23.04.2014
Często komentowane 13 Komentarze

Microsoft i Sony podbiją Chiny? Raczej nie

Microsoft i Sony podbiją Chiny? Raczej nie
Kiedy w styczniu władze Chińskiej Republiki Ludowej zniosły zakaz produkcji i sprzedaży konsol do gier zagranicznym producentom, pojawiła się szansa, że Microsoft oraz Sony otrzymają dostęp do nowego – dużego – rynku zbytu. Niestety okazuje się, że jest to raczej mało prawdopodobne. Chińczycy opublikowali bowiem wytyczne, które musi spełniać gra wydawana w Państwie Środka.

Serwis GamesInAsia donosi, że producenci, którzy chcą wydać swoją grę w Chińskiej Republice Ludowej, muszą ją najpierw wysłać do akceptacji szanghajskiemu departamentowi oceny kultury. Proces weryfikacji nie powinien trwać dłużej niż 20 dni, ale większość zachodnich produkcji go raczej nie przejdzie. Dlaczego?

Wystarczy spojrzeć na listę opublikowanych wytycznych. Oprócz zakazu umieszczania w grach elementów naruszających chińską konstytucję i zagrażających „narodowemu bezpieczeństwu, suwerenności oraz integralności terytorialnej” – co raczej chyba niestety nikogo nie dziwi – developerzy nie mogą też swoimi produkcjami podżegać do nienawiści na tle rasowym i etnicznym, szkodzić tradycji i kulturze, łamać politykę Państwa Środka w kwestii religii poprzez promowanie kultów lub przesądów, promować narkotyki, przemoc i hazard. A to nie wszystko.

Tak więc Chińczycy raczej nie pograją w nowe Call of Duty czy kolejnego Battlefielda. Chyba że giganci stworzą dedykowane chińskiemu rynkowi produkcje, podobnie jak to miało miejsce na przykład z FIFĄ Online.

O wejście na rynek chiński prawdopodobnie spokojne może być natomiast Nintendo, któremu nietrudno byłoby znaleźć wiele produkcji wpasowujących się w wyżej wymienione wytyczne.

13 odpowiedzi do “Microsoft i Sony podbiją Chiny? Raczej nie”

  1. Kiedy w styczniu władze Chińskiej Republiki Ludowej zniosły zakaz produkcji i sprzedaży konsol do gier zagranicznym producentom, pojawiła się szansa, że Microsoft, Sony oraz Nintendo otrzymają dostęp do nowego – dużego – rynku zbytu. Niestety okazuje się, że jest to raczej mało prawdopodobne. Chińczycy opublikowali bowiem wytyczne, które musi spełniać gra wydawana w Państwie Środka.

  2. Czyli nawet Cywilizacja nie ma szans…

  3. Microsoft, Sony i Nintendo chyba powinno być…

  4. @Sycho14 Na dole newsa jest napisane semu nie ma Nintendo 😛

  5. @Sycho – Imo Piotrek ma rację i N ze swoimi grami kid-friendly ma szansę na wejście na ten rynek. Czemu uważasz, że będzie inaczej?

  6. Tylu ich tam jest a dają sobą tak pomiatać :&092;

  7. @szymon1944 Wdać ze nie tylko Polska i Rosja ma z tym problem 😛

  8. No właśnie w ten sposób nie dają sobą pomiatać.

  9. @Lubro: Jestem absolwentem japonistyki i historii na WAT. Region t wsodniej Azji jest mi dobrze znany i niejednokrotnie przeze mnie odwiedzany.|Niestety pomimo niezwykle przyszlosciowego podejscia wielu Chinczykow ( w tym niemalo funkcjonariuszy KPCH) produkty japonskie wciaz maja „pod gorke” ze wszelkimi procesami rejestracji/dopuszczenia.

  10. @AK74|Jeżeli rząd ogranicza ich życie we wszystkich aspektach to dają sobą pomiatać..

  11. Jak korporacje pomiatają ludźmi to już wszystko w porządku?

  12. @AK74|A czy ja to powiedziałem? Zresztą masz wybór, chcesz być przez nie jak to ty nazwałeś „pomiatany” to wolny wybór. Nikt cię nie zmusza do kupowania ich rzeczy w przeciwieństwie do państwa które narzuca wszystko. Ilość dzieci w rodzinie, możliwość budowy na TWOJEJ własnej ziemi, chore podatki, „giń za swój kraj” itp. Już lepsze korporacje bo tam przynajmniej masz wybór i namiastkę wolności w przeciwieństwie do państwa gdzie wszystko musi być narzucone bo obywatele to niewolnicy do podatków i wojen.

  13. Chce sobie pograć w coś i postrzelać do wirtualnych ludzi czy kosmitów ale rząd jest najmądrzejszy i wie co dla mnie dobre. Jak tylko włączę grę ogarnie mnie szał zabijania i ludzie wywołają zamieszki by obalić rząd. Chiny to patologia gdzie grupka ludzi bawi się w ZSRR. Jak widać kraje osi wyszły lepiej na 2 wojnie światowej niż te „zwycięskie”. Japonia, wolny kraj, rozwinięta technologia jedno z lepszych miejsc na ziemi. Niemcy może mają małe ograniczenia w grach ale kraj też niezły.

Skomentuj zlyporucznik Anuluj pisanie odpowiedzi