League of Legends Classic oficjalnie zapowiedziane. Powrót do nostalgicznych korzeni w nieco odświeżonej odsłonie

League of Legends Classic oficjalnie zapowiedziane. Powrót do nostalgicznych korzeni w nieco odświeżonej odsłonie
Waniliowe smaki powracają na lato.

Szykujcie się do powrotu na Summoner’s Rift, bo przenosimy się w trochę łatwiejsze, albo może bardziej nostalgiczne czasy. Oto wraz z patchem 26.15 w League of Legends pojawi się tryb Classic, który ma odtworzyć klimaty wczesnych edycji tego dzieła. Cała rozgrywka ma nawiązywać do 3. Sezonu z 2013 roku, ale jednocześnie stanowi niejako listę przebojów z najlepszych czasów początków gry, którą pokochały miliony graczy. Sam główny tytuł czeka jeszcze gruntowna przebudowa.

W nowej-starej odsłonie znajdziemy dawne runy i sepcjalizacje, przedmioty i czary przywoływacza. Klasyczne League of Legends to także bohaterowie, których znamy z dawnych czasów, jeszcze wnukowie modeli z Warcrafta 3 – zobaczymy więc Ashe, Garena, Karthusa, Alistara i wielu innych (najważniejsze, że jest Teemo, ktoś musi wszystkich wpieniać), w sumie 60 postaci. Będą miały swoje stare umiejętności, część sprzed przeróbek. Jeżeli posiadamy je w zwykłym LoL-u, dostaniemy je za darmo w wersji Classic. Pozostali natomiast będą musieli je odblokować.

Wrócą również przedmioty, za którymi gracze bardzo tęsknili, podobnie jak stare runy i specjalizacje. Dzięki temu będziemy mogli zanurzyć się w przeszłości, tworząc mordercze wręcz kombinacje.

Zmianie uległa również ogólna dynamika: dzisiejsze League of Legends jest mocno zróżnicowane, a bohaterowie oferują szeroką paletę umiejętności. W klasycznej odsłonie musimy jednak postawić na strategię i wykorzystać mocne strony naszych bohaterów, jednocześnie starając się znaleźć lukę w obronie przeciwników.

W momencie premiery dostaniemy trzy tryby: draftową kolejkę PvP, tryb razem przeciwko SI oraz gry niestandardowe. Co za tym idzie, w trakcie gry odblokujemy kolejne poziomy Classic, a wraz z nimi przyjdą specjalizacje, runy, różnorodne elementy kosmtyczne oraz wiele innych. Po osiągnięciu 10. Poziomu Classic rozpoczniemy swoją Podróż Przywoływacza i w ten sposób przejdziemy drogę od Soli do Legendy. To jednocześnie jednorazowy system postępu, który ma przypominać standardowe dla Ligi poziomy konta.

Gracze będą też decydować o dalszym rozwoju League of Legends: powstanie społecznościowy, demokratyczny system głosowania pozwalający na wyrażenie swojej opinii. Za całość naturalnie będą odpowiadać developerzy, ale gracze mogą głosować za tym jacy bohaterowie powinni pojawić się w Classic jako następni.

Naturalnie, idą za tym również Klasyczne Przepustki – działające podobnie jak przepustki bojowe w „zwykłym” League of Legends, ze ścieżką płatną i bezpłatną, gdzie można zdobyć różne nagrody, strony na runy, emotki, tytuły, portrety oraz skórki, nawiązujące do wyglądu postaci z lat 2009-2013. Skórki otrzymuje się z kolei za pomocą Tokenów Klasycznych Skórek, otrzymywanych z Przepustki albo kupowanych w sklepie.

To ciekawy zwrot akcji w historii Ligi – i chyba taki, który był wyczekiwany przez wielu, bo właśnie za takim „starożytnym” League of Legends tęskniło wielu graczy. Pytanie tylko, jak to będzie funkcjonowało oraz ile to potrwa, bo taki Blizzard wypuszcza klasyczne wersje swojego World of Warcraft non stop. Cóż, jego prawnuk z Runeterry najwyraźniej nauczył się od staruszka czegoś jeszcze. My tymczasem stworzyliśmy cały magazyn poświęcony League of Legends, do którego lektury gorąco zachęcam, bo tam również wracamy do starych, dobrych czasów Ligi.

Jedna odpowiedź do “League of Legends Classic oficjalnie zapowiedziane. Powrót do nostalgicznych korzeni w nieco odświeżonej odsłonie”

  1. Riot to bardzo ciekawa firma. Od początku istnienia bazuje i rżnie wszelkie pomysły od Blizzarda a z jakiegoś powodu nie dość, że osiąga na tym sukces bo ich gry są od lat na szczycie popularności to nikt im na to prawnie nie zabrania.

Skomentuj