Mighty Quest for Epic Loot: Najlepiej zatytułowany RPG w historii? [WIDEO]
Mighty Quest for Epic Loot będzie skonstruowane z dwóch zasadniczych składników gameplayu. Pierwszy z nich polega na fortyfikowaniu zamku i zasiedlaniu go potworami, by herosi ostrzący sobie kły na złupienie naszego uzbrojonego domostwa nie mieli łatwej przeprawy. Kto będzie nas atakował? U wrót ogniem i mieczem ugościmy albo losowych graczy, albo znajomych poznanych w grze bądź ściągniętych przez Facebooka.
Domyśliliście się pewnie, że z drugiej strony rozgrywka będzie polegać na atakowaniu zamków innych graczy. Kiedy uda nam się przebić przez zastępy potworów, dotrzemy do bossa, po pokonaniu którego zdobędziemy upragnione łupy. Skala wyzwania zależy od naszego poziomu doświadczenia. Wraz z postępami w grze rozwiniemy umiejętności i ekwipunek naszego herosa, a także odblokujemy nowe rzeczy do umieszczenia w zamku.
Data premiery nie jest jeszcze znana – niebawem odbędą się zamknięte testy wersji alfa. Mighty Quest for Epic Loot pojawi się na PC i będzie oparte na modelu free-to-play.

Aha, czyli najlepszy będzie ten, który wyda najwięcej kasy.
Świetny trailer 😀 powinni więcej takich robić. A co do gry to pomysł ciekawy ale zobaczymy jak z realizacją, bo z F2P bywa różnie.
Końcówka trailera świetnie podsumowuje sposób komunikacji w sieci. Swoją drogą to „asshole” mogli sobie darować. Popsuło to cały efekt końcowy.
Coś… nowego! D:
Mnie tam rajcuje ;D
dobry trailer
Pomysł świetny, ale znając ubi wstawi mikropłatności, które uprzykrzą życie graczom f2p.
@Ponkolo|Patrząc na te scenkę, jak za plecami Sir Kwadratowej Gęby pojawiają się pierdółki z cenami, naprawdę nie zdziwiłbym się.
Właściwie to już coś takiego jest…|http:mmorpg.org.pl/gra/Dungeon-Empires
Czemu mam nieodparte wrażenie, że zerżnęli pomysł z Orcs Must Die! z budowaniem pułapek. Dodali jeszcze „tryb Orka” czyli uniknij pułapek i pokonaj strażnika?
Fajny pomysł. Tytuł na pewno zapamiętaja wszyscy.
Szczerze mówiąc, trailer przywodzi na mysl te z „meet the” z TFa, naprawdę wysoki poziom, a 2:18 to niczym meet the engineer. Świetny trailer naprawde.