Machinarium 2 zapowiedziane! Kultowa przygodówka wraca w kolejnej części
Machinarium 2 zapowiedziane! Amanita Design kontynuuje swoją przygodówkę z 2009 roku, debiutując zwiastunem podczas Triple-i Initiative, podobnie jak Twierdza 4. Co prawda jeszcze nie wiemy, kiedy gra się ukaże, ale tytuł można już dodać do listy życzeń na Steamie. Zagramy w nią na pecetach. O konsolach na razie cisza.
Pierwsza część Machinarium jest już prawie pełnoletnia – i przez ten czas Amanita wydała masę innych tytułów, m.in. Phonopolis, Creaks czy Botaniculę.
Gra jest bezpośrednią kontynuacją, a opowieść startuje tam, gdzie zakończyła się fabuła oryginału. Bohaterom udaje się uciec z tytułowego Machinarium, ale niestety rozbijają się na pustkowiach. Tam docierają do doliny zamieszkanej przez dwie grupy robotów. Jedna grupa mieszka w klasztorze, druga w mieście – i oba mają problem z kończącym się zasilaniem.
Podstawowe zmiany będą dotyczyły samej rozgrywce: tym razem dostaniemy możliwość sterowania obojgiem bohaterów z możliwością przełączenia się z jednego na drugiego w każdej chwili. Każde z nich posiada inny zestaw umiejętności, bo część łamigłówek będzie wymagało współpracy Josefa i Berty. Jednocześnie są to postacie dla jednego gracza – nie ma kooperacji dla dwóch osób. Nadal będziemy poruszać się głównie myszką (tudzież padem), w końcu point-and-click zobowiązuje.
Cała reszta pozostaje wierna części pierwszej. W grze nie znajdziemy dialogów, bo roboty mają od komunikacji emotki i gesty. Dzieło jest rysowane ręcznie: studio inspiruje się dziełami dawnych mistrzów.
Muzykę ponownie skomponuje Tomas Dvorak, czyli Floex – autor ścieżki dźwiękowej oryginalnego Machinarium. Twórcy sami mówią, że nie robią się młodsi, dlatego jeżeli jest dobra okazja do zrobienia drugiej części gry, to właśnie teraz. Swoją drogą, pierwszą grę kupił relatywnie niewielki odsetek graczy (względem tego, którzy ją przeszli). Amanita organizowała nawet coś w rodzaju „amnestii dla piratów” i sprzedawała swój tytuł za grosze, żeby ludzie nie czuli się źle z piraceniem ich tytułu.

Ceny, podobnie jak premiery, jeszcze nie poznaliśmy. Pozostaje czekać i trzymać kciuki za kolejne wspaniałe dzieło.

o fajnie, pamiętam sie grało 14 lat temu na telefonie xd