28.01.2015
7 Komentarze

Ken Levine pracuje nad „science-fictionowatą” grą

Ken Levine pracuje nad „science-fictionowatą” grą
Jeżeli używacie Twittera i śledzicie Kena Levine, to możecie odpuścić sobie tego newsa. Nie dowiecie się z niego niczego nowego. Na przykład tego, że pracuje on nad nową grą nawiązującą klimatem do science-fiction (ale nie do końca). Z wampirami, ale takimi w pelerynach.

Ken Levine pracuje nad otwartą, pecetową, „dość dużą” grą science-fiction z narracją zostawiającą sporo miejsca dla ponownego ogrywania, z wampirami (ale takimi w pelerynach, nie mięśniakami), ale nie nad nowym Freedom Force. Inspiruje się Kubrickiem i Wesem Andersonem.

Z jego Twittera można się też na przykład dowiedzieć, że nie ma dla niego różnicy, czy pije Pepsi, czy Coca-Colę oraz że Troy Baker jest o wiele ładniejszy na żywo, niż na zdjęciach. To chyba powinno było się znaleźć w tytule newsa.

7 odpowiedzi do “Ken Levine pracuje nad „science-fictionowatą” grą”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 28 stycznia 2015 o 14:45

    Jeżeli używacie Twittera i śledzicie Kena Levine, to możecie odpuścić sobie tego newsa. Nie dowiecie się z niego niczego nowego. Na przykład tego, że pracuje on nad nową grą nawiązującą klimatem do science-fiction (ale nie do końca). Z wampirami, ale takimi w pelerynach.

  2. Mało info, dobrze nastraja

  3. Inspiracje nastrajają jeszcze lepiej. Chociaż wolałbym drugiego pana Andersona (gra z narracją rodem z filmów PTA…) Oj, marzy mi się nowa Maskarada od Kena, byłoby pięknie. 🙂

  4. przychodzi jedno na myśl. System Shock 3, albo jego duchowy spadkobierca. Tak czy siak czekam. Jego Bioshock Infinite to jedna z 10 najważniejszych gier mojego growego życia.

  5. @VenomsssZoR Maskarada od Troiki to był czysty geniusz. Też chciałbym zobaczyć Maskaradę stworzoną przez Levina.

  6. Po Bioshocku Infinite naprawdę nie wiem czego się od Levina spodziewać. Nie przepadam za wampirami (bez względu na to w co się ubierają) ale będę śledził temat, bo mają być elementy sci-fi. 😉

  7. Będę trzymać kciuki, choć przyznam, że ucieszyłbym się na wieść o Freedom Force 3

Skomentuj wernetto Anuluj pisanie odpowiedzi