Konami usunęło z cyfrowej dystrybucji 2 odsłony Metal Gear Solid. Wszystko przez nadchodzące odświeżenia

Konami usunęło z cyfrowej dystrybucji 2 odsłony Metal Gear Solid. Wszystko przez nadchodzące odświeżenia
To niestety popularna taktyka przed wydaniem droższych wznowień.

Na ostatnim State of Play nie brakowało dobrych wieści dla fanów gier Konami. Wreszcie dowiedzieliśmy się więcej o Silent Hill: Townfall, zapowiedziano pierwszą od 12 lat odsłonę Castlevanii, a w ramach marki Metal Gear Solid ogłoszono drugi zestaw odświeżeń Master Collection. Guns of the Patriots wreszcie przestanie być tytułem na wyłączność PS3, a do tego dojdzie znany z PSP Peace Walker (no i Ghost Babel z GBC, nie zapominajmy). Wszystko pięknie, ale Japończycy już zaczęli dbać o swoje interesy i usuwać wspomniane tytuły z PS Store’u.

W związku z tym na PS3 nie kupimy już ani cyfrowej wersji Guns of the Patriots, ani Peace Walkera, którego potem moglibyśmy zgrać na PSP lub PS Vitę. Mało tego: ten drugi tytuł doczekał się w 2011 roku wersji HD na PS3 i Xboksy 360 – ona również nie jest już dostępna, a w sklepie Xboksa dostajemy komunikat, że gry nie da się już kupić osobno i jesteśmy odsyłani na stronę Master Collection Vol. 2.

Skala problemu nie wydaje się duża; większość graczy pewnie i tak czeka głównie na rzeczoną kolekcję, by ograć oba tytuły w odświeżonej wersji na PC lub konsolach obecnej generacji. Tym bardziej zagranie Konami wydaje się mało eleganckie. Jeśli komuś będzie teraz zależało na sprawdzeniu Guns of the Patriots w oryginalnej wersji na PS3, pozostanie mu polować na wersję pudełkową. A jej cena pewnie szybko podskoczy do niebotycznych kwot…

Przypominam, że Metal Gear Solid: Master Collection Vol. 2 trafi na rynek dopiero 27 sierpnia w wersjach na PC, PS5, XSX i oba Nintendo Switche. Na Steamie pakiet wyceniono na 218,99 zł.

4 odpowiedzi do “Konami usunęło z cyfrowej dystrybucji 2 odsłony Metal Gear Solid. Wszystko przez nadchodzące odświeżenia”

  1. Dominik Polewka 18 lutego 2026 o 11:01

    To żaden problem.

    • To prawie zawsze jest problem w takich sytuacjach, tj. większość tych tzw. „remasterów” jest robiona niechlujnie, po taniości, bez zrozumienia lub poszanowania pierwotnej wizji. „O, tu wymienimy cały system skrupulatnie skrojonego oświetlenia na „lepszy”” – i tak się doczekaliśmy np. Assassin’s Creed 3 „Remastered”:

      https://imgur.com/a/YAprnak

      Wspaniałości.

      Skala problemu wyjdzie po premierze Vol. 2, ale przez pryzmat skopanego stosunkowo trywialnego MGS1 nieszczególnie mam do Konami zaufanie, że poradzili sobie z MGS4.

  2. Konami does what Konami does.

  3. Ogralem obie kiedy byly nowe i natywnych sprzetach czyli PS3 i PSP.
    Wtedy to byly mega szpile, na swoj czas technologiczne majstersztyki.
    Dzisiaj? Nie zrobia wrażenia na młodzieży. Zwlaszcza ten port z PSP, ktory nie zaskoczy chyba totalnie nikogo.

    Nie mniej chetnie ogram chetnie MGS 4 drugi raz juz w FulkHD i 60 fps na pececie.
    Bedzie to retro powrot po niemal 20 latach.
    Ale jestem stary… pomyslec, ze juz pracowalem i mialem zalozona rodzine jak MGS4 i PS3 była nowoscia. Ale to była maszyna, owczesne pecety to byly złomy jak wyszlo PS3.

Skomentuj MisiuZbychu Anuluj pisanie odpowiedzi