Koniec PC Gaming Alliance: Kolejni dwaj członkowie odchodzą z organizacji
PC Gaming Alliance to założona w 2008 roku organizacja mająca zadanie promować rynek PC-towy. Zdaje się jednak, że wspaniałe plany spełzły na niczym – niedawno szeregi grupy opuścili jej założyciele, koncerny Microsoft i Nvidia, teraz zaś poinformowano, że odeszły z niej również firmy Sony i Dell.
Przedstawiciele organizacji poinformowali, że z PC Gaming Alliance odeszło Sony DADC – dywizja Sony odpowiedzialna za zabezpieczenia SecuRom. Na podobny krok zdecydował się Dell, jeden z założycieli grupy. Firma jednak nie zerwała z nią całkowicie: ograniczyła tylko swoją rolę z „promotora” do „współpracownika”.
Jakiś czas temu z PC Gaming Alliance odeszli Microsoft i Nvidia – dwaj jego główni założyciele. Okazuje się więc, że niezwykle szlachetny sojusz wspierania rynku PC-towego spalił na panewce. Organizacja do tej pory nie dokonała niczego znaczącego, poza corocznym publikowaniem raportów dotyczących komputerów osobistych.
Czytaj dalej
-
„Godzilla Minus Zero” ma datę premiery. Oficjalny plakat sugeruje powrót kultowego potwora
-
Do Diablo 4 wróciły kluczowe mechanizmy z „trójki”. Wieża i rankingi to nic innego jak nowe Głębokie Szczeliny Nefalemów
-
The Alters nagrodzone Paszportem Polityki! 11 bit studios rekordzistą wśród twórców gier pod względem liczby zdobytych nagród
-
Nowy „Blade” nie powstanie! Sam bohater może jednak powrócić w nowej drużynie superbohaterów

PC Gaming Allianceto założona w 2008 roku organizacja mająca zadanie promować rynek PC-towy. Wygląda jednak na to, że był to jedynie słomiany zapał – niedawno szeregi grupy opuścili jej dwaj założyciele, Microsoft i Nvidia. Teraz poinformowano, że odeszło z niej Sony i firma Dell.
Tak jak napisano – oni absolutnie nic nie robili, więc żadna strata.
@Demilisz ale chociaż próbowali… A teraz nie będzie już nikogo
Nie rozpadli się szef PCGA mówi , że będą dalej istnieć .
To PCGA jest równie (nie)skuteczne co Liga Narodów.
Bardzo bawiła mnie obecność Micro$oftu w tej organizacji – szczególnie po aferze z jednak-nie-PCtowym-Alanem Wake. Sony też jakby tam nie pasuje z ich PS3… Ale jakie to ma znaczenie – oni i tak absolutnie nic nie robili. Szkoda jednak, że taka idea umiera, nawet, jeśli była tylko ideą, a nie działaniem.
Nie ma nad czym płakać bo jak Naars wspomniał oni absolutnie nic nie robili. To był zwykły chwyt marketingowy żeby podlizać się PCtowcom. Gdyby micro$oft naprawdę chciał wspierać rynek PC to wydawałby wszystkie swoje gry na PC i x360 a nie tylko jako exy dla tej szitowej konsoli. Tak samo Sony.
Na właśnie, jaki Sony miało w tym interes? Vaio? Organizacja bez sensu, do tego bezczynna, więc nie będę po niej płakał. Jak M$ zwietrzy kasę (a pomiędzy generacjami tak pewnie będzie zarabiał) to już się postarają o to, żeby ludzie grali na PC. Bo nie czarujmy się – na palcach jednej ręki można policzyć korporacje, dla których liczą się idee, cała reszta liczy tylko na zysk.
@Sergi – sony ma gry mmo, taki ma w tym interes