Mass Effect: Andromeda – BioWare łączy siły z autorami Need for Speeda

Mass Effect: Andromeda – BioWare łączy siły z autorami Need for Speeda
Wspólnymi siłami developerzy chcą naprawić bodaj największy mankament części pierwszej.

Mowa, rzecz jasna, o Mako, pojeździe, jaki pojawił się w „jedynce” i był sukcesywnie wycinany z jej następczyń. Jeśli uważnie śledziliście konferencję Elektroników to wiecie, że pojazd, przez który godzinami ziewaliśmy (bądź chichotaliśmy się z mocno śmiechopędnego systemu jazdy) powróci. I w tym właśnie miejscu wkracza Ghost Games, autorzy ostatniego NFS-a.

Jak twierdzi Aaron Flynn z BioWare:

Myśląc o przywróceniu Mako, powiedzieliśmy sobie: nie możemy tego zrobić, jeśli to ma być po prostu kolejna wersja tego, co ostatnio. Musi to być doświadczenie w wysokiej jakości, jakie można porównać z symulatorem jazdy. (…) (Ghost – przyp.) byli bardziej niż szczęśliwi mogąc podać nam pomocną dłoń. Zaoferowali rady i przewodnictwo naszym developerom, by zapewnić, że Mako będzie się świetnie prowadzić.

Zapewnił również, że nowy-stary wehikuł ma się lepiej sprawdzać na otwartych przestrzeniach i w żadnym razie nie powielać patologii „jedynki”. Czy rzeczywiście tak będzie – przekonamy się (zapewne) na początku 2017 (jeśli wierzyć amazonowym przeciekom – dokładnie 31 marca).

25 odpowiedzi do “Mass Effect: Andromeda – BioWare łączy siły z autorami Need for Speeda”

  1. Wspólnymi siłami developerzy chcą naprawić bodaj największy mankament części pierwszej.

  2. Ghost z CDA? I dopiero teraz o tym mówicie? A co sam Ghost o tym sądzi?

  3. Antimasterplan 14 czerwca 2016 o 12:40

    Czyli AllDrive, ciągłe połączenie z fejsbuczkiem, tłitterkiem, instagramem, snapczatem czy innym społecznym gunwienkiem + „profesjonalny” edytor zdjęć z galerią online dla gawiedzi = Mako naprawiony.

  4. A ja zawsze uważałem, że największymi mankamentami była optymalizacja, monotonne zadania poboczne i brakująca wysokiej jakości tekstura Garrusa ;P

  5. Przecież mako w ME 1 był świetny, teraz go tylko popsują.

  6. Mako nie było nawet blisko bycia największym problemem. Bo nim był fakt do czego Mako było używane – do popierniczania 20min po skalistej pustyni, żeby dokonać interakcji na skrzynce. I patrząc jak misje poboczne, już porządne, wręcz świetne jakie zrobiono w dwójce… nie widze jak tam wpakować Mako. |Jak znów dadzą „AŻ XXX WIRTUALNYCH KM^2!” na których nei ma nic prócz skał, to nawet model jazdy z Forzy guzik im da.

  7. A mi się akurat jazda po pustkowiach z „jedynki” i brak natłoku aktywnościami pobocznymi podobały. Mało tego, za małe te mapki były moim zdaniem.

  8. Mi tam Mako się podobało. Bezcennym było poczucie znajdowania się po prostu na pustkowiu, nad głową wielka czerń albo kosmiczne widoczki i okazjonalnie przygrywają dziwne odgłosy – https:www.youtube.com/watch?v=NRmR0258vQ0

  9. Nieeee… Będą psuć Mako! Już ten Hammerhead z ME2 kiepsko wypadał w porównaniu z Mako,a jak teraz będą tą koncepcję jeszcze bardziej „rozbudowywać”, to aż strach się bać co z tego wyjdzie ;(

  10. Mako był spoko w 1, aczkolwiek niektóre górzyste planety mogły doprowadzać do szału. Model jazdy też nie był idealny, bo pojazdem potrafiło nieźle rzucić po najechaniu na małą przeszkodę. Z tego co można wyczytać z różnych źródeł to MAKO ma być ważną częścią tej gry, więc cieszy, że model jazdy opracowuje firma, która zna się na tym. |BTW: Wiecie, że nowe MAKO nie będzie miało uzbrojenia? Stanowić będzie tylko środek transportu i ucieczki, więc zadbanie o model jazdy jest istotne.

  11. Dlaczego uważacie, że zepsują? Przecież MAKO ma posiadać miły zręcznościowy model jazdy i taki są oni w stanie zapewnić. Za resztę odpowiada BioWare.|Swoją drogą oni wiedzą o wadach obu pojazdów. W ME 3 nawet jest rozmowa między Vegą a Cortezem o MAKO i Hammerhead 🙂

  12. Ooo Mac Walters udzielił wywiadu i mamy pełno nowych informacji.|A więc bohater nazywa się Ryder, a jego/jej rodzina odegra ważną rolę w grze. Multi jest nieobowiązkowe, tworzenie postaci jest nieco inne, MAKO to jedyny pojazd jaki będziemy kontrolować, będzie parę odniesień do poprzednich gier (ale niewiele), relacje z innymi mają być bardziej rozbudowane, a romanse mają się budować przez dłuższy czas, a nie po wyborze jednej opcji.

  13. Od siebie dodam też, że sam mako nie stanowił takiego problemu jakim były lokacje do bólu powtarzalne, i na niektórych planetach tekstury raziły po oczach do tego dochodzi brak jakiejkolwiek roślinności na tak ogromnych terenach.

  14. Wybory z trylogii nie mają wpływu na ME:A|Statek wyruszył przed zakończenie ME3, ale nie wiadomo dokładnie kiedy|Ale wiadomo, że dzieję się….setki lat po ME 3|Lądując na planecie nie ma jednego obiektu, ale jest wiele porozrzucanych po całym obszarze (coś jak w ME 1)|Ryder dopiero ma się stać się bohaterem (Shepard był nim jużna początku)|Załoga to raczej nowicjusze niż doświadczeni strzelcy jak Garrus czy Wrex|Wracają zadania lojalnościowe|Planeta będzie mieć jeden klimat (czyli cała pustynna lub lodowa)

  15. Kobieta pokazana na trailerze to Ryder|Tempest to jej statek|Wymagania sprzętowe będą podobne do tych z Dragon Age: I i Battlefront|Więcej informacji o kolekcjonerce jesienią|Romans gejowski potwierdzony|i najważniejsze|Pracę nad ME:A są w ostatecznym stadium szlifu.

  16. Największym mankamentem pierwszego ME były windy…

  17. Patrząc na to pseudo-sterowanie w najnowszym NFS to jeżdżąc Mako będziemy się pewnie rozbijać o pierwszy lepszy kamyk.|Otrzesz się nim o głaz? Bum.

  18. @Scorpix – dziekowac! podasz source?

  19. Największym mankamentem jedynki był system inwentarza. Ale widocznie autor tego artykułu lubował mozolnie zamieniać niepotrzebny ekwipunek w omniżel 🙂

  20. PuddingMonster 14 czerwca 2016 o 14:58

    Po skończeniu trójki obiecałem sobie, że koniec z następnymi Mass Effectami. Ale złamałem tą obietnicę. I chyba się jaram. I to bardzo…

  21. Samo MAKO było sponio. Walczyło mi się nim dużo lepiej niż Hammerheadem. Eksploracja planet to też niezłe rozwiązanie, gdyby tylko mapy były 3x mniejsze i dużo bardziej szczegółowe. @Scorpix Jakoś mnie nie zdziwiło, że pod newsem o ME 1/3 komentarzy będą stanowiły wypowiedzi Almalexii 😀

  22. Jeśli Mako będzie się prowadziło tak jak auta w ostatnich NFSach, to ja chyba wolę chodzić pieszo.

  23. Jak cudownie by było gdyby to Shepard wysyłał(a) nas na tę misję, np. niedługo przed początkiem ME3. Taka podróż bez Mass Relay trwałaby te kilkaset lat i byłby to świetny pomysł na rozpoczęcie gry. A do tego świetna okazja na spotkanie naszej legendy z trylogii.

  24. crap, to jest ten drugi news o Andromedzie (można skasować)

  25. Mako fajne było, prędzej niedomagały same lokacje i konstrukcja sidequestów.Z Hammerheadem mam raczej średnie wspomnienia przez te wieżyczki, i to że kilka droidów potrafiło mnie dość szybko rozwalić.

Skomentuj Veldrim Anuluj pisanie odpowiedzi