19.03.2016
Często komentowane 27 Komentarze

Microsoft przeprasza za imprezę z tancerkami erotycznymi na GDC

Microsoft przeprasza za imprezę z tancerkami erotycznymi na GDC
Podczas tegorocznego Game Developer Conference twórcy Xboksa mocno promowali to, jak ważne są kobiety w grach, a potem... zrobili męską imprezę z tańcem erotycznym. Teraz posypują głowy popiołem.

Tuż przed GDC – jak wskazuje nazwa, konferencją dla twórców gier wideo – wielu developerów na Twitterze postulowało, by porzucić zwyczaje robienia w San Francisco wielkich imprez z głośną muzyką. Czemu? Bo to wyjazd biznesowy – chcą więc nawiązywać kontakty, wymieniać się wiedzą i budować grunt pod przyszłość swoich kolejnych produkcji, a nie upijać się do nieprzytomności i tańczyć do białego rana. Microsoft najwyraźniej jednak nie zauważył ich marudzenia i na zabawie ze swoim logiem ugościł ich ogłuszającymi rytmami… do których wyginały się tancerki erotyczne. Nagle wszystkie starania Microsoftu, by wspierać obecność kobiet na evencie (z Women in Gaming Luncheon na czele) poszły na marne – autorki gier nie były szczególnie zainteresowane poważnymi rozmowami o branży w atmosferze „tylko dla panów ; )” i z półnagimi niby-licealistkami w tle. Na mediach społecznościowych od razu zawrzało.

Twarze Xboksa, czyli Aaron Greenberg i Phil Spencer, szybko zareagowały. Panowie opublikowali publiczne oświadczenia, w których wyrażali „wielki zawód” tym, że taka sytuacja miała miejsce, zaznaczyli, że publiczny imidż, który nikogo nie alienuje, jest dla nich bardzo ważny („to sprzeciwiało się wartościom, jakie promujemy”) oraz obiecali poprawę w przyszłości. Według słów Spencera „sprawa jest już rozwiązywana wewnątrz firmy”, co pewnie oznacza, że ktoś, kto bezmyślnie przyklepał propozycję zewnętrznej firmy PR na cool imprezę, wkrótce pożegna się ze stołkiem. Ktoś powinien był dać znać organizatorom, że to spotkanie twórców, a nie dziennikarski melanż w stylu lat 90…

27 odpowiedzi do “Microsoft przeprasza za imprezę z tancerkami erotycznymi na GDC”

  1. Ale co złego w takiej imprezie?

  2. Założę się, że to robota tej pani z HejtStop xD

  3. Co oni zrobili? Trzeba było mnie o rade zapytać. Żeby zamówili striptizerów, w strojach sado-maso od razu zyskali by poparcie feministek.

  4. Lepiej przepraszać po fakcie, niż nie robić takiej imprezy.

  5. Ten news został napisany przez 9kier, prawda?

  6. BareFootSauce 19 marca 2016 o 19:36

    Można się bawić ? Można 😀 spotkanie biznesowe jak trzeba.

  7. Panowie, ale wiecie, że zew lędźwi to jedno, a praca to drugie, prawda? Prawda…? 🙁

  8. Szkoda, że nie było mnie na tej imprezie.

  9. Wykonczy mnie ta poprawnosc polityczna… Skoro tam byly to znaczy ze dostaly za to ciezkie pieniadze a skoro nie chcialo im sie nosic teczki to zarabiaja tancem….|Moze zapytano by sie tych dziewczyn czy uwazaja ze stala im sie tam krzywda… Nie ma to jak bronic praw czlowieka, innych ludzi nawet gdy oni tego nie chca. |Wychowuja ludzi w poszanowaniu kobiet od przedszkola „Piotrusiu nie wolno ciagnac Kasi za wlosy” a potem rosnie taki co w wieku 30 lat boi sie zagadac do dziewczyny..

  10. Z drugiej strony widziałem opinię osoby której przeszkodził wysyp podobnych wpisów a nie sam fakt zorganizowania takiej imprezy. Ile ludzi tyle opinii.

  11. W zeszłym roku tez przepraszali. 😛 Powiedzą swoje słowo, feministki ucichną a oni mogą robić dalej swoje.

  12. No i proszę. A mówią że gracze nie potrafią się bawić

  13. Mówią że ta impreza nazywała się „Boys only club” więc płeć przeciwna z góry wiedziała w co się pakuje przychodząc na „afterparty”.

  14. Taka impreza to najlepsza promocja 😉

  15. No powiem, że zmieniło to moje życie… Może męscy tancerze nie zdążyli dojechać?

  16. @Aargh: No i? Organizatorzy mogą nawet zaplanować wyścig żółwi do sałaty – ich wola, oni kreują wizerunek imprezy. Ponadto: równie dobrze Aaron Greenberg i Phil Spencer mogli ten pokaz zaaranżować specjalnie po to, by później się z niego wykręcać. Ludziom, którzy nie mają pojęcia o tym, jak działa współczesny marketing nawet nie przychodzi do głowy, jak wygląda rozpiska promocyjna takiej imprezy. O tym się teraz pisze – jest sukces, kolejna notka w prasie, rybki łyknęły haczyk, wierzgają w emocjach.

  17. Za co przepraszają? Nie widzę powodów.

  18. Za to, że są białymi mężczyznami z normalnym podejściem do życia, które jest niezgodne z poprawnością polityczną.

  19. Ale najważniejsze: czy impreza spodobała się uczestnikom?

  20. @Argh właśnie to Ty nie łapiesz. Współczesny marketing opiera się na kontrowersjach, ponieważ ludzie lubią kontrowersje, a te prowadzą często na pierwsze strony gazet, najogólniej rzecz ujmując 🙂

  21. @Aargh „Cycki są tutaj niemile widziane” Zdaje się, że o to były pretensje do organizatorów: że organizacja wyklucza „cycki” z imprezy ;)BTW W jaki sposób afterparty, impreza czysto rozrywkowa, integracyjna wręcz, i bezwzględnie nie na tematy konferencyjne, musi być profesjonalnie i „bez cycków”? A może sama idea afterparty jest nie tego? Miało nie być -cytuję artykuł- „zabawy” dla dyskutantów?

  22. @Aargh – nie zrozumiałeś ani słowa z tego, co napisałem – albo tego nie przeczytałeś w całości. Rzecz w tym, że nawet jeśli konferencja jest zamknięta – to rozgłos jest jej potrzebny. Rozgłos i większa liczba notek w prasie wpływa na „ekskluzywność” imprezy – jej forma nie gra tu dużej roli. Marketing szeptany, plotki kontrolowane i właśnie takie zagrywki – to część gry z mediami i część batalii o publikację. Jeśli trafisz kiedyś do tej branży, to zrozumiesz. Pozdrawiam 🙂

  23. Czy ta impreza miała miejsce 4 godziny po rozpoczęciu GDC, czy np. 9 godzin? Jeżeli to drugie, to ludziom po tylu godzinach formalnych spotkań chyba można zorganizować trochę rozrywki? Jak ktoś wyjeżdża na spotkanie biznesowe/delegację, to pracuje przez 24h na dobę i nie ma już czasu dla siebie? Jeżeli jednak miała miejsce po 4 godzinach od rozpoczęcia, to rzeczywiście wszyscy tam obecni powinni pracować.

  24. a może to był cosplay, tylko nie wszyscy skojarzyli ? 😉

  25. Iza „9kier” Pogiernicka 21 marca 2016 o 10:39

    @Visser – Jak widzisz, newsa napisał Cross. Nie tylko ja mam poczucie smaku w tej redakcji. 😉

  26. Ravensblade 23 marca 2016 o 18:14

    A to co kobietom nie wolno oglądać tancerek i muszą być chłodno profesjonalne i nigdy nie być zainteresowane melanżem i erotyką? Bo artykuł tak sugeruje.

  27. PR-owcy Microsoftu szybko zorientowali się, że to, co zrobili, nie było zgodne z duchem ich firmy. Na imprezie nie było ani Micro, ani Soft.

Skomentuj kraven2000 Anuluj pisanie odpowiedzi