17.10.2018
7 Komentarze

Mega Sg: Nowa konsola wskrzesi 8- i 16-bitowe klasyki Segi!

Mega Sg: Nowa konsola wskrzesi 8- i 16-bitowe klasyki Segi!
Czy konflikt między fanami Segi i Nintendo rozpęta się na nowo?

Fani starych gier Segi nie mają najłatwiejszego żywota. Podczas gdy Nintendo raczy nas sprzętami pokroju Nintendo Classic Mini, a retroUSB oferuje genialne rozwiązanie w postaci konsoli AVS, które pozwala odtwarzać kartridże z NES‑a i Famicoma bez żadnych kompromisów, w gry z konsol Segi możemy pograć, korzystając z różnego rodzaju lepszych (jak np. Retron 5) i gorszych (sprzęty produkcji AtGames) emulatorów albo rozwiązań typu On‑A‑Chip, gdzie cała konsola jest skompresowana do formy pojedynczego układu scalonego (jak w popularnym onegdaj Pegasusie i jego klonach). Do tej pory na rynku brakowało dedykowanego urządzenia dla najbardziej zagorzałych fanów jeża Sonica.

Ta sytuacja może się jednak zmienić w całkiem niedalekiej przyszłości, ponieważ firma Analogue, znana do tej pory ze swoich rozwiązań do odtwarzania kartów Nintendo w możliwie najwierniejszy sposób, ogłosiła właśnie zamiar wypuszczenia na rynek podobnego ustrojstwa, ale przeznaczonego dla gier z konsol Segi.

Sprzęt będzie oparty na technologii FPGA, czyli sieci programowalnych bramek analogowych, co ma zapewnić optymalne środowisko dla gier pisanych na rozmaite platformy Segi. Trzeba przyznać, że rozwiązanie to sprawdziło się świetnie w poprzednich produktach firmy, takich jak Nt Mini i Super Nt, które emulowały odpowiednio gry z NES‑a i SNES‑a. Wspomniany wcześniej AVS też zresztą korzysta z tej technologii.

Wracając do najnowszego dziecka Analogue, należy wspomnieć, że oprócz kompatybilności z „ponad 2180 tytułami” na Segę Genesis, Mega Drive i Master System konsola ma zapewniać obraz w rozdzielczości 1080p (dostępne będą rozmaite scalery). Do tego będzie współpracować z napędami Sega CD i Mega‑CD, a także z oryginalnymi kontrolerami dla wymienionych wcześniej platform. Dostępny będzie też dedykowany bezprzewodowy kontroler M30 produkcji 8BitDo (nie znajdziemy go niestety w zestawie z konsolą).

Na wszystkie te wspaniałości będziemy musieli zaczekać do kwietnia 2019 roku, kiedy Mega Sg trafi do sklepów. Nieco wcześniej, bo w lutym 2019, będzie można nabyć samego pada M30. Oprócz przybliżonych dat premiery znamy też ceny – konsola to wydatek rzędu 189 dolarów, podczas gdy M30 ma być dostępny w cenie 24,99 $.

Konsola będzie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Europie oraz Japonii. Jej kompletną specyfikację znajdziecie na stronie producenta.

7 odpowiedzi do “Mega Sg: Nowa konsola wskrzesi 8- i 16-bitowe klasyki Segi!”

  1. „nie mają najłatwiejszego żywota” wait, what?! Sega Mega Drive Classics na Steamie (nawet na GNU/Linuxa) i wszelkich współczesnych konsolach to za mało? Supportowane ROMy z oficjalnym emulatorem, po taniości, multiplayer po sieci, kilka wersji ROMów, hacki przez workshop… jak to nie jest łatwy żywot to ja nie wiem. Wiele bym dał żeby w takiej formie były dostępne gry ze SNESa, ale Nintendo twardo trzyma łapę na swoich grach i tylko na ich sprzęcie pozwalają oficjalnie odpalać.

  2. Zaintrygowała mnie kompatybilność z przystawkami CD, może któregoś pięknego dnia doczekam się także zamienników tych przystawek.

  3. W pegazusie wszystko było na jednym układzie scalonym? A nie przypadkiem w jego „podróbach” z bazaru?

  4. +CyberKiller40 Nintendo ostatnio mocno atakuje strony romami Iso Zone zostało zamknięte z powodu pozwu Nintendo na Emuparadise większość romów z NES i SNES jest nie dostępna w każdym razie wszystkiego nie zablokują w sieci a ich zachłanna polityka w końcu odbije się im czkawką, wracając do news Sega Genesis za wiele ciekawych gier nie posiada i graficznie jak i dźwiękowo odstawała od SNES ale zapewne znajdą się zagorzali fani Segi fani, którzy powrócą na fali wspomnień.

  5. @Dantes|Zachłanna polityka? Pio prostu dbają o swoją własność intelektualną, która nie jest czymś, co rozdaje się za darmo. Nintendo ma plany z ożywieniem klasyków w związku z ich nowych abonamentem lub reaktywacją game boya.

  6. +Scorpix szybko Nintendo się obudziło od lat można było używać emulatorów NES oraz SNES mniej więcej od 1997 roku a tu nagle nowe gry przestały się sprzedawać to trzeba zarabiać ponownie na starociach, ważne było jak masz grę / roma to grasz na telefonie czy kompie a nie jest zmuszony do używana konkretnej platformy growej o czym wspomina CyberKiller40.

  7. @Dantes, jeśli chodzi o muzykę to zależy, MD ma układ opierający się bezpośrednio na zmianie częstotliwości fali, SNES korzystał z sampli – jeśli ktoś wiedział co robi to muzyka na MD brzmiała świetnie, jeśli nie wiedział to brzmiała koszmarnie, na SNESie było więc łatwiej zrobić coś znośnego.|Problem był z odgłosami, na przykład krzykami, te brzmiały albo źle albo koszmarnie źle.|Jeśli chodzi o grafikę to cóż… Wtedy te dwa lata robiło ogromną różnicę,.

Skomentuj Scorpix Anuluj pisanie odpowiedzi