10.06.2020
12 Komentarze

Medic: Pacific Corpsman – Polacy proponują nam karierę wojskowego medyka [WIDEO]

Medic: Pacific Corpsman – Polacy proponują nam karierę wojskowego medyka [WIDEO]
Pośród gradu kul nie będzie można uratować każdego.

Medyków w grach wojennych dostatek, ale rzadko kiedy odgrywają oni pierwszoplanowe role, a tak właśnie będzie w grze polskiego studia Hypnotic Ants. Zgodnie z tym, co sugeruje tytuł, Medic: Pacific Corpsman zabierze naszego amerykańskiego łapiducha na pola bitewne znane z wojny na Pacyfiku. Naszym zadaniem będzie łatanie rannych i ordynowanie im terapii wymaganej w danej sytuacji. Rzecz w tym, że wybranie odpowiednich leków z torby to dopiero połowa sukcesu, bo zapasów zawsze będzie zbyt mało i nieraz przyjdzie nam podejmować trudne decyzje i decydować, kto powinien zostać uratowany, a kogo pozostawić własnemu losowi. Naturalnie z uwagi na szalejącą wokół bitwę trzeba też uważać na ruchy wojsk przeciwnika, unikać ostrzału czy uciekać przed bombardowaniem. Premiera w przyszłym roku.

12 odpowiedzi do “Medic: Pacific Corpsman – Polacy proponują nam karierę wojskowego medyka [WIDEO]”

  1. Pośród gradu kul nie będzie można uratować każdego.

  2. Hacksaw Ridge The Game

  3. Może się starzeję, ale szkoda mi, że polskie studio robi kolejną grę o amerykańskich żołnierzach… podczas inwazji Niemieckiej też możnaby biegać z lekami i łatać naszych, a przynajmniej trochę osób na świecie by się czegoś dowiedziało o Polsce w czasie 2 WŚ.

  4. @Naars potencjalna większa liczba odbiorców jeśli gra jest o amerykanach, tak jakby szablon FPS-ów.|Poza tym, większość polskich gier o Polakach podczas drugiej wojny św., nie zdobywała większego zainteresowania poza Polską, nie wspominając już o jakości.

  5. Ano właśnie, to nie kwestia tematyki, tylko jakości 😉 Myślę, że nie tylko ja, Polak, chętnie wcieliłbym się w żołnierza innej nacji niż amerykańskiej, zmęczenie materiału.

  6. skurczybyczek666 10 czerwca 2020 o 15:24

    @Naars @Bigshark26:|Też myślę, że marketingowo przedstawienie losów Amerykanina wypada lepiej. „Amerykański żołnierz” to już wyrobiona marka. Z inną, mało znaną na świecie nacją trudniej byłoby się przebić. Ale może gdyby powyższa gra odniosła sukces, twórcy pomyśleliby o dodatku, którego akcja toczy się w Polsce? Mnie by to chwyciło. 🙂

  7. @Naars Branża growa jest zmonopolizowana przez zachodni i chiński rynek i pod nie robi się gry wideo. Przyzwyczaj się do tego, że gry wideo to nie miejsce na promowanie naszej kultury i historii. https:www.facebook.com/polskigamedev/posts/1204242633247703?tn=-R

  8. @skurczybyczek666 Prędzej zrobią DLC o Francji lub UK nic o nasz.

  9. Ale wy mi nie tłumaczcie na czym świat stoi, ja po prostu wyrażam żal i oczekiwania 😉

  10. Oczekiwania które nigdy nie spełnić.

  11. Trzeba małymi kroczkami dodawać nieznane zachodniemu odbiorcy kultury, jak ma to np miejsce w Ancestors Legacy. Nie samymi Wikingami ludzie żyją.

  12. @jackBronson I kto to ma zrobić? Firmy muczą zarabiać i biorą to co jest pewne. Mało kto będzie się bawił w naszą kulturę i historie.

Skomentuj GolemDorfl Anuluj pisanie odpowiedzi