24.01.2014
Często komentowane 24 Komentarze

Korzystanie z homebrew legalne? Tak uważa europejski Trybunał Sprawiedliwości

Korzystanie z homebrew legalne? Tak uważa europejski Trybunał Sprawiedliwości
Homebrew to oprogramowanie nieautoryzowane przez producenta urządzenia, na którym jest uruchamiane. Wiąże się to z koniecznością "złamania" zabezpieczeń konsoli, a więc najczęściej - niestety - z umożliwieniem korzystania z pirackich kopii gier. Producenci starają się więc zwalczać również samo homebrew. Które – jak stwierdził europejski Trybunał Sprawiedliwości - jest zupełnie legalne.

Jakiś czas temu Nintendo wniosło przed europejski Trybunał Sprawiedliwości sprawę przeciwko PC Box – sprzedawcy zajmującego się dystrybucją oprogramowania, które pozwala użytkownikowi obejść zabezpieczenia w WiiNDS-ie, dzięki czemu można uruchamiać zewnętrzne aplikacje. W złożonym pozwie prawnicy „Big N” argumentowali, że rozwiązania posiadane przez konsole chronią przed korzystaniem z pirackich kopii gier, a PC Box pomaga je złamać.

Pozwani nie zgadzają się z zarzutami. Jak piszą:

[Nintendo] Blokuje korzystanie z niezależnego oprogramowania, które nie oznacza tylko i wyłącznie nielegalnych kopii gier, ale pozwala uruchamiać na konsoli pliki MP3 i filmy, dzięki czemu można w pełni korzystać z możliwości tych urządzeń.

Okazuje się, że sędziowie europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przychylili się do tego tłumaczenia. W swoim wyroku stwierdzili, że rozprowadzanie homebrew przez PC Box nie jest niezgodne z prawem, bo oglądanie filmów i słuchanie muzyki na konsolach samo w sobie nie jest nielegalne.

Co na to Nintendo? Przedstawiciele firmy wydali oświadczenie, w którym stwierdzili, że nadal zamierzają współpracować z trybunałem w Mediolanie, od którego właśnie odwołano się do europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – koncern ma nadzieję, że uda się uzyskać przychylny wyrok w cywilnej sprawie przeciwko PC Box. Jak piszą:

Jako że Nintendo zawsze wykorzystywało technologiczne zabezpieczenia, które są zarówno niezbędne, jak i współmierne do ochrony swojej własności intelektualnej przed powszechnym piractwem, a najbardziej prawdopodobnym celem urządzeń sprzedawanych przez PC Box jest umożliwienie piracenia legalnych gier, Nintendo jest pewne, że wytyczne europejskiego Trybunału Sprawiedliwości pozwolą trybunałowi w Milanie ustalić, że sprzedaż tego oprogramowania jest niezgodna z prawem.

Warto wspomnieć, że orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości są ostateczne i wiążące. Za niezastosowanie się do nich przewidziane są zaś kary pieniężne.

24 odpowiedzi do “Korzystanie z homebrew legalne? Tak uważa europejski Trybunał Sprawiedliwości”

  1. Homebrew to zewnętrzne oprogramowanie, które obchodzi zabezpieczenia danego sprzętu pozwalając uruchamiać aplikacje, które standardowo nie działają na konkretnym urządzeniu – w tym w przypadku konsol pirackie kopie gier. Producenci starają się zwalczać ich twórców, uznając homebrew za nielegalne. Niestety okazuje się, że w świetle prawa jest zupełnie odwrotnie – tak przynajmniej stwierdził europejski Trybunał Sprawiedliwości.

  2. Drogie Nintendo, jak chcecie wygrac z PC Boxem, musicie teraz spatchowac DSy tak, by dalo sie ogladac filmy i sluchac muzyki bez przeszkod, odbierajac im argument. |Ewentualnie szukajcie lepszego prawnika…

  3. @bohater8 W Nintendo 3DS nie dawno wyszła łatka której dzięki niej można oglądać filmy na YT.

  4. I bardzo dobrze. Proszę o więcej tak miłych informacji 🙂

  5. A mi właśnie działają na nerwy takie wyroki. Nintendo włożyło kupę kasy i pracy w zaprojektowanie, stworzenie i zaprogramowanie swojej własnej konsoli, a teraz nawet nie mają prawa decydować co na niej będzie uruchamiane? Skoro N nie chce homebrew to powinno tak zostać. Niech stracą klientów, niech upadną, ale nikt nie powinien im narzucać na co mogą pozwalać na SWOJEJ konsoli, a na co nie.

  6. Sprawa bardzo podobna jak to z „monopolizacją internetu przez Microsoft, który domyślnie dodaje do Windowsa Internet Explorer”. No to kurde, zrobili własny system, a teraz nie mogą nawet na niego wrzucić swojej przeglądarki? Rozumiem jakby zablokowali możliwość instalowania innych, ale każdy korzysta z czego chce, wystarczy wejść do sieci. Ale nie, bo trzeba w imię dziwnych praw „dawać użytkownikowi wybór przy instalacji”. Te prawa zaczynają być coraz bardziej chore.

  7. Heh… Nintendo zapomina, dlaczego ich gry są tak często piracone (sam spiraciłem 2 gry dzisiaj na mojego nds’a lite). Ich gry są po prostu za drogie. Na PC 95% oprogramowania mam legalnego (jakiś fotolis i chyba 2 gry lego- tylko tyle) i dodam jeszcze, że w bibliotece steam’a mam 116 gier, więc za jakiegoś pirata się nie uważam. Nintendo po prostu w wielu krajach zwaliło z możliwością kupna swoich gier i konsol, więc niech się nie dziwią, że piracą ich gry. .-.

  8. CyberKiller40 24 stycznia 2014 o 18:04

    @b3rt: poprawka – to nie jest ich konsola w chwili jak ktoś daną sztukę kupuje. To jest konsola usera i jemu wolno robić ze swoim sprzętem co mu się podoba. Sztucznie ograniczają dostępność softu na ten sprzęt żeby utrzymywać wysokie ceny. Nie dodają pożądanych funkcji przez użytkowników, utrudniają wejście na platformę niezależnym developerom, itd… Część osób ofc że piraci i piracić będzie zawsze choćby gry były za 1$ za parę sztuk w pakiecie (ah wait… 😉 ), ale ich nic nie zmusi do zapłaty za gry,

  9. @b3rt „Nintendo włożyło kupę kasy i pracy w zaprojektowanie, stworzenie i zaprogramowanie swojej własnej konsoli, a teraz nawet nie mają prawa decydować co na niej będzie uruchamiane?”Czy jak kupujesz auto to producent mówi ci jakie opony masz prawo założyć ? Czy jak kupujesz mieszkanie to sprzedawca ma prawo ci zabronić na wstawienie poszczególnych mebli ? Czy sprzedawca roweru ma prawo zabronić kupującemu na zakładanie kół danej marki ? Nie, nie, nie.W takim razie zastanów się nad swoją logiką.

  10. @DonVadim A czy wymieniając opony, wnosząc meble do mieszkania czy wymieniając koła łamiesz zabezpieczenia danego sprzętu? Przykłady totalnie nie związane z tematem.

  11. @LowcaOwca|Ta, przyznawaj sie na tej stronie do piractwa to cie zaraz zbanują świętoszki

  12. @Horo|Rejestrując się każdy akceptuje Regulamin, który wyraźnie zaznacza, że piractwo nie jest tolerowane. Zasady są proste – albo to zaakceptujesz, albo wylecisz – i takie posty, jak ten niżej, możesz sobie darować.

  13. @Horo|Uważam, że piracenie nie jest złe, w przypadku gdy piraci się ze względu na dużą cenę, która w przypadku gier na platformy nintendo jest nieadekwatna do jakości gier na ds’a (jest kilka wyjątków). Poza tym… Założę się, że jestem jednym z najmniej piracących użytkowników cdaction.pl. Według mnie powinno być nowe określenie na „piracenie” czegoś, czego cena nie przekłada się na jakość gry/programu/muzyki/pliku itd, np. „miękkie piracenie”. Btw, miło mi poznać moją ulubioną furry żeńską postać. 🙂

  14. @MrYoshi|Przyznam się, że nie toleruję piractwa. Mam w klasie kilku chłopaków, którzy przychodzą do mnie (bo wiedzą kto w klasie jest growym guru) i pytają się o jakieś gry podobne do czegoś tam. No więc ja im wymieniam tytuły przychodzące mi do głowy, a oni odpowiadają pytaniem „A ile to zajmuje i z jakiej strony mogę to ściągnąć?”. Ja zwykle wtedy im grzecznie odpowiadam, że „Gry się kupuje, nie piraci.”. Z drugiej też strony myślę, że jeżeli ktoś raz na jakiś czas spiraci, to nic złego się nie stanie.

  15. @Horo|Sprawdziłem regulamin 2x. Nie naruszyłem żadnego z punktów regulaminu, więc nie rozumiem o co Ci chodzi. Wracając do tematu… Gdyby nintendo w końcu zrobiło u nas, w biednej Polsce, swoją siedzibę/oddział/bóg wie co, to ceny mielibyśmy tak jak w reszcie Europy, czyli 3DS za 650zł, a nie za 1000zł. Ceny by spadły, przez co poziom piractwa także.~ Teoria Ofcy

  16. @LowcaOwca|Ja nie mówie że zrobiłeś/aś coś złego, tylko tu banują za samą wspominke że sie piraciło

  17. A i już raczej nic więcej nie napisze bo i mnie zbanują

  18. Ciekawe, że nigdy nie widziałem takich problemów na innych konsolach. PSP też był piracony na potęgę (szczególnie w późniejszych etapach życia), homebrew istniało i nikt z tym nie próbował jakoś intensywnie walczyć, podobnie zresztą było na innych konsolach. Może to dlatego, że na DS’a i (szczególnie) Wii wychodziła masa shovelware’u?

  19. @b3rt| Czy producent komputera(sklepowego) ma prawo do decydowania jakie oprogramowanie jest na nim zainstalowane? Nie. | Jak to napisał CyberKiller40 „to nie jest ich konsola w chwili jak ktoś daną sztukę kupuje”. | To właściciel powinien decydować o tym co będzie na niej uruchamiane. W wypadku zmiany powinno się tracić gwarancję na ten produkt.

  20. @LowcaOwca-miękkie piracenie ?? Sorki, ale to nie przejdzie. Oczywiście nie uważam, że ściągnięcie jakiejś gry, która dawno już wyszła i jej kupno graniczy teraz z cudem jest przestępstwem godnym gilotyny. Czyli wszelkiej maści emulatory na stare konsole itd, ale raczej wątpię czy do jakości gry też to można odnieść, gdyż jest to wartość niemierzalna(przynajmniej w mierze Lebesque’a XP), więc każdy mógłby powiedzieć, że gra go rozczarowała i jej teraz nie kupi. Spotkałem się z takimi przypadkami.

  21. Zgadzam się z Nintendo, że PC BOX niewątpliwie jest wykorzystywany przede wszystkim do użytkowania nielegalnych kopii gier, ale jednocześnie nie mogę się odmówić słuszności @Ninru, że konsola w momencie kupna staje się moją własnością i chociażbym jej używał jako tostera to producentowi guzik do tego. To tak jakby producenci samochodów zaczęli toczyć otwartą wojnę z kierowcami o to, że tuningują swoje maszyny. Dlatego też wątpię, aby decyzja Trybunału coś zmieniła w tej sprawie.

  22. Jedynie mam zastrzeżenia co do komercyjnej natury wymienionego homebrew. Nie jestem doktorem prawa, ale sam fakt zarabiania na czymś takim wydaje mi się „lekko” nieetyczny. Tak czy siak japońska firma nic tutaj nie wskóra. Gdyby sama udostępniła takie opcje klientom teraz ludzie pokroju tych z PC BOX’a nie mogli by się tłumaczyć chęcią poszerzenia możliwości sprzętu.|(@LowcaOwca-powoli czułem się wyobcowany myślac, że jestem jedynym polakiem lubiącym bohaterkę S&W XP)

  23. Jak kupilem jakies urzadzenie elektroniczne, to chyba moge z nim robic co mi sie podoba – w tym instalowac homebrew, jailbreak, a nawet sposcic je w kiblu. Ale zaraz zaraz… a moze zdaniem producentow ja to urzadzenie tylko od nich wypozyczylem 😉 .

  24. Konradzinski|Wg prawa nie możesz z tym sprzętem zrobić co ci się podoba. Np nie możesz spuścić go w kiblu tylko oddać do selektywnego punkty zbiórki odpadów. |Również nie możesz łamać zabezpieczeń Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych Art. 1181| ust. 1|Dochodzimy do paradoksu gdyż homebrew to oprogramowanie wykonane osobiście i dlaczego nie pozwalać go uruchamiać?|Wg mnie najlepsze wyście to coś podobnego jak miała PS3 czyli Other OS w praktyce linux na którym możnaby uruchamiać własne programy

Skomentuj MrYoshi Anuluj pisanie odpowiedzi