16.05.2014
Często komentowane 76 Komentarze

Mass Effect 3: Zdzisiek, Franek, Heniek, a może Roman? Najpopularniejsze imiona Sheparda wśród Polaków

Mass Effect 3: Zdzisiek, Franek, Heniek, a może Roman? Najpopularniejsze imiona Sheparda wśród Polaków
W trylogii Mass Effect pan lub pani komandor Shepard wołany/a jest tylko po nazwisku. Na początku zabawy można jednak nadać jej lub jemu wymyślone przez siebie imię. BioWare opublikowało interesującą grafikę, która zdradza, jak najczęściej nazywano bohatera w trójce. Także w Polsce.

Developerzy przeanalizowali zebrane dane, by sprawdzić, jakie było najpopularniejsze imię nadawane komandor(owi) Shepard(owi) w Mass Effect 3. Najczęściej wybierano docelowe, a więc Jane (w wersji żeńskiej bohatera) lub John (wersja męska), w zestawieniu skupiono się jednak tylko na niestandardowych, wymyślanych przez graczy.

Na liście uwzględniono również najpopularniejsze imiona w poszczególnych wersjach językowych gry, a więc także w polskiej. Kim w takim razie najczęściej grali nasi rodacy? Zdzisławem? Romanem? Nie. Panią komandor Kate, lub komandorem Adamem.

Poniżej znajdziecie grafikę prezentującą pełne zestawienie najpopularniejszych imion w różnych wydaniach Mass Effecta 3. Najwięcej miejsca poświecono oczywiście wersji angielskiej.

76 odpowiedzi do “Mass Effect 3: Zdzisiek, Franek, Heniek, a może Roman? Najpopularniejsze imiona Sheparda wśród Polaków”

  1. @eyvon14moutaire|Nie wiem na ile znasz angielski, więc jeśli nie rozumiesz co jest napisane na obrazku, pozwól, że wyjaśnie ci fragment, który odpowie na twoje wątpliwości. Jest tam napisane, że najbardziej popularnymi imionami były właśnie domyślne, ale dla graczy którzy zeszli z ubitej drogi, to jest top 5 imion dla każdej płci.

  2. internet to wspaniały wynalazek, można gadać głupoty na lewo i prawo, a potem gdy ktoś zwróci nam uwagę, wystarczyrzucić magiczne zaklęcie „hur dur, ironia, nie uczo w podstawówce”

  3. eyvon14moutaire 16 maja 2014 o 16:34

    J4ck4l oraz DDzu – ja mówię tylko o grafice … przedstawiającej tabelkę z imionami. Jest mało miarodajna skoro nie pokazuje imion tych podstawowych – a to one ponoć są najpopularniejsze. Ddzu nie musisz mnie obrażać i sugerować że nie znam angielskiego tak swoją drogą. J4ck4l nie uważam na artykuł, interesuje mnie zestawienie najpopularniejszych imion w postaci tabeli – i zwracam uwagę tylko na nią, co zresztą chyba widać po całości postu – wszak dziwię się że jednak jest „Alice”.

  4. @Tukan – internet to wspaniale miejsce, gdzie nieumiejetnosc czytania ze zrozumieniem mozna sprzedac jako zalete, A rozumuenia ironii i ogolnie lapania kontekstu wypowiedzi najwyrazniej faktycznie juz nie ucza w podstawowce ani gimnazjum, a pewnie w liceum tez nie. A szkoda.

  5. Moja pierwsza Shepardówna była Seleną, druga zdaje się Kate, ale w sumie nie pamiętam, zresztą nawet pierwszej części nią jeszcze nie ukończyłem.

  6. @Smuggler|”Nie mam problemow z przyznaniem sie do bledu, gdy je popelnie. ” kurcze, gdybyś był tak miły i mi dał linka do postu gdzie się przyznałeś do jakiegoś błędu byłbym wdzięczny. Bo ja jakoś zawsze widzę że się próbujesz wymądrzać a jak coś nie pyknie, to zawsze pozostaje ironia i zwalanie winy na nieumiejętność jej interpretacji;). Teraz każdy jak napisze głupotę i ktoś mu zwróci uwagę to będzie „pff to była ironia” heh ironię trzeba też umieć zastosować.

  7. Rejzer – np. ten, gdzie pisalem ze rozumiesz ironie 🙂 . Zarzuc mi jeszcze, ze na pewno nie znam tabliczki mnozenia, skoro nie wiem jaka jest prawidlowa zenska wersja slowa „komandor”, czemu nie?

  8. słabo smug, jesteś ode mnie dwa razy starszy, na pewno mądrzejszy, ale na siłę próbujesz jeszcze zaistnieć w internecie. Szkoda bo zwykła potyczka słowna z byle gówniarzem okazuje się dla ciebie wyzwaniem, które zazwyczaj przegrywasz. Poważnie, ile razy nie czytałbym twoich komentarzy, za każdym razem próbujesz wyjść na tego mądrego. W AR jest o tyle łatwiej, że zazwyczaj opisujesz treść listu, nie ma jak dyskutować. Serio, nie musisz nic udowadniać, a czasem warto po prostu nic nie pisać, bo byle ćwierć

  9. mózg jak ja potrafi specjalnie próbować wywiązać z tobą kłótnie.

  10. Nie ma to jak byc sedzia we wlasnej sprawie. Mowisz, ze przegralem potyczke z gowniarzem? No OK. Niech bedzie, ze wygrales. 🙂

  11. przecież tu nawet nie chodzi o tę rozmowę, a o całą twoją działalność w komentarzach 😀 ale widzę nie trzymasz już fasonu jak kiedyś, trudno

  12. Bedziesz musial z tym zyc. I chyba mam poczatki Alzhaimera, bo za diabla nie pamietam zebym cie prosil o jakas porade… 🙁

  13. Alzhaimera może nie, ale widzę zalążki demencji. Swoją drogą trzeba kogoś prosić o poradę, żeby ją otrzymać?

  14. szklanykubek 16 maja 2014 o 19:02

    @Tukan wypadałoby, w innym wypadku możnaby uznać że działasz na szkodę 😛

  15. Nie karm trolla Smuggler

  16. @Tukan – nie dosc ze analityk i doradca to jeszcze neurolog… Dostales ode mnie dwa ostrzezenia w 2013. Sprawdz uzasadnienie tego drugiego. EOT.

  17. Dlaczego analityk? Albo neurolog, sam zacząłeś temat swoich schorzeń. Heh, oczywiście. Gdy rozmowa przybiera inny tor, zmień temat, cały czas ukazując wyższość. O tym pisałem, na siłe próbujesz wyjść na tego mądrzejszego. Przykro mi trochę, bo kiedyś cię czytałem, ale cóż poradzić. Szkoda że nie wpisał daty urodzenia w profilu, bo tak musiałeś zadowolić się marnym ostrzeżeniem.

  18. No proszę, moja pani Shepard nazywała się Alex.

  19. W każdym innym RPG mój bohater nazywa się Nieszczęście^^|”Witaj Nieszczęście, czym mogę ci dzisiaj pomóc?”:D |A w ME – Scarlett xD

  20. @Tukan – 3 dni urlopu na lekkie ochloniecie, Dalsze pretensje/diagnozy/analizy do mnie prosze albo na priv albo w moim watku na forum.

  21. Ja nazwałem Sheparda Wern. Trylogię przeszedłem dopiero w zeszłym roku, za jednym razem. Każda premierowa część czekała, aż pojawi się następna. Gra zmiażdżyła mnie klimatem, najlepszymi postaciami niezależnymi w historii gier, genialnym uniwersum i zżyciem z załogą Normandii.Jest to pierwszy tytuł (jako trylogia), który zrzucił z piedestału mojego faworyta na najlepszą grę w dziejach, czyli Planescape Torment. Tak, teraz na pierwszym miejscu jest seria ME. Po tej grze w żadną nie gra się już dobrze.

  22. Od lat nazywam bohaterów wszelkich gier imieniem Zax, więc w Mass Effekcie za każdym razem było podobnie. Kobietą nie grałem.

  23. Ja mojego Sheparda nazywałem różnie: raz był to Stachu, a raz Bezi – w hołdzie dla serii Gothic. 😛

  24. ja w ogole nie zmienialem, shepard ftw

  25. oczywiscie John 🙂

  26. Hah, myślałem że moja komandor Kate nie jest tak popularna ;D

Skomentuj Elano Anuluj pisanie odpowiedzi