23.07.2013
Często komentowane 59 Komentarze

Microsoft: „Będziemy agresywnie walczyć z próbami szpiegowania Kinectem”

Microsoft: „Będziemy agresywnie walczyć z próbami szpiegowania Kinectem”
Wizerunek Microsoftu mocno ucierpiał nie tylko po nieudolnej zapowiedzi Xboksa One, ale też po aferze związanej z PRISM i dostępem NSA do danych użytkowników. Jak jednak wynika z zapowiedzi firmy, twórcy Kinecta chcą "agresywnie walczyć" z każdym, kto spróbuje użyć ich urządzenia do podglądania.

W mailowej korespondencji z redakcją The Verge reprezentant Microsoftu wypowiedział się następująco:

Ponieważ nie funkcjonuje [w tej kategorii żadne] nowe prawo, nie sądzimy, by rząd miał legalną podstawę do skłonienia nas – ani innych firm produkujących sprzęt wyposażony w kamery i mikrofony – byśmy zaczęli gromadzić dane głosowe czy wideo i będziemy agresywnie walczyć w sądzie z każdą próbą zmuszenia nas, byśmy to robili.

Ponadto nowy Kinect ma być wyposażony w diodkę informującą, kiedy odbywa się nagrywanie, w związku z czym nie ma gromadzić danych bez naszej wiedzy.

59 odpowiedzi do “Microsoft: „Będziemy agresywnie walczyć z próbami szpiegowania Kinectem””

  1. boss134 dzięki że napisałeś format bo chodziło ci o kodek… ale mniejsza… masz na myśli ten stary standard dyktafonowy którego jakość po skompresowaniu woła o pomstę do nieba? litości chyba w życiu nie korzystałeś… poza tym nie chce mi się wierzyć że nikt tego nie zauważy…wystarczy że ktoś monitoruje własną sieć. jeśli to wyjdzie po premierze… to Microsoft już jest z nogą w nocniku bo można mu proces za złamanie umowy licencyjnej wywalić.

  2. maridok dobry plan…ale pisać negatywne komentarze łatwiej. |jeśli ktoś wywali mi jeszcze że Microsoft zabezpieczył się przed pozwami zbiorowymi to przypomnę, że dotyczy to tylko konsol preorder… chodzi o to, żeby nie wyciągać kasy bo nie znałeś umowy w preorderze a ja zaakceptowałeś. a plik arm z 24h zajmuje o kol 100MB spróbuj to wysłać na łączu mobilnym(bo takie Microsoft tęż oficjalnie obsługuje).

  3. ostatni mój komentarz pod postem… btw wy uważacie że kinect będzie nagrywał materiał przechowywał go po czym konsola go będzie wysyłała czy tak? i to wszystko w ilde… jak się tak boicie to se watomierz załóżcie. no bo po co nagrywać cokolwiek gdy konsola jest włączona? monitoring albo jak konsola jest wyłączona albo 24h… komu byłyby potrzebne dane gracza pozyskane z nagrania w momencie gdy gra: już widze te maszyny fbi analizujące: „dawaj go, dawaj! nie! nie, k….!”

  4. @SkywalkerPL – MS nie jest tak mocny, żeby się sprzeciwić NSA? Nawet nie mówiąc jak bezsensowny jest sam pomysł nagrywania ludzi przed konsolą, to jakby to miało działać, to nie ukryją tego, a za nagrywanie ludzi (a nóż jeszcze nagie dziecko przed telewizorem się trafi) dostaną tyle pozwów, że z sądu nie wyjdą. Myślcie ludzie głowami, a nie szukajcie afery, tam gdzie jej nie ma…

  5. A nawet jeżeli już macie taką potrzebę schizowania, to jakby to miało działać? W trybie czuwania najwyżej fotokomórka może zareagować, jakiekolwiek nagrywanie i zapisywanie czy stremowani wymagałoby uruchomienia wszystkich podzespołów a to raczej nie umknie niczyjej uwadze. Inną sprawą jest same nagrywanie – o ile mogłoby nie wpłynąć zauważalnie na wydajność, to raczej nie trudno zauważyć lagowanie/ruch sieciowy czy w przypadku zapisu – znikające miejsce na dysku.

  6. No a potem kwestia analizy. Jeżeli miałby to robić komputer, to nagranie musiałoby być w miarę dobrej jakości, a i tak byłoby niedokładne i przy takim rozmiarze plików dość powolne (proszę teraz o wymysł maszyny za miliardy, które służyłyby tylko do tego jednego celu). O sprawdzaniu ręcznym sądzę, że nie ma co pisać nawet.

  7. SkywalkerPL 24 lipca 2013 o 13:03

    AoS – coś ci się chyba pomieszało. Wystarczy, że Kinect zrobi kilka zdjęć danej osoby i prześle je na zewnętrzne serwery. Nikt nie musi streamować Twojego pokoju na żywo. Wystarczy, że ustalą kto jest w środku (Kinect ma wbudowane rozpoznawanie twarzy) i kiedy. A uruchomienie kinecta bez wiedzy właściciela to żaden problem. Kinect to nie 10 letni PCet, żeby wiatraki rzęziły kiedy tylko go odpalisz.

  8. I co ma zdjęcie sprzed konsoli komukolwiek udowodnić? Jaki byłby cel takiego „szpiegostwa”? A żeby wydać polecenie Kinect-owi potrzeba włączonej karty sieciowej, ta wymaga włączonego procesora, żeby to zdjęcie gdzieś przechować do czasu wysłania potrzeba jakiejś pamięci no i sam Kinect podłączony jest pewnie do karty graficznej, więc trzeba mieć aktywną prawie całą konsolę, a aktywną konsole słychać i nie musi mieć 10 lat, bo samo ciepłe powietrze wyprowadzane z obudowy szumi…

  9. AoS dokładnie, żeby sterować pracą kinecta potrzebna jest konsola. poza tym żeby szpiegować potrzebny jest stały monitoring… nawet gdyby założyć że kinect będzie miał własny dysk i na nim nagrywał i kompresował do arm to po miesiącu offline konsola miała by już 3GB do wysłania(samego dźwięku). nie ma sesnu bawić się w szpiegostwie w totolotka, więc nie ma mowy by brać jakieś losowe dane z jakiegoś okresu… bo jakie ma szanse FBI w takim przypadku na znaleźnie czego i niby czego mieli by szukać

Skomentuj Krax Anuluj pisanie odpowiedzi