30.03.2020
4 Komentarze

Last Oasis: Polski survival zalicza fatalny start, twórcy zwracają pieniądze wszystkim zainteresowanym

Last Oasis: Polski survival zalicza fatalny start, twórcy zwracają pieniądze wszystkim zainteresowanym
Problemem nie jest jakość samej gry, ale padające serwery.

Mimo wywalczenia stosunkowo wysokiej lokaty w najnowszym zestawieniu bestsellerów Steama, twórcy Last Oasis nie mogą zaliczyć ostatnich dni do udanych. Pochodząca z Wrocławia ekipa Donkey Crew zmaga się z ukrytym błędem serwera, który nie pozwala graczom rozkoszować się (całkiem niezłą podobno) rozgrywką, łączącą elementy survivalu i MMO. Choć początkowo wszystko szło zgodnie z planem, narastające zainteresowanie grą stopniowo pogarszało sytuację, aż doszło do momentu, że serwery kompletnie się poddały.

Mimo trwających dzień i noc prac autorzy nie są w stanie opanować kryzysu, więc zadeklarowali, że serwery zostaną wyłączone przez minimum tydzień. Uzyskany w ten sposób czas ma umożliwić programistom dotarcie do źródła problemu i jego wyeliminowanie. Mimo że gra znajduje się obecnie w fazie wczesnego dostępu, Donkey Crew zgodziło się, że podobne sytuacje są niedopuszczalne i postanowiło zwrócić pieniądze wszystkim zainteresowanym, niezależnie od tego, jak dużo czasu spędzili przy Last Oasis:

4 odpowiedzi do “Last Oasis: Polski survival zalicza fatalny start, twórcy zwracają pieniądze wszystkim zainteresowanym”

  1. Problemem nie jest akość samej gry, ale padające serw

  2. Wystarczy przeczytać opinie, żeby stwierdzić, że owa rozgrywka zdecydowanie NIE jest dobra. Znaczna porcja negatywnych komentarzy tyczy się wszechobecnego griefingu. Ta gra nie ma zabezpieczeń przed griefingiem (ludzie nawet nie mogą skończyć samouczka bo w jego trakcie każdy może nas zabić), wychwalana „ekonomia tworzona przez graczy” to bujda. Tag „survival” w zasadzie tyczy się PVP a nie PVE. Nie zdziwię się, jeśli gra skonczy tak jak Atlas.

  3. Nie dziwię się że dają sobie tydzień, jegomość wygląda jakby od paru dobrych dni nie zmrużył oka.

  4. „ukrytym błędem serwera” to teraz się już nie tłumaczą, że „to early access i błędy się zdarzają”? 😀

Skomentuj Reffan Anuluj pisanie odpowiedzi