26.04.2014
Często komentowane 112 Komentarze

Kolejne pół godziny z Wolfenstein: The New Order. Tym razem z masakrą w polskim psychiatryku [WIDEO]

Kolejne pół godziny z Wolfenstein: The New Order. Tym razem z masakrą w polskim psychiatryku [WIDEO]
Wczoraj wieczorem Bethesda wraz ze studiem MachineGames przeprowadziła na Twitchu kolejną półgodzinną prezentację Wolfenstein: The New Order. Była ona o tyle ciekawa, że pokazano pierwsze 30 minut rozgrywki, a więc prolog, którego większa część toczy się w polskim psychiatryku. Developerzy zadbali o szczegóły, tak więc spotykani w grze Polacy posługują się ojczystą mową.

Pierwsze 30 minut z Wolfenstein: The New Order:

112 odpowiedzi do “Kolejne pół godziny z Wolfenstein: The New Order. Tym razem z masakrą w polskim psychiatryku [WIDEO]”

  1. @TruthDefender|Ale w czym rzecz? Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii – w końcu od tego jest system komentarzy. |Jeśli ktokolwiek miałby się powstrzymać od jej wyrażania, to polecam to właśnie tobie, bo dzielenie uczestników dyskusji na „wyznających jedyną słuszną rację” i „hejterów” zdecydowanie nie jest poprawnym sposobem jej prowadzenia. I tak jak napisał @ZiomekGit, jak najbardziej wskazuje na narcyzm.

  2. TruthDefender 27 kwietnia 2014 o 23:43

    @RyanSS Tak wiem, Yeenzoo już to mi nie wprost zasugerował. Głupi nie jestem jak to niektórzy sądzą. Stąd moje złagodzenie stanowiska. Mam za dużo czasu i zamiast zając się czymś pożytecznym to takie w sumie bzdury rozdmuchuję jakby tu chodziło o czyjeś życie. Nie wiem, może po prostu miałem wczoraj gorszy dzień… Czasem mam się czego przyczepić, tutaj mogłem sobie darować skoro w sumie nikt nic nie gadał w stylu bzdurnego hejtu. Były krytyczne opinie, ale normalne. Dobra przepraszam. Głupio wyszło.

  3. TruthDefender 27 kwietnia 2014 o 23:46

    @Yeenzoo Człowiek z tym zaburzeniem o którym mówi Ziomek prędzej by zjadł kupę na kijku niż przyznał się do błędu. Już mówiłem, że warto zagłębić się w ten temat niż domorośle diagnozować takie zaburzenia przez Internet w oparciu o wikipedię;)

  4. @TruthDefender|”Dobra przepraszam. Głupio wyszło.”|I tym się zrehabilitowałeś. Pozdrawiam 😉

  5. @WitcherPL Ta ,,moda” trwa już od wielu lat, nazywa się to dostęp do internetu gdzie każdy może napisać to co chce, zwykle by kogoś nawyzywać. Przykre. @TruthDefender Osobiście uważam że nierzadko mądrze prawisz, ale w newsie o WD ująłeś sprawę tak że stajesz w obronie WD bo ktoś musi, bo taki musi być porządek natury. Popraw mnie jeśli się mylę. Kolejny problem to taki że w newsach o EA zignorowałeś opinie niektórych użytkowników którzy uzasadnili sensownie swoje zdanie biorąc je za mode na hejt …

  6. … natomiast sam wysuwasz wyssane z palca tezy na temat Valve, nie uzasadniając swojej opinii.

  7. TruthDefender 28 kwietnia 2014 o 08:40

    @TorrCiQ Dobra zostawmy to teraz. Jak będzie się coś na świeżo działo takiego o czym mówisz to wtedy o tym pogadamy i to wyjaśnimy.

  8. @TruthDefender|”Dobra przepraszam. Głupio wyszło.”|Ja też chciałbym cię przeproosić jeśli cię uraziłem ale mam nadzieje że zrozumiałeś.

  9. @TruthDefender – z jednej strony za mocno pojechałeś, ale z drugiej rozumiem dlaczego (nie jest łatwo wytrzymać kiedy ktoś na ciebie wjeżdża bo nie po prostu nie wie o co ci biega i byle odmienny, odrobinę głębszy komentarz odbiera jak atak).|Czasem podkładane głosy na podobnym poziomie co tutaj są uznawane za kiepskie (gorsze niż ang) i to jest fakt. Że angielski jest modny a owczy pęd jest powszechny to też jest fakt. Przeraża mnie to jak wielu ludzi agresywnie cię atakuje za wyciągnięcie tego…

  10. @Yeenzoo – TruthDefender raczej chciał głębszej dyskusji a wyszedł hejt. Dlaczego hejt? Bo nikt nie nawiązał naprawdę do tego co chciał przekazać, tylko zaczęły się wjazdy, a odrobinkę bezpośrednio na starcie musiał napisać żeby dyskusja w ogóle byłą podjęta (inaczej jego koment byłby całkiem olany), ale jak widać to nadal nic nie dało, bo zamiast olania dostał niezrozumienia i hejt (na który potem też agresywnie zaczął odpowiadać) i wyszło 0 merytorycznej dyskusji.|Wniosek? Chrzanić dyskusje!

  11. Jak ktoś chce serio dyskutować to najlepiej prosto w oczy – wtedy są największe szanse że ludzie zaczną się słuchać i starać zrozumieć, a tak jak tutaj to prawie zawsze tylko strata czasu i nerwów.|Czasem sam prowokuję różne dyskusję, czasem nawet nie wyrażając swoich opinii i śmiać mi się chce jak na mnie wjazdy robią z byle powodu i zastanawiam się czy w rozmowie oko w oko też by się tak wydurniali, no ale jak tak robię to zazwyczaj po coś – żeby jednak z jakiś info wyciągnąć (choćby z fali obelg)

  12. @RyanSS – przy kontrowersyjnych dyskusjach kultura zazwyczaj nic nie pomaga (nie w takich miejscach jak to). Kilka razy podejmowałem dyskusje w których do końca trzymałem kulturę ekstremalnie, wykazywałem nadzwyczajne zrozumienie i dbałem drobiazgowo o to żeby nikt w żadnym zdaniu nie mógł poczuć się obrażony, a i tak byłem masowo wyzywany – za samo podjęcie tematu i koniec (ludzie już tacy są). Lepiej się z tego śmiać niż płakać, jeśli komuś obrażanie powietrza (jakichś swoich wyobrażeń) pasuje to kit…

Skomentuj MasterKondi Anuluj pisanie odpowiedzi