20.03.2015
Często komentowane 33 Komentarze

[Kto jest kim w CDA] Jawna opcja niemiecka

[Kto jest kim w CDA] Jawna opcja niemiecka
Berlin jest w naszej ekipie od stosunkowo niedługiego czasu, ale zakorzenił się szybko. Prowadzi stronę cdaction.pl, zajmuje się działem zapowiedzi w CDA, ale przede wszystkim wkurza.

Wkurza nie tylko innych redaktorów, ale też sporą część czytelników. Wydaje się, że to aktualnie człowiek z największą liczbą antyfanów, którzy nie mogą mu wybaczyć zwłaszcza niskiej oceny dla Wolfensteina. I choć sam się z tym chłopakiem bardzo często nie zgadzam i ścieramy się niemal codziennie, za nic sobie nie wyobrażam CD-Action bez niego. Berlin to gość, który rozbija gry na czynniki pierwsze. Stara się rozkminić wszystkie ich elementy i jest zniesmaczony, gdy widzi, że coś nie jest dogłębnie przemyślane i nie stanowi wystarczającego wyzwania.

To wielki fan Dark Souls i człowiek, który zaczyna granie w prawie każdy tytuł od najwyższego poziomu trudności. Zwraca uwagę na balans elementów, konsekwencję, sterowanie i za nic nie da się przekonać, że niedostatki w mechanice mogą zostać załatane ciekawą historią. Dla niego gameplay jest królem. Najważniejsze jednak jest to, że swojej opinii potrafi bronić bardzo umiejętnie – te nasze codzienne dyskusje, choć dla postronnych mogą brzmieć jak kłótnie, są dla mnie bardzo rozwijające.

Dlatego wszystkim hejterom polecam: zanim zaczniecie narzekać, przeanalizujcie dokładnie recenzję Berlina – i w razie czego porozmawiajcie z nim na jej temat (zwłaszcza że od spotkań z czytelnikami nie stroni. Nie ma problemu, by się z nim umówić np. na piwo). Nie zdziwię się, że pod wpływem takiej rozmowy wiele osób może spojrzeć na gry z zupełnie innej strony. I przestać lubić GTA, za to zakochać się w Dark Souls.

A przy okazji to facet o najbardziej „radiowym” głosie w redakcji.

Prawdziwe imię i nazwisko: Kamil Krupiński
Wiek: ZA STARY ;(
W CD-Action od: października 2010
Ulubione gatunki gier: nienawidzę gier wideo :[
Facebook: TUTAJ

33 odpowiedzi do “[Kto jest kim w CDA] Jawna opcja niemiecka”

  1. Berlin jest w naszej ekipie od stosunkowo niedługiego czasu, ale zakorzenił się szybko. Prowadzi stronę cdaction.pl, zajmuje się działem zapowiedzi w CDA, ale przede wszystkim wkurza.

  2. Berlin, miej moje dzieci. No homo, ale miej.

  3. Konradzinski 20 marca 2015 o 17:23

    A co to za gosciu w kapturze obok Berlina? 🙂

  4. Kiedy będzie odcinek o Smugglerze

  5. Bez Berlina nie ma Ekszyna!

  6. @Konradzinski|Zwierzak Berlina. Jako że sam nie umie pisać, on to za niego robi.

  7. Antimasterplan 20 marca 2015 o 17:29

    Największa liczba antyfanów – czyżby SMG został zdetronizowany ? No cóż, nie nazwałbym się fanem kogokolwiek, czy czegokolwiek, jednak muszę przyznać, że lubię czytać teksty Berlina, szczególnie publicystykę (od której z reguły zaczynam lekturę). Odpowiada mi tego typu „zacięcie pisarskie”, podlane sosem z umiejętnie zastosowanych środków stylistycznych. Słowem: ciekawe tematy, dobra gra na emocjach czytelnika, rzeczowe (jak dla mnie, żeby nie było) argumenty – oby tak dalej panie Berlin, oby tak dalej !-)

  8. A dla mnie Berlin jest jednym z najlepszych redaktorów (y)

  9. Konradzinski 20 marca 2015 o 18:00

    @gutol12 – czyli ten brodaty w kapturze jest zwierzakiem Berlina, ktory sam jest kotem – zwierzakiem? I zwierzak pisze teksty za kota zwierzaka? Wow. To nie redakcja – to material na film sensacyjny 🙂 .

  10. MagickStalker 20 marca 2015 o 18:00

    Zauważyłem, że przeważnie jego opinia = moja opinia i jeśli Berlin pisze, że coś jest dobrego, to tak musi być (wyjątki: większość japońskich gier[wyjątek – Dark Souls], a że 99% gier recenzowanych to one…. 😀 ).|PS: Dajcie mu zrecenzować Ori and the Blind Forest

  11. Do Berlina musiałem się przez długi czas przekonywać.A co do najlepszych redaktorów to ja niemal zawsze zgadzałem się z recenzjami Eugeniusza Siekiery 🙂 |Świetnie pisał i ogrywał te gry, które mnie akurat interesowały najmocniej 🙂 |Wielki żal i smutek po odejściu 🙁

  12. To jedyny autor w CDA którego teksty omijam z kilometra. Nie polecam. Recenzja New Order to kwintesencja jego działalności.

  13. @spamer – Siekiera teraz pisze na save!project – http:www.saveproject.pl/information.php?page=editorial.office i dalej jest w formie. Co do Berlina – nothing to see here move along… ;]

  14. Piątka najlepszych redaktorów CDA ever|5. MQC (qnik)|4. Eld|3. 9kier|2. Berlin|1. Hut (Tymon jeden z najlepszych polskich raperów w historii)

  15. a tak propos poprzedniego wpisu sylwetke Huta też wrzucicie

  16. Komunikatem o otwartości Berlina na spotkania przy piwku załatwiliście biedakowi kilka niewyraźnych poranków. Zatrzęsienie maili i podchmielone procesje pod drzwiami redakcji to najniższy możliwy wymiar kary 🙂 .

  17. Digman. Dlaczego uważasz że TNO było niedopracowaną grą. Kupiłem ją w dzień premiery, przegrałem kilkanaście ładnych godzin i nie spotkałem się z żadnym błędem. Za to zgadzam się z wieloma osobami że Berlin grał chyba wtedy w inną grę, bo W: TNO uważam jak tysiące innych ludzi za jedną z najlepszych gier 2014, gra ma ładną grafikę, miodny gameplay a jedyny jej minus to brak multi

  18. Brak multi mnie osobiście nie smuci, ale drastycznie skraca „życie” gry.

  19. Nie podzielam jego podejścia do gier, nie lubię jego przesadnego zachęcania do gier Nintendo, jak i samej firmy. Niektóre jego słowa wywołują autentyczny ból tyłka, jednak gdy ból przejdzie, faktycznie można spojrzeć na niektóre sprawy z innej perspektywy. Uwielbiam jego felietony i teksty do cyklu „wielcy branży”. Mój ulubiony i najbardziej znienawidzony redaktor. 🙂 Chociaż o podium walczy z enkim, którego polubiłem o wiele wcześniej, zanim zdążyłem się przekonać do stolicy Niemiec.

  20. Mimo wszystko uważam że mocno skrzywdził Alana Wake’a swoją recenzją. Oczywiście jeśli odebrać grze klimat pozostaje średnia i do bólu powtarzalna strzelanka ale właśnie klimatu to ona ma na pęczki.

  21. No cóż, Berlin wam się udał. Pewnie mógł pójść wszędzie, przyszedł do cd action – i dlatego warto czytać cd action. To, co swego czasu napisał o Dark Souls i MGSie to już absolutna klasyka growego eseju. Jego reckę z czwartych simsów pokazuje się studentom (a przynajmniej powinno). „Ta, która mogła się nie wydarzyć” to najlepiej zatytułowany felieton ever. Szkoda tylko, że treść artu była, delikatnie mówiąc, byle jaka. Ale to drobiazg. Krótko mówiąc – Berlin ma to coś.

  22. @mattdamon|A dla mnie wlasnie recenzja Sims 4 to pokaz „jak tego nie robic”. Zeby nie bylo – gra jest slaba, w porownaniu z poprzedniczkami nawet bardzo. Jednakze w recenzji Berlin pisal glownie o wadach-pierdolkach, ktora sa w serii od poczatku (np. zacinajacy sie simowie czy brak samodzielnosci). Tymczasem w nowych Simsach fanow zabolaly glownie uproszczenia w porownaniu do starych wersji: brak CASTa, brak otwartego swiata, niewielkie dzielnice (juz jedynka miala wieksze), brak wielu rzeczy (np. basenow).

  23. MDmaster1212 21 marca 2015 o 10:17

    Jeśli o mnie chodzi, Jego i Crossa lubię najmniej. Po prostu nie cierpię tych zachwytów nad japońszczyzną i tymi pseudo-oryginalnymi Indie.

  24. Ja też rozkładam gry na czynniki pierwsze, rozkminiam wszystkie ich elementy a czasami sporo czasu testuję różne rzeczy i również jestem zniesmaczony, gdy widzę, że coś nie jest dogłębnie przemyślane i nie stanowi wystarczającego wyzwania. Do tego wkurza mnie zmarnowany potencjał danej gry, bo musiała wyjść na konsole np. Prototype. Zaczynam granie w każdy tytuł od najwyższego poziomu trudności i tylko jeżeli ten jest skopany np. expert L4D w singlu, to schodzę jeden niżej.

  25. Zwracam uwagę na balans elementów, konsekwencję, sterowanie i za nic nie dam się przekonać, że niedostatki w mechanice mogą zostać załatane ciekawą historią. Dla mnie też gameplay jest najważniejszy, wiele starych i nowych gier powtórzyłem wiele razy właśnie ze względu na konkretny gameplay, który angażuję gracza w rozgrywkę a nie gra się prawie sam.

  26. Chyba wszystkie teksty Berlina świetnie się czytało, publicystyka jest genialna, celna, szczera i do bólu prawdziwa, żadnego kolorowania. Co do hejtu ten się czasami naprawdę przydaję, jeżeli w danej grze są źle zrobione elementy lub są za proste to trzeba je wypisać i adekwatnie do nich odpowiednio urwać punkty z oceny, brak klapek na oczach, koniec kropka.

  27. Mam wrażenie że 9kier jest trochę smutna unika kamery !

  28. Mnie tylko zastanawia jedno. Skoro Berlin nie lubi gier od Telltale Games, to po cholerę w ogóle dawać mu je do recenzji? Chodzi mi tutaj o recenzję pierwszego epizodu GoT. Czemu nie zrobili tego 9kier albo Papkin, którzy nie zwracają większej uwagi na gameplay, a skupiają się na historii? Do tego spoiler pod koniec był bardzo denerwujący, jak ten tekst w ogóle trafił ostatecznie do magazynu? Patrząc na Steamowe i internetowe opinie, to pozycja obowiązkowa dla fanów GoT.

  29. Szkoda, że z recenzji CD-Action nic takiego nie wynika. To tylko kolejne żale na konstrukcję gier od Telltale.

  30. @AnarkyPL Berlin ocenił GoT jak grę i nie jako fan GoT. Steamowe i internetowe recenzje to recenzje fanów, których znacznie mniej obchodzi gameplay, a bardziej fabuła, jednak to właśnie gameplay jest głównym elementem gry i za to Berlin jako profesjonalny recenzent ocenił GoT. Poza tym fabuła GoT od Telltale zwyczajnie jest słaba.

  31. (dzięki wszystkim za bardzo miłe komentarze, aż głupio mi odpisywać na nie, sprostuję tylko kwestię GoT: ja bardzo lubię serial i przeczytałem wszystkie książki – pisałem więc z perspektywy kogoś, kto chciał zobaczyć sensowną adaptację czegoś, co lubi. niestety okazało się, że nie jest tak dobrze, ale no – to tylko moja opinia, etc.)

  32. Fajnie, że w redakcji jest zarówno redaktor piszący niedosłownie, czyli Papkin, jak i taki, który pisze wszystko wprost, bez ogródek, dokładnie to, co myśli – Berlin. To naprawdę urozmaica pismo. Choć fajnie mieć do czynienia z oboma stylami, przyznam, że wolę ten drugi 🙂 .

  33. Co to za muzyka od 0:31 do 0:36 min. ? Zna ktoś tytuł? 🙂

Skomentuj spamer Anuluj pisanie odpowiedzi