21.02.2014
7 Komentarze

Karaluch ze spluwami, czyli o niewykorzystanych pomysłach twórcy Resident Evil

Karaluch ze spluwami, czyli o niewykorzystanych pomysłach twórcy Resident Evil
W 2010 roku twórca Resident Evil, Shinji Mikami, założył Tango Gameworks. Zanim rozpoczęły się prace nad The Evil Within, przez komputery pracowników studia przewinęło się kilka ciekawych projektów, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Jeden z nich opowiadał historię uzbrojonego karalucha.

Z wywiadu z Mikamim dla serwisu Polygon wynika, że prace nad grą o karaluchu z pistoletami trwały około pół roku, choć pomysł z początku był tylko żartem. Ostatecznie gra została anulowana, a studio zajęło się Noah, survivalową przygodówką inspirowaną Diuną. Jednak i ten projekt został zarzucony.

Tango Gameworks zaczęło pracować nad Zwei, grą akcji, w której polowalibyśmy na wampiry – gdyby nie zmieniła się po drodze w horror The Evil Within, który wystraszy nas w sierpniu.

7 odpowiedzi do “Karaluch ze spluwami, czyli o niewykorzystanych pomysłach twórcy Resident Evil”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 21 lutego 2014 o 16:59

    W 2010 roku twórca Resident Evil, Shinji Mikami, założył Tango Gameworks. Zanim rozpoczęły się prace nad The Evil Within, przez komputery pracowników studia przewinęło się kilka ciekawych projektów, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Jeden z nich opowiadał historię uzbrojonego karalucha.

  2. Karaluch ze spluwami. Tak, to mogło się urodzić tylko w głowie japończyka. I pewnie jeszcze był wielkości sporego domu, a walka z nim miała być wieloetapowa, długa i męcząca. A na dodatek to nie byłby boss, tylko jakiś szeregowy przeciwnik. Chociaż jeszcze mogłoby być tak, że to byłby nasz bohater 😉

  3. Uzbrojony karaluch jako dowód na to, że Japończycy są dziwni. Ale uzbrojone po zęby króliki i dżdżownice już nie są dziwne, tak? Jazz Jackrabbit i Earthworm Jim są zapewnie dowoden na normalność świata zachodu?

  4. @Eglab|Ale przyznasz chyba, że u zachodnich developerów takie pomysły są rzadkością, a u japończyków są na porządku dziennym.

  5. Przyznaję 🙂

  6. @Eglab: Jazz Jackrabbit i Earthworm Jim to produkcje czysto humorystyczne, te postaci miały być dziwne bo dzięki temu były śmieszna. Co innego jak ktoś zrobi karalucha z bronią i ma być to poważna postać 🙂

  7. @Selig: Ale gdzie tu jest napisane, że to miała być poważna postać? 🙂

Skomentuj Selig Anuluj pisanie odpowiedzi