gorsze, choć niewiele, bo brakuje jednak walk z bossami oraz porządnego systemu walki, ale to ma być już w Ori 2. To Hollow Knight jest wzorcem metroidvanii. Nightmare King Grimm jest jednym z najlepszych bossów z jakim walczyłem. Ekstremalnie wymagający, ale uczciwy.|Cieszy sukces Team Cherry i mam nadzieję, że ich kolejna gra będzie tak samo wspaniała.

  7. Nie moje klimaty ten gatunek. Pogram chwilę i szlag mnie trafia.

  8. Ori jest dobre, ale głównie przez klimat, grafikę i animację… a Hollow Knight ma je również na wysokim poziomie, a do tego lepszy gameplay i level design. Jak dla mnie z tego typu gier tylko Castlevanię SotN można z czystym sumieniem nazwać lepszą od Hollow Knighta. No ale de gustibus i tak dalej.

  9. Zgadzam się, gra jest genialna kupiłem na summer sale, już dawno zastanawiałem się czy ją kupić i żałuję że tego nie zrobiłem wcześniej. Gra jest strasznie klimatyczna, znakomite tło graficzne, soundtrack, wymagający przeciwnicy… Polecam.

  10. @Zbignieff|Grałem w wiele Castlevanii, w tym również SotN i mam lekkie wątpliwości, czy aby Hollow Knight nie jest lepszy od nich. Ja bym postawił znak równości, bo w SotN przeszkadzała mi nieco letnia fabuła oraz średni bossowie po za kilkoma wyjątkami.

  11. Dla mnie, czyli dla fana gier niezależnych, Hollow Knight to gra roku 2017. Najlepsza metroidvania, w jaką grałem. Lepsza nawet od Oriego, choć HK męczę od dawna, ale to za sprawą bardzo wysokiego poziomu trudności i tego, że co chwilę utykam na jakimś ciężkim fragmencie lub bossie xD

  12. W Hollow Knigcie mam już ponad 90 godzin, za sobą pierwszy speedrun i permadeath run, wymęczyłem wszystko na 106% i w sumie to chyba gra z zeszłego roku która mi sprawiła chyba najwięcej przyjemności. Nie grałem jeszcze w Ori, ale ciężko będzie „knajtowi” dorównać.

Skomentuj Horus Anuluj pisanie odpowiedzi