08.04.2014
Często komentowane 82 Komentarze

Komputerowe Watch_Dogs wymagać będzie połączenia z usługą Uplay [UPDATE – Nowy trailer]

Komputerowe Watch_Dogs wymagać będzie połączenia z usługą Uplay [UPDATE – Nowy trailer]
Gracze mogą być niezadowoleni. Okazuje się bowiem, że choć komputerowa wersja Watch_Dogs zostanie wydana na Steamie, do działania wymagać będzie konta w innej usłudze – należącym do Ubisoftu Uplay.

W oświadczeniu wystosowanym na łamach serwisu IGN przedstawiciele Ubisoftu oznajmili, że aby zagrać w pecetowe Watch_Dogs, trzeba będzie mieć konto w Uplay. Gra zostanie bowiem zintegrowana nie tylko ze Steamem, ale także serwisem francuskiego wydawcy.

Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Far Cry’a 3 czy Assassin’s Creeda IV: Black Flag – nawet, jeśli ktoś kupił te produkcje na Steamie, musiał połączyć się z Uplayem.

[UPDATE]:

W sieci pojawił się nowy trailer gry koncentrujący się na zagrożeniach, które niesie ze sobą technologia i cyfrowy świat. Bo nikt nie może czuć się bezpieczny:

82 odpowiedzi do “Komputerowe Watch_Dogs wymagać będzie połączenia z usługą Uplay [UPDATE – Nowy trailer]”

  1. A obciążenie systemu dodatkowym DRM-em można włożyć między bajki. To nie rok 2005, gdzie ilość RAMU w komputerze naprawdę miała znaczenie. 50MB zabierane przez klienta Steam to tyle co nic, przeglądarka internetowa na dzień dobry zżera kilka razy więcej.

  2. Strona z trailera nie działa 😛 Czyżbym był wystarczająco ukryty? 😛

  3. Trailer wygląda jak jakaś reklama działalności illuminatow.

  4. „Chęć trzymania wszystkiego w jednym miejscu, łatwość dostępu, cena”- W jednym miejscu czyli na Uplay bo każda gra z serii od AC II go wymaga, steam nie stanie się jednym miejscem puki będzie trzeba odpalić Uplay. Łatwość dostępu naturalnie jest większa skoro musisz odpalić dwa okna zamiast jednego i do obu się zalogować. Cena wersję steam gier ubi sprzedaje amazon i sam steam i są to najdroższe rozwiązania. „obciążenie systemu dodatkowym DRM-em można włożyć między bajki”- chcesz powiedzieć że to nieprawda?

  5. Z plikami się zgadzam, ale za to Uplay jest ładniejszy i lżejszy od szaro-szarego kanciatego steama.

  6. Ahahahaha, jak zwykle – piraci 1, uczciwi gracze 0.

  7. TruthDefender 8 kwietnia 2014 o 13:33

    Prawda jest taka, że jedyni poszkodowani to fanboje Steama którzy są ofiarami pomysłu Valve z platformą. Nabrali się na modę i PR kupowania gier tylko dla Steama. Coś takiego w wersji komercyjnej/obligatoryjnej nie miało prawa powstać. Ludzie, w tym ja, protestowali od samego początku, ale to nic nie dało, Valve miało to gdzieś. Teraz są efekty tej pomyłki. Jedyne słuszne platformy to Xfire i Raptr. Darmowe, opcjonalne i oferujące więcej od Steama i innych platform.

  8. TruthDefender.. A steam jest płatny czy co, że tak mówisz?

  9. Dla mnie było fajnie jak nie było tych całych steamów i innych a teraz z tym same problemy są. Jedna platforma działa gorzej od drugiej. Np mam sobie coda mw 2 na płycie wkładam płytę instaluję wkładam 2 instalacja kończy się pomyślnie a po mimo to Steam i tak che pobrać grę z internetu, No normalnie jakieś nieporozumienie z tym a na origin nie mogę pograć ze znajomymi bo W okienku gdzie mam znajomych cały czas kułeczko się kręci. Miało to niby zwalczać piractwo a piractwo jak było tak jest.

  10. TruthDefender 8 kwietnia 2014 o 14:05

    @Evenix A za darmo Ci się gry integrują ze Steamem? Nie wydaje mi się. Możesz dodawać niby aplikacje do listy, ale to właściwie bez znaczenia i integracji. Xfire i Raptr same wykrywają i mają pełne zintegrowanie z grami.

  11. @kamil999666|W jednym miejscu czyli nie rozstrzelone po kilku serwisach i wraz z przeważającą większością reszty cyfrowej biblioteki (nie tylko gier Ubi), w tym także z pierwszym Asasynem i Far Cry (powodzenia w podpinaniu tego pod Uplay) Instalacja, jak już mówiłem, też jest zautomatyzowana, na dobrą sprawę nie muszę trzymać Uplay na dysku, bo wszystko ściągnie i skonfiguruje się samo. Po pierwszym zalogowaniu zapamiętywane jest hasło i od kliknięcia Graj mija góra 10 sekund (włączanie Uplay) do startu gry

  12. Kwestia ceny – jak zauważyłeś, podpinalne wersje można kupić na Steamie, który umożliwia zbieranie kredytów z handlu na rynku i wymiany giftów z tańszych regionów, a przy tym ma naprawdę dobre przeceny oraz Amazonie, ostatnim chyba sklepie, gdzie możemy płacić w dolarach. Rzeczywiście, same najgorsze rozwiązania. Co do zasobów – tak, ten problem w dzisiejszych czasach jest marginalny. Jak mówiłem Steam zabiera jakieś 50MB lub mniej, Uplay 3 razy tyle, a Firefox jakieś 10 razy.

  13. A jeśli chodzi o szarość klienta Valve – jeśli by mi to przeszkadzało, to zwyczajnie zastosowałbym jakiś customowy skin, których w necie pełno. Problem solved. Uplay też ma tylko jeden słuszny wygląd, który wcale wszystkim nie musi pasować.

  14. Z rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy wsadzałeś płytkę do napędu, instalowałeś grę i grałeś. Jedyną koniecznością była konieczność obecności płyty w napędzie – wtedy wydawało się to upierdliwe, ale patrząc jak wygląda to teraz, zabezpieczenie płytą było rewelacyjnym rozwiązaniem – grę mogłeś bez problemu sprzedać, nie musiałeś instalować żadnych Uplayów, Games for Windows Live i innego badziewia, nie było żadnego uwierzytelniania i DRM, które wkurzają tylko uczciwych graczy, a piraci i tak ich nie mają !

  15. TruthDefender|Chyba cię do końca nie rozumiem… Jak to ci się nie integrują za darmo?

  16. „W jednym miejscu czyli nie rozstrzelone po kilku serwisach” – ale to właśnie robisz kupując grę uplay na steam, rozbijasz grę na kilka serwisów. Nie każdy akceptuje handel z wschodnią granicą a jeszcze mniej osób rozumie tą wątłą nić porozumienia jaką trzeba nawiązać z potencjalnym partnerem do wymiany. Dodatkowe 10 sekund przy każdym uruchomieniu, tylko jeżeli masz szybkiego neta, musisz też dbać o aktualizację dwóch programów zamiast jednego, „Steam zabiera jakieś 50MB” wielkość zabieranego ramu…

  17. mateo91g w całości się z tobą zgadzam.

  18. nie jest wprost proporcjonalna do „zamulenia kompa” jest to zwyczajnie dodatkowe obciążenie, dodatkowym czasem i mocą obliczeniową. Oczywiście jak lubisz, ale czemu na siłę utrudniać sobie życie ?

  19. TruthDefender 8 kwietnia 2014 o 14:54

    @Evenix Musisz kupić grę z DRM Steam, żeby Steam z nią współpracował. To nie jest za darmo. Są platformy społecznościowe, które integrują się z grami niezależnie od tego gdzie je kupisz. Nie musisz niejednokrotnie dopłacać by kupić grę na Steam gdy gdzie indziej jest taniej. Nie musisz bawić się w historie takie jak tutaj z Uplay.

  20. No to pa. Nie mam nerwów do instalowania i odpalania więcej niż jednego dodatkowego programu i zapychania pamięci i łącza 50 różnymi śmieciami – Steama mogę przeboleć, pozostałych nie. Szczególnie, gdy ostatnio wygląda to trochę jak z PCtową wersją GTA IV dla kupujących poprzez wspomnianego Steama – odpalało się system Valve, GFWL, durnowaty „social club”, a użytkownikowi powoli puszczały nerwy. I te numery z updatem Ucrapu, który przez krótki czas działał jak rootkit. Minusik.

  21. Jak utrudniać sobie życie? Czy to, że mam wszystkie części Assassin’s Creed oraz inne gry obok siebie w bibliotece, mam do nich dostęp z jednego klienta i nie muszę manualnie odpalać jakichś innych programów, bo wszystko konfiguruje się automatycznie, a moja ingerencja w to polega na trzykrotnym zatwierdzeniu procesu instalacji i kliknięcia Graj na końcu to oznaka utrudniania sobie życia? Jak dla mnie mniej (klientów i własnej inicjatywy) w tym przypadku zdecydowanie znaczy lepiej.

  22. EastClintwood 8 kwietnia 2014 o 15:01

    Dno. Tylko wkurzają te upierdliwe DRM. A crack i tak będzie w sieci po kilku godzinach od premiery (a może nawet i przed).

  23. „nie muszę manualnie odpalać jakichś innych programów” – ja klikam tylko w skrót gry, nie mam żadnego steama przy serii AC, klikam/naciskam tylko raz graj, czyli chyba w twojej konfiguracji jest bardziej skomplikowane co w pewnym sensie oznacza że utrudniasz sobie na własne życzenie odpalenie gry dodając do procedury startowej kolejny programik. Ale jak napisałem wcześniej, kto co lubi. To że masz wszystkie części w bibliotece to nie to samo co posiadanie ich w jednym miejscu, rozbiłeś je na dwa derm-y.

  24. Zdzierżę już ten Uplay, ale mógłby Ubisoft w końcu umożliwić mi zmianę cholernego nicku.

  25. Eeeee…. czemu wszyscy są zaskoczeni? Ubisoft to robi ze wszystkimi swoimi grami od czasów AC 2.

  26. To ze skrótu od razu Ci się wszystko instaluje? Z moich doświadczeń z Uplay wygląda to zupełnie inaczej. Też mogę sobie wyciągnąć ikonę na pulpit, która sama wszystko odpali pojedynczym kliknięciem, pisałem wcześniej o znacznie prostszym procesie instalacji, która jak sam przyznałeś w kliencie Ubi jest rozwiązana źle.

  27. Najpierw się instaluje, ikonka jest końcowym efektem, wydaje się że było tak od zawsze nawet na steam. Instalowanie ze skrótu ?

  28. I już ból [beeep] w komentarzach, że to będzie wymagało Uplaya… Szok i niedowierzanie, normalnie news dnia… Przecież to było oczywiste że będzie Uplay, od Assasins Creeda 2 Ubi dodaje to do każdej gry, a wy za każdym razem się spinacie o to, jakby to miało wam wpuścić paredziesiąt nowych wirusów do kompa. Straszne.

  29. Ech, nie chce mi się już pisać na ten temat, bo wyraźnie masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Sam powiedziałeś, że instalacja jest prostsza i szybsza na Steamie, uruchamianie jest równie proste, a dodatkowo niesie to ze sobą różne korzyści, nieosiągalne w aplikacji Ubi. Słowem: Twoja teza została obalona. Mam parę gier w obu wydaniach i gwarantuję Ci, że jak jak wersja Uplay only będzie się jeszcze instalować lub nawet ściągać (transfer jest wyraźnie wolniejszy) to na Steamie będę już dawno grał.

  30. Komuś chyba przygrzało. Po kiego grzyba dwie platformy? Jedna to za mało problemów? Im więcej tego [beeep] wszelkiego rodzaju, tym gorzej. Niedługo będzie trzeba mieć konta w dwudziestu różnych miejscach i mieć dziesięć platform różnego rodzaju żeby uruchomić pasjansa.

  31. @Scaver|jeśli kupisz grę w pudełku lub z jakiegokolwiek sklepu innego niż Steam, to jedynym DRMem będzie Uplay, tak jak przy każdej innej grze Ubi. Opisana w niusie sytuacja dotyczy tylko kopii kupionych bezpośrednio u Gabe’a i w dodatku nie jest żadną nową praktyką, bo wszystkie produkcje wymagające Uplay działają na podobnej zasadzie. Ale o tym Piotrek oczywiście już nie wspomniał, gdyż wtedy wyszłoby na jaw, że sensację zrobił z niczego.

  32. @Angrenbor|A to przepraszam, jeżeli tylko Uplay, to w porządku. Z tekstu wynikało, przynajmniej według mnie, że gra ma w całości być połączona z dwoma platformami. Jedna jest znośna i czasem nawet przydatna.

Skomentuj Amasuke Anuluj pisanie odpowiedzi