08.06.2014
Często komentowane 43 Komentarze

Mass Effect: Origins kolejną odsłoną cyklu i początkiem nowej trylogii? Zapowiedź ponoć jutro

Mass Effect: Origins kolejną odsłoną cyklu i początkiem nowej trylogii? Zapowiedź ponoć jutro
BioWare pracuje nad nowym Mass Effectem. Jeśli wierzyć najnowszym doniesieniom, które pojawiły się w sieci, gra ma zostać zapowiedziana już jutro na konferencji Electronic Arts poprzedzającej oficjalny start tegorocznych targów E3. I ma być początkiem nowej trylogii.

Źródło jest co prawda niepewne, ale doniesienia wydają się już wiarygodne. Brazylijski serwis Scubtrovers donosi, powołując się na wiarygodne źródło mające związek z siecią sklepów GameStop, że już jutro Electronic Arts zapowie kolejnego Mass Effecta o podtytule Origins. Wbrew nazwie, nie będzie to jednak prequel poprzednich odsłon cyklu – produkcja zapoczątkuje ponoć nową trylogię.

Nie wiadomo, na ile są to wiarygodne informacje. Nie da się jednak ukryć, że od premiery trójki, BioWare pracuje nad kolejną częścią serii, a pół roku temu developerzy chwalili się, że mają już grywalną wersję gry. Na łamach serwisu Polygon przedstawiciele EA nie chcieli potwierdzić tych doniesień, stwierdzili jednak, że rzeczywiście ich specjaliści od RPG-ów – poza Dragon Age: Inkwizycją – zaprezentują swój nowy projekt. Czy będzie nim kolejny „Efekt masy”? Tego niestety nie wiadomo, ale jest to – w obliczu powyższych plotek – wysoce prawdopodobne.

Wszystko powinno wyjaśnić się już jutro na konferencji EA. Ta wystartuje o godzinie 21:00 czasu polskiego.

Dziękuję Krzysztofowi za podesłanie informacji!

43 odpowiedzi do “Mass Effect: Origins kolejną odsłoną cyklu i początkiem nowej trylogii? Zapowiedź ponoć jutro”

  1. Poczekamy, zobaczymy.

  2. Teraz każdy nowy początek w grach BioWare’u będzie miał podtytuł Origins? Litości.

  3. No mnie też ten pod tytuł nie pasuje.

  4. Battlefield: Origins w 2016, Mirror’s Edge też będzie Origins, bo reboot więc czemu nie. Od Criteriona pewnie będzie NFS: Porsche Origins. Star Wars: Old Republic Origins też brzmi prawdopodobnie. W Fifie będzie tylko tryb Origin z rozgrywkami w czasach międzywojennych (niestety w nazwie gryzłoby się z 15). Potem jeszcze Acti podchwyci pomysł i będzie Call Of Duty: Warfare Origins.

  5. Dobrze, kolejna seria-gigant, interes musi się kręcić!

  6. Mogliby już łaskawie przestać doić serię ME do granic przyzwoitości i zabrać się za Jade Empire 2.

  7. Świetnie. Wszystkie trzy części były genialne. Wychodzę z założenia im więcej, tym lepiej. A więc nie mogę się doczekać? Tylko który kolor był prawdziwy? A może teoria indoktrynacji 😀 ? Odwieczne zło zostało zniszczone (lub nie, ale w tym wypadku nie ma kim grać 😛 ) więc co się będzie działo? Bioware nie zawiedź mnie!

  8. A ja się cieszę, że nowa część. ME nigdy za wiele. Poza tym mam nadzieję, że podtytuł Origins będzie zobowiązywał i dadzą nam coś podobnego do DA:O (większy wybór w kreacji postaci + wybór pochodzenia bardziej rozbudowany niż kolonia/ziemia/kosmos)

  9. @orzechXIX|Jakie doić? Mamy tylko trzy części, masę DLC, trochę gierek na urządzenia przenośne, 10 komiksów i chyba z 4 Powieści… Ale na poważnie. Gra ma świetne uniwersum więc nie widzę powodu, by przestać ją doić, tym bardziej na rzecz Jade Empire które było takie se.

  10. EastClintwood 8 czerwca 2014 o 14:21

    @orzechXIX|Masa fanów w tym ja czeka na kolejną grę ME bo ma świetne uniwersum, cięzko takie coś nazwać dojeniem w przeciwieństwie do wydawania BF4 po BF3 które niezbyt się różnią od siebie i tak naprawdę nikt nie czekał na taki produkt.

  11. ile będzie kolorów ?

  12. Widzę, że BioWare ostro walczą o mój portfel. Zobaczymy co tym razem nam zgotowali, a mam nadzieję, że kolejny ME wciśnie mnie bardziej w krzesło od poprzednich części, które też były genialne.

  13. Nowy Mass Effect … Fajnie, ale wolałbym trochę odpocząć od tej serii. |Wolałbym Jade Empire 2, NeverWinter Nightsa 3 czy Kotora 3.|Ale jak wyjdzie to i tak zagram 😉

  14. Proszę nie zniszczcie mojej ulubionej serii :/

  15. @EastClinwood|Tak to jest dojenie, bo Mass Effect stanowi zamkniętą trylogię, historia Sheparda się już skończyła, ale EA nie może się z tym pogodzić i wydaje kolejną część, która najprawdopodobniej zleje ciepłym moczem wszystkie 3 poprzednie części…

  16. @Sycho14|Nie zgadzam się, ME to nie tylko Shepard, a ogromne uniwersum z masą możliwości i fakt że trylogia Shepa skończyła się nie znaczy że Bioware musi opuścić tę markę.

  17. @kilop206 Czy podtytuł Origins nie jest dla ciebie wystarczająco oczywisty? To będzie prequel bez związku z trylogią.

  18. Nie powiem że ME jest moją ulubioną serią crpg, bo to nieprawda, ale dostarczyła mi na tyle dużo dobrej zabawy, że już się „czwórki” nie mogę doczekać. Osobiście mam nadzieję, że faktycznie NIE BĘDZIE to prequel poprzednich części. Nienawidzę prequeli obojętnie czy chodzi o książki, gry czy filmy.

  19. Osobiście ogromnie się ucieszę jeśli zapowiedzą nową część choć mam nadzieję, że historia będzie miała miejsce po wydarzeniach z ME3 i głównym motywem nie będzie ratowanie wszechświata (bo ile można 😀 )

  20. @Abyss a mówi Ci coś na przykład Dragon Age: Origins ?. Podtytuł pierwszej części serii, a jakoś z „Początkami” w tytule…

  21. EastClintwood 8 czerwca 2014 o 16:00

    @Sycho14|ME nie stoi na samym Shepardzie który/a był/a jako postać bardzo nijaki. Tu chodzi o świetne universum które ma ogromny potencjał

  22. Ja dopiero nadrabiam zaległości i przechodzę drugą część ;P Ale dobrze wiedzieć że emocji mi nie zabraknie przy tej serii. Dla zainteresowanych powiem że na sklepie origina robią 70% przeceny na różne gierki u nich dostępne. Dzięki temu skusiłem się na Mass Efect’a 3 za niecałe 17 zł.

  23. Ja stawiam, że gra będzie miała miejsce równolegle z trylogią Sheparda, tyle że bohater będzie inny. Może początki Cerberusa?

  24. @Dexter666 Tyle że DA nie miało wcześniej żadnej części serii, więc ten tytuł nie mógł w żadnym razie implikować, że będzie to prequel – w przeciwieństwie do tego rzekomego Mass Effecta. Zastanówcie się czasem, naprawdę…

  25. Serio? Czytanie ze zrozumieniem się kłania, nikt nie zamknął ME do trylogii sheprarda, tylko odwołuję się do „produkcja zapoczątkuje ponoć zupełnie nową trylogię”, czyli zlewamy całą trylogię sheparda i robimy coś zupełnie od nowa (boję się, że to może być uwielbiany przez EA nowy początek serii). Mass Effect nie skończył się na trylogii Sheparda, ale dla mnie wywalenie jej do kosza jest idiotyzmem, bo w końcu nawet jeżeli nie odświeżą uniwersum, to i tak wpłynęła na cały świat z ME, kilkoma ważnymi djmi

  26. Dzieci widzę czytanie ze zrozumieniem przerabiać będą dopiero za parę lat -_- Nowa historia, ale uniwersum to samo. Jako, że wiadomo, że nic w przyrodzie nie ginie i jak nie żniwiarze to ktoś inny będzie zagrażać cywilizacji, to bedzie nowe uniwersum w którym będą opowiadać o dokonaniach Sheparda, który obecnie leży trupem lub na rekonwalescencji (w zależności od kolorku który wybraliście w zakończeniu), a nowi bohaterowie będą bronić galaktyki (i pewnie spotkamy paru z nich).

  27. w sensie paru starych spotkamy

  28. @Abyss nam się każesz zastanawiać, a sam podchodzisz do tematu w tak „wąski”, zero-jedynkowy sposób (Początek = prequel jako jedyna możliwość?). Przez przykład tytułu DA chciałem pokazać, że podtytuł „Początek” nie musi mieć wcale prequelowego podtekstu. Może mieć znaczenie dosłowne. W tym przypadku może oznaczać rozpoczęcie nowego rozdziału w historii uniwersum ME, który z wydarzeniami poprzednich części będzie będzie jedynie luźno związany. Jedno niebezpieczeństwo zażegnane, kolejne na horyzoncie.

  29. Gra na pewno nie będzie mieć miejsca po ME3. Rozrzut między zakończeniami jest za duży i powstałby rumor że BioWare wymusza na graczu jakie zakończenie było właściwe, a wersja gracza nic nie znaczy. Wersja, że gra będzie mieć miejsce w tym samym czasie co trylogia Sheparda, jest moim zdaniem najbardziej sensowna. Nie spotkalibyśmy może znanych postaci (chociaż), to moglibyśmy usłyszeć o zdarzeniach, które miały miejsce w trylogi.

  30. @Dexter666 A ja i tak bardziej stawiam na prequel, bo Bioware tworzy obecnie tak beznadziejne historie, że myślę iż nie podejmą historii po tym koszmarku z ME3 i wygodniej im będzie odwołać się do wydarzeń z przeszłości np. wojny pierwszego kontaktu.

  31. @Abyss|Wojna pierwszego kontaktu była bardzo krótka i pochłonęła mało ofiar, więc jako tło do kolejnej części nie nadaje się, choć to podczas niej Desolas Artemius odkrył tajemniczy artefakt Żniwiarzy i walczył z przyszłym Illusive Manem

  32. W końcu 😀 Dwa Fajne Przygodowe cRPG dla mnie do zamówienia 😉 i Na 100% bedą z Mantle

  33. Jak dla mnie akcja powinna się rozgrywać po ME3. I tak mniej więcej można się spodziewać, że to „czerwone” zakończenie może być uznawane za kanon. Origins -> nowy początek po żniwiarzach?

  34. Osobiście wolałbym, żeby nie narzucali zakończenia „kanonicznego” – jest to w pewnym sensie zaprzeczenie idei całej serii.

  35. Nowa trylogia po zakończeniu stare będzie bez sensu – no chyba, że będzie to symulator budowania przekaźników masy(albo odbudowywania miast?). Już nie mówiąc, które zakończenie miałoby być „tym prawdziwym”.|Stawiam na wydarzenia równoległe.

  36. Dla mnie trylogia Mass Effect to arcydzieło wśród gier, zrzuciła nawet z zasłużonego pierwszego miejsca moją ulubioną grę: Planescape Torment. Fabuła, muzyka, sceny, klimat, bohaterowie!, a przede wszystkim związek emocjonalny z bohaterem i załogą Normandii, który towarzyszył mi do początku do końca. Polecam przejść DLC Cytadela, po zakończeniu gry. Impreza w raz z załogą, dialogi i wspólne zdjęcie, a przede wszystkim wspomnienie ostatniej wspólnej przygody… bezcenne.

  37. JakubTestuje 9 czerwca 2014 o 06:27

    Ej saders : [beeep] prawda to dobrze że robią nową cześć ME bo jestem jej wielkim fanem dla mnie to tych „trylogii” może być nawet z 10 byle aby sie znośnie grało

  38. JakubTestuje 9 czerwca 2014 o 06:30

    Warnetto : Masz Racje , nie dodać nic ująć fajny był system typu zrób misje a będziemy ci lojalni w ME 2 dzięki niemu mogliśmy się dowiedzieć coś o problemach życiowych naszych bohaterów albo romans z Tali naj[beeep]iściej wykonany romans z historii gier według mnie ( tajemniczość , przerażenie obu stron , ukazywanie sobie ciepła , przytulanie się , obawa o infekcje Tali , a i tak wszystko było dobrze i wylądowali w łózku ) Ukazanie interakcji z światem , [beeep]ista fabuła WIĘCEJ ME !

  39. Powiem szczerze, że ME to chyba najlepiej zrobiona trylogia ostatnich lat, mimo tego, że prawdę mówiąc fabularnie trochę zaczęła kuleć po pierwszej części, w której to wszystkie karty odsłonięto i pozostał tylko element ocalenia galaktyki. Co do osadzenia akcji to na razie spekulacje i może być osadzona zarówno przed, po, czy równolegle pierwszej trylogii bo z tego co wiem to ani EA ani BW nie dali żadnych informacji na ten temat.

  40. Mass Effect jako całość jest jedną z najlepszych gier w jaką w życiu grałem. Całość przeszedłem na poziomie b. łatwym bo nudziły mnie te strzelaniny a tylko chłonąłem fabułę i klimat. Gdy ją skończyłem czułem się bardzo dziwnie, to było coś czego nigdy wcześniej żadna gra mi nie dała. Uczucie porównywalne do skończenia czytania bardzo dobrej książki albo zakończenia świetnego serialu.

  41. Hmm… Mass Effect jest dla mnie trylogią o Shepardzie. | Ciężko mi wyobrazić sobie innego bohatera tego Uniwersum. Nowa seria była pewna ze względu na wysoki potencjał Świata wymyślonego przez scenarzystów BioWare. Jednak potencjał to dla mnie zbyt mało by czekać na dalsze gry z ME w tytule . Może przebiją „klasyczną” trylogię może nie … ja daruję sobie zakup a gameplay podejrzę na YT. Trochę to dziwne, wiem jednak dla mnie Mass Effect to zamknięty rozdział .

  42. @Abyss|Wątpię żeby to był prequel. Czytałem, że prequela nie będzie, to raz, a dwa kazali zachować save. I nie wydaje mi się, by tylko dla głupiego osiągnięcia. Choć w przypadku sequela będzie musiało być kanoniczne zakończenie.

  43. Mass Effect bez Shepa nie będzie już Mass Effectem.

Skomentuj Fanatic Anuluj pisanie odpowiedzi