07.11.2019
9 Komentarze

I.G.I. Origins: Znana seria szpiegowskich shooterów powraca [WIDEO]

I.G.I. Origins: Znana seria szpiegowskich shooterów powraca [WIDEO]
Zwiastun zabiera nas do Gdańska w 1980, więc jesteśmy jeszcze bardziej zainteresowani.

Każdy kto od bezmyślnej rozróby i strzelania do wszystkiego, co się rusza, woli trzymanie się cienia i ciche eliminowania wrogów, z rozrzewnieniem wspomina przełom tysiącleci. Wtedy to fani gatunku mogli przebierać w świetnych tytułach: w okolicach 2000 premierę miały przecież kolejne Metal Gear Solid, Thiefy czy Splinter Cell. Wtedy też na rynek trafiły dwie części Project I.G.I., które choć skradankami czystej wody nie były, to mocno się tym tematem inspirowały, dzięki czemu trafiły w gusta wielu miłośników takiej rozgrywki.

Niestety, seria umarła dość szybko (za sprawą ciut słabszej drugiej części) i nic nie wskazywało, że kiedykolwiek powróci. W marcu jednak zapowiedziano I.G.I. Origins, czyli prequel „jedynki”. Gra zabierze nas w lata 80. ubiegłego wieku, gdzie jako agent brytyjskiego MI6 wykonamy misje rozrzucone po całym globie. Użyjemy rzecz jasna przeróżnych gadżetów, które pomogą nam przekradać się za plecami wrogów.

Toadman Interactive pochwaliło się teraz pierwszym pełnoprawnym zwiastunem produkcji. Co ciekawe (dla nas), zabiera nas on do Gdańska w marcu 1980.

No to już wiemy, że na historyczną dokładność nie ma co za bardzo liczyć. Nic to, w końcu może nie o to chodzi. I.G.I. Origins zabierze na szpiegowskie przygody posiadaczy pecetów, PS4 i Xboksów One w… przyszłości.

9 odpowiedzi do “I.G.I. Origins: Znana seria szpiegowskich shooterów powraca [WIDEO]”

  1. Śłaba druga część? Chyba coś źle napisałeś.

  2. @notoco42 No dobra, „słabszej”.

  3. Ahh pamiętam jak zagrywałem się w pierwszą część. Właśnie brak możliwości zapisu bardzo irytował bo gra była trudna i gdy się gineło wszystko trzeba było zaczynać od początku nie mniej gra miała swój klimat i była wymagająca. Hmm widać że to kolejna gra z niskim budżetem bo te animacje podczas gameplayu bardzo sztywne a i grafika nie jest wysokich lotów. Oby to nie okazał kolejny crap który ma zagrać tylko na nostalgii graczy. Gra z cyklu Gimby nie znajoo:)

  4. Gdamsk, ciężarówki Kama3, kamery ochrony z rosyjskimi napisami- ta Polsza to chyba jakaś republika za Uralem :-)|Jak na I.G.I., to trochę za dużo akcji, przynajmniej według mnie.|PS- brak zapisu w I.G.I.? Zapis postępu był. tylko bardzo ograniczony- z bezpiecznego miejsca mogłeś wysłać raport do bazy, to był quick-save. Dodatkowo można go było zrobić tylko 3 razy w trakcie misji.|PS2- Węże jak najbardziej pojawiały się w piecykach, od 1987 roku lubią ciepło

  5. Patrząc na dzisiejsze gry, i kierunek w jaki to wszystko poszło obawiam się że ta produkcja nie ma racji bytu.

  6. Będziemy werbować Bolka?? Oryginalnych świetnych klimatów IGI i tak nie uda się już odtworzyć, to będzie jechało tylko na nazwie.

  7. IGI pierwsza część przydałaby sie na gogu…

  8. @freynir Młodocianym dla informacji – w PRL niemal wszystkie pojazdy widoczne na ulicach były produkcji demoludów. Kamaz był jednym z popularniejszych modeli ciężarówek. W Polsce stacjonowało 70 tys. żołnierzy ZSRR, w kilkudziesięciu własnych bazach, choć faktycznie żadnej z nich nie było w Trójmieście, przynajmniej oficjalnie.

  9. @witold Moim zdaniem część druga była o wiele bardziej grywalna od pierwszej. Przede wszystkim dawała opcję zapisu w trakcie misji. Splinter Cell, który wyszedł mniej więcej w tym samym czasie, był klaustrofobiczny i bardzo liniowy w porównaniu z IGI 2.

Skomentuj notoco42 Anuluj pisanie odpowiedzi