25.11.2010
Często komentowane 20 Komentarze

Japończycy nie pokochali Kinecta od pierwszego wejrzenia

Japończycy nie pokochali Kinecta od pierwszego wejrzenia
Kinect pojawił się w Japonii 20 listopada i, jak na razie, wielkiej rewolucji sprzętowej nie rozpoczął. Kraj Kwitnącej Wiśni przyjął nowe dzieło Microsoftu dokładnie tak, jak przewidywano: chłodno.

Serwis 4Gamer opublikował wyniki sprzedaży konsol i gier od 15 do 21 listopada tego roku. Dzięki temu wiemy jak dobrze Kinect poradził sobie na starcie. Trzeba przyznać, że nie jest źle: podniósł sprzedaż Xboxów trzykrotnie – z lekko ponad 2,5 tysiąca egzemplarzy poprzedniego tygodnia do 7 tysięcy. Pytanie brzmi: czy fakt, że kombajn Microsoftu przegrywa sromotnie z „dwoma GameCubami zlepionymi taśmą”, czyli Wii, to rzeczywiście taka dobra nowina?§

Dla porównania:

  • PSP: 96,601 (40,328)
  • PS3: 29,058 (21,114)
  • Wii: 27,851 (39,308)
  • DSi LL: 21,836 (18,711)
  • DSi: 20,550 (13,994)
  • X360: 7,083 (2,686)
  • DS Lite: 1,904 (1,752)
  • PSP go: 1,816 (2,727)
  • PS2: 1,255 (1,233)
  • W nawiasach znajdują się wyniki sprzed dwóch tygodni – nawet przy tym trzykrotnym skoku w górę: czy naprawdę z XboxemKinectem jest tak źle?

    Wygląda na to, że na pewno nie jest (w Japonii) dobrze. Żaden z tytułów startowych na Kinecta nie zdołał wskoczyć do rankingu najlepiej sprzedających się dwudziestu gier tygodnia. Pierwsze miejsce zajęło Call of Duty: Black Ops na PS3 (128,922 sprzedane egzemplarze), a dwudzieste: Winning Eleven Play Maker 2011 na Wii (8,105 sprzedanych kopii).

    Niedługo dowiemy się jak Kinect poradził sobie w pierwszym tygodniu – już po wynajęciu aktorów, którzy udają podekscytowanie na jego widok. Jak myślicie: Japończycy zaufają temu wynalazkowi? Przecież lubią dziwne elektroniczne zabawki…

    20 odpowiedzi do “Japończycy nie pokochali Kinecta od pierwszego wejrzenia”

    1. Kinect pojawił się w Japonii 20 listopada i, jak na razie, wielkiej rewolucji sprzętowej nie rozpoczął. Kraj Kwitnącej Wiśni przyjął nowe dzieło Microsoftu dokładnie tak, jak przewidywano: chłodno.

    2. Nie za bardzo rozumiem dlaczego przyjmuje się za pewnik sukces Kinecta w wszystkich możliwych krajach a jak ktoś nie okazuje entuzjazmu to wtedy spogląda się na niego jak na dziwaka…

    3. Jakby nie spojrzeć Kinect to zabawka z możliwościami ( i lagiem 0.o ) ale bez możliwości ich wykorzystania.

    4. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale zawsze myślałem że w nieruchomości Japonii są ekstremalnie drogie. Z tego powodu nawet bogatsi japończysy muszą się gnieździć w małych, ciasnych kawalerkach… a urządzenia kontroli ruchu wymagają przecież bardzo dużo miejsca. Ja na pewno ich nie kupię właśnie z tego powodu – mój pokój jest zwyczajnie za mały żeby w ogóle próbować grać na Kineccie – od telewizora do przeciwległej ściany mam niecałe dwa metry…

    5. Japończycy nie kupują rzeczy, które są dla nich „za proste” dlatego np. iPhone nie odniósł tam sukcesu. Wynikom Kinecta też się nie dziwie.

    6. Nie wiem jak z tymi nieruchomościami, ale Japończycy akurat szaleją na punkcie Wii, więc trochę tego miejsca musza mieć…

    7. eee, na końcu jest błąd: „Przecież ludzią dziwne elektroniczne zabawki…”|Chyba powinno tam być lubią ;p

    8. bo ludzie wolą usiąść na kanapie z padem a nie machać jak czubek przed telewizorem

    9. Skydevil – to czemu Wii tak dobrze się u nich sprzedaje? 😛

    10. @ Skydevil – Nie mów za ludzi… Mów za siebie 😉

    11. Bo Japończycy to patrioci, wolą własne Wii niż czyjeś

    12. Dorobią mangową maskotkę i od razu poskoczy sprzedaż… 😉 |Kine-chan?

    13. Japonczycy raczej kupia Playstation Move. It only does everything.

    14. Lol, widzę, że w Japonii PSP przeżywa drugą młodość.

    15. On się chyba zawsze dobrze w Japonii sprzedawał.

    16. suszijady się nie znają

    17. Japonia to kraj uzależniony od ich rodzimych gier. Tam Kinect akurat nie ma szans z Movem.

    18. Bo tak naprawdę z największym entuzjazmem Kinecta przyjęli pecetowcy i od razu znaleźli dla niego parę lepszych zastosowań niż skakanie jak rezus przed telewizorem 🙂

    19. @Sergi – Tak, ale popatrz jaka przepaść pomiędzy PSP a całą resztą 😛 Więcej egzemplarzy niż kolejne 3 miejsca razem wzięte.

    20. @Trizer: bardzo dobrze powiedziane 😉

    Skomentuj Angrenbor Anuluj pisanie odpowiedzi