13.12.2013
8 Komentarze

Koniec twórców BloodRayne. Studio Terminal Reality zamknięte

Koniec twórców BloodRayne. Studio Terminal Reality zamknięte
Terminal Reality to studio, które zapisało się w pamięci graczy świetną serią BloodRayne i średnim Ghostbusters: The Video Game, choć ostatnio nie radziło sobie zbyt dobrze – jego najnowszym „dziełem” jest kaszankowe The Walking Dead: Survival Instinct. Wygląda na to, że gra była gwoździem do trumny ekipy – w sieci pojawiła się informacja, że firma została zamknięta.

Takie wieści przekazał na swoim facebookowym profilu Jesse Sosa, były grafik w Terminal Reality, który pracował w studiu przez dekadę. Z jego wpisu wynika, że firma „nareszcie została zamknięta”. Zaznacza, że wzbudziło to w nim mieszane uczucia – co prawda opuścił ekipę, kiedy „wszystko zaczęło się sypać”, ale zawsze życzył jej dobrze.

Na razie doniesienia Sosy nie zostały oficjalnie potwierdzone. Strona internetowa Terminal Reality nie działa (wyświetla się komunikat o przeprowadzanych „renowacjach”), a fanpage na Facebooku nie był aktualizowany od października.

8 odpowiedzi do “Koniec twórców BloodRayne. Studio Terminal Reality zamknięte”

  1. Hmm… żal, chociaż mam nadzieję, że dzięki temu ktoś zrobi za jakiś czas BloodRayne 3, takie, na jakie fani serii wciąż liczą.

  2. Dla mnie TR zawsze się będzie kojarzyć z Terminal Velocity i jego następcami, oraz Nocturne i pierwszy rozdział trylogii Blair Witch. To były diablo dobre gierki, TV ze swym pełnym trójwymiarem pod DOSem, jeszcze przed Quake, i Nocturne/BW z klimatem starych horrorów. Szkoda, że zostali później skazani na klecenie składanek arcade’owych hitów i „dzieła” pokroju Star Wars Kinect.

  3. Średnim Ghostbusters? Dziwne bo z tego co wyczytałem w sieci gra bardzo podobała się fanom Pogromców a i sama w sobie wygląda świetnie i muszę wreszcie w nią pograć 😉 |Szkoda mi trochę Terminal Reality, pierwszy BloodRayne wprawdzie mi się nie podobał ale dwójka trafiła (dzięki CDA) w taki sezonik gdzie byłem wygłodniały na krwistego TPP i dość nieźle dała sobie radę (zresztą wciąż miło ją wspominam) lecz też czymś wielkim nie była.|Trochę mi ich więc szkoda, ale tylko trochę 😛

  4. Przypomniał mi się Nocturne. Gra o niepodrabialnym klimacie i z dość siermiężną mechaniką, co jednak nie przeszkadzało w delektowaniu się. No i te ówczesne wymagania sprzętowe – wymagało konkretnego sprzętu! 🙂

  5. szkoda, w BloodRayne 1&2 grałem, b. dobre gry. szkoda też że nie ma Ghostbusters: The Video Game na Steam dostępnego, z chęcią bym zagrał. Może… 😀 . bo w The Walking Dead: Survival Instinct jest na liście mojej do grania, ale nie palę się by zagrać 🙂

  6. Edit: Ghostbusters: The Video Game. jest na Steam, ale nie można gry zakupić po przez sklep Steam :/

  7. Gdzie tam Bloodrayne do Blair Witchy.

  8. Smutne są newsy o czyimś upadku, ale budzą też one nową nadzieję. Może znajdzie się firma, która adoptuje dzieci Terminal Reality i ponownie wskrzesi „bladolice”. A Wy, kogo byście wybrali do roli ojczyma Rayne? Ninja Theory, Team Ninja, SCE Santa Monica Studio, czy może jeszcze kogoś innego?

Skomentuj Qba474 Anuluj pisanie odpowiedzi