05.03.2012
Często komentowane 27 Komentarze

Kinect Star Wars: Walka na miecze świetlne, czy… taniec? [WIDEO]

Kinect Star Wars: Walka na miecze świetlne, czy… taniec? [WIDEO]
W Kinect Star Wars na graczy czeka wiele atrakcji - będą mogli wziąć udział w wyścigach ścigaczy, walczyć na miecze świetlne, a także... tańczyć. To nie żart, o czym możecie przekonać się oglądając najnowszy trailer gry prezentujacy dostępne w niej różne aktywności.

Mini-gry w Kinect Star Wars:

27 odpowiedzi do “Kinect Star Wars: Walka na miecze świetlne, czy… taniec? [WIDEO]”

  1. W Kinect Star Wars na graczy czeka wiele atrakcji – będą mogli wziąć udział w wyścigach podniebnych ścigaczy, walczyć na miecze świetlne, a także… tańczyć. To nie żart, o czym możecie przekonać się oglądając najnowszy trailer gry prezentujacy dostępne w niej różne aktywności.

  2. Thorongil83 5 marca 2012 o 16:14

    Chciałem napisać 'żenada’, ale w sumie to z jednej strony mało powiedziane, a z drugiej chyba nie warto… takie czasy. Płakać się chce… Pocieszające jest tylko to, że większość takich eksperymentów z biegiem lat zniknie w niebycie…

  3. Ja pierniczę, co oni zrobili?!

  4. Jak mocno można krzywdzić SW… Cześć Racerowa ok, walka: macha tym mieczem jak cepem (jak to możliwe, że mamy te super hiper kontrolery ruchu a do stareńkiego Die By the Sword wciąż nic się nei potrafi zbliżyć). Tańczący szturmowcy: 0.o

  5. „Płakać się chce… Pocieszające jest tylko to, że większość takich eksperymentów z biegiem lat zniknie w niebycie… / Jak mocno można krzywdzić SW…” – przecież Lucas od samej premiery pierwszych (tzn. czwartych) Wojen kosił kasę na gadżetach i pierdołach wszelakich, łącznie z papierem toaletowym ze wzorkami z Wookiem.

  6. BTW: polecam „Gwiezdne Wojny: Świąteczny Odcinek Specjalny” z 1978 – beczka.

  7. no co wy – przecież wszyscy lubią taniec z droidami|tak naprawdę to jeśli jest taniec, to walka na miecze świetlne i cała reszta są niepotrzebne|czekam na grę ,,Taniec z kucykami” ^^

  8. @Mouzess – tak, ale takie wydawanie pierdółek to typowy marketing pod amerykańskich nerdów, któzy musieli mieć wszystko co związane z SW. Tam właściwie wszystko co zebrało wokół siebie dużą bazę fanów przez to przechodzi. A to tutaj? Przecież to morderstwo na marce a to już wyczyn biorąc pod uwagę jak bardzo to uniwersum jest posiekane przez tony książek i komiksów, których autorzy się prześcigali w idiotyzmach. Tutaj tak: część wyścigowa niezła, część walki to niewykorzystany potencjał, taniec to porażka

  9. Chociaż uwielbiam to uniwersum, to nie kupię tego [beeep]. To tylko kolejna pokazówka kinecta. Myślę, że pierwsze sensowne gry sensownie wykorzystujące kinecta i move, czy jak tam się nazywa ten kontroler PS3, wyjdą dopiero na next-geny. Póki co to raczej ciekawostka.

  10. LucifersAngel87 5 marca 2012 o 16:49

    żal!!!

  11. Swoją drogą ciekawe jak Bioware rozwiąże „kinectowość” tych bez sensownych wątków romansowych w swoich grach, gdy każda wysokobudżetowa gra na rynku już w pełni będzie korzystać z kinecta/move… 🙂

  12. Widziałem już ze 2 tygodnie temu. Jak doszło do tańców to padłem.

  13. @Druid78 Stary Kinnect jest kontrolerem X360Sama gra jakoś nie zachwyca/

  14. @Cthooley – Chodzi mi o wykorzystanie ruchu w grach, a nie kontroler jako taki.

  15. SlowedGiant041 5 marca 2012 o 19:24

    profanacja……………… Jestem fanem star wars i mam xboxa i na początku myślałem o kupnie kinecta między innymi dla tej gry ale…. eeeee….eeeeee….

  16. Jest tyle innych możliwości… dlaczego akurat SW?

  17. Żałosne…

  18. Nie wiem co jest gorsze profanacja SW czy YMCA(to jest tak głupie, że fajne)|Ale nowy Racer tylko, że na pada chętnie bym zobaczył.

  19. Mówcie co chcecie ale mi się podoba 🙂

  20. Nocturn1012 5 marca 2012 o 21:23

    Ci tańczący szturmowcy mnie zmiażdżyli. A ta 1 gra przypomina mi inną, prawie identyczną sprzed 13 lat (nie potrafię pojąć że już jest 2012 :<) o nazwie Star Wars Racer. Piękna gra :3 Wiele wspaniale spędzonych chwil z dzieciństwa. BTW: Moim marzeniem byłaby gra w której zadajemy realistyczne cięcia tak jak w filmach. Jeśli tniemy na skos to postać przecina się na pół dokładnie w miejscu przecięcia. Jeśli nawalamy kilka ciosów jeden za drugim to postać powinna rozsypać się na kawałki tam gdzie cięliśmy. :3

  21. Ymca? Już bardziej spedalić tych biednych szturmowców chyba nie mogli…

  22. Battlefielder 6 marca 2012 o 06:25

    W tańcu jest MOC!To jest epickie 😛 Do teraz się śmieje. Taniec z Klonami odcinek 1 😛 :P:P Świetny, ale do rozśmieszania.Bo grać to inna sprawa …

  23. Reedycja Racera i walka na miecze byłaby super gdyby nie Kinect. Jeśli przycina nawet na reklamie to wolę nie wiedzieć jak działa w rzeczywistości.

  24. Siemiatyczanin2405 6 marca 2012 o 11:15

    Kurde to jest żałosne że chcę to mieć tylko dla tego żeby pośmiać się z szturmowców. A reedycja racera na pada to by było coś…

  25. Panowie smutasy wyżywają się na świetnej grze xD. Któż zadowolony z życia nie chciałby zatańczyć z robotem przy przeróbce piosenki, którą zna każdy? Bardziej epickie od Skyrima, fajne podejście MS.

  26. @Monio – To, że mają obcisłe spodnie i trampki w domu nie znaczy od razu, że są robotami 😉 |A poważnie – Widziałem gry taneczne już tyle razy, że podmiana modeli na licencjonowane przez Lucasa nie jest w stanie mnie przyciągnąć.

Skomentuj Sergi Anuluj pisanie odpowiedzi